Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Piątkowski: Konstytucja 3 maja i poszanowanie woli narodu

Krzysztof Piątkowski: Konstytucja 3 maja i poszanowanie woli narodu

Krzysztof Piątkowski mówił o ustanowieniu 2021 rokiem Konstytucji 3 maja i zadeklarował poparcie Klubu dla projektu uchwały. Jednocześnie krytykował rząd za brak poszanowania woli narodu, naruszenia trójpodziału władzy i ograniczanie praw obywatelskich.

Poparcie dla projektu uchwały


Krzysztof Piątkowski z zadowoleniem przyjął projekt uchwały Prezydium Sejmu o ustanowieniu 2021 rokiem Konstytucji 3 maja w 230. rocznicę jej uchwalenia. Podkreślił, że Klub Koalicji poprze projekt, choć zwrócił uwagę, że uznanie powinno wykraczać poza deklaracje.

Wola narodu i protesty


Przypomniał, że pierwsze zdanie piątego rozdziału Konstytucji mówi o tym, że wszelka władza bierze początek z woli narodu. Zauważył, że naród "od kilku tygodni wyraża" swoją wolę na ulicach Polski, ale rząd tego głosu nie słucha - wicepremier określił protestujących mianem przestępców, a rząd planuje odebrać ten głos "policyjnymi pałkami".

Trójpodział władzy i niezależność sądów


Piątkowski przypomniał zasady Monteskiusza zawarte w Konstytucji 3 maja i wskazał na de facto zniszczenie trójpodziału władzy przez rząd, który - jego zdaniem - pozbawił sądownictwo niezależności i niezawisłości. Zwrócił uwagę, że bez niezależnych sądów Konstytucja pozostaje fikcją.

Konsekwencje działań rządu


Wystąpienie zawierało zarzuty wobec rządu dotyczące łamania Konstytucji - m.in. ograniczania praw bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, niepublikowania ustaw i wyroków Trybunału "kiedy są niewygodne" oraz zmiany kodeksów z pogwałceniem zasad legislacyjnych. Pytał retorycznie, czy rząd kontynuuje dziedzictwo twórców Konstytucji 3 maja, czy działa na wzór Konfederacji Targowickiej.

Apel o szacunek dla obowiązującej Konstytucji


Na zakończenie Piątkowski podkreślił, że ważniejsze od oddawania czci Konstytucji historycznej jest szacunek i przestrzeganie Konstytucji obowiązującej. Powtórzył, że Klub poprze projekt uchwały, ale wezwał do rzeczywistego poszanowania konstytucyjnych zasad.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Klub Koalicji Obywatelskiej z zadowoleniem przyjmuje projekt uchwały Prezydium Sejmu o ustanowieniu roku 2021, rokiem Konstytucji 3 maja, w 230. rocznicę jej uchwalenia. Z dwóch powodów. Po pierwsze, ustawa Sejmu Czteroletniego to bez dwóch zdań wielkie dokonanie polskiej myśli konstytucyjnej. Po drugie, cieszy nas każdy wyraz uznania obozu rządzącego dla Konstytucji, nawet jeśli jest to Konstytucja historyczna, a uznanie tylko deklaratywne. Ponieważ jednak autorzy projektu zachęcają do refleksji na temat dziedzictwa Konstytucji 3 maja, chciałbym poddać w tym kontekście kilka kwestii właśnie pod refleksją. Pierwsze zdanie piątego rozdziału zatytułowanego Rząd, czyli oznaczenie władz publicznych brzmi Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu. Szanowni Państwo, z woli narodu, pozwolę sobie dodać, też się kończy. Naród swoją wolę w tym względzie od kilku tygodni wyraża na ulicach Polski. Wyraża ją bardzo dobitnie, nawet dosadnie. Jednak rząd tego głosu nie słucha. Więcej wicepremier nazywa ten głos głosem przestępców. Planuje nawet odebrać narodowi ten głos policyjnymi pałkami. Pytam zatem, jak rząd godzi uznanie dla Konstytucji przyznającej prymat woli narodu z całkowitym brakiem poszanowania tej woli w praktyce. I kolejny cytat z tego samego rozdziału. Trzy władze rząd narodu polskiego składać powinny i z woli prawa niniejszego na zawsze składać będą. To jest władza prawodawcza, wykonawcza i władza sądownicza. Ta monteskiuszowska zasada trójpodziału władzy i tu wielka zasługa twórców Konstytucji 3 maja stanowiła niepodważalny fundament porządku prawnego Rzeczpospolitej. Aż do niedawna, kiedy partia rządząca ten trójpodział de facto zniszczyła, likwidując niezależność i niezawisłość sądów. Tym samym de facto zlikwidowała Konstytucję. Albowiem Konstytucja zasługuje na miano autentycznej tylko i wyłącznie wtedy, gdy może zostać wyegzekwowana przez obywatela przed sądem powszechnym. Zatem bez niezależności sądownictwa Konstytucja pozostaje fikcją, tak jak ma to miejsce w Polsce. Obecnie rząd łamie Konstytucję na każdym kroku, gdy tylko mu jest tak wygodnie i robi to o zgrozo przy wsparciu Trybunału, zwanego prześmiewczo-konstytucyjnym. Nie wprowadza stanu nadzwyczajnego, choć wprowadza ograniczenia praw i wolności obywatelskich, możliwe tylko w stanie nadzwyczajnym. Nie publikuje ustaw i wyroków Trybunału, gdy mu są nie na rękę. Zmienia kodeksy z pogwałceniem zasad legislacyjnych opisanych w Konstytucji. W tym kontekście narzuca się pytanie dla niektórych retoryczne. Czyje tak naprawdę dziedzictwo rząd kontynuuje tymi działaniami? Twórców Konstytucji 3 maja, czy wymierzonej w nią Konfederacji Targowickiej? Zatem moja refleksja odnośnie jest taka. I powiem to jako demokrata, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i historyk, mimo że zawstydza mnie fakt, że trzeba to mówić w tym miejscu. Ważniejsze od oddawania czci Konstytucji historycznej jest szacunek i przestrzeganie Konstytucji obowiązującej. Słyszycie państwo? Przestrzeganie Konstytucji obowiązującej. Klub Koalicji poprze projekt uchwały. Dziękuję. Dziękuję bardzo.