Donald Tusk: Jedna linia państwa w sprawie bezpieczeństwa
Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim podkreśla konieczność wspólnej linii państwa w kwestiach bezpieczeństwa. Rozmowa dotyczyła sytuacji wokół Ukrainy i wyzwań międzynarodowych.
Premier zapowiada, że ewentualne porozumienia pokojowe, plany odbudowy i gwarancje bezpieczeństwa będą wymagały ratyfikacji i debaty parlamentarnej. Apeluje o budowę szerokiego narodowego konsensusu ponad podziałami politycznymi.
Donald Tusk krytykuje prezydenckie weta wobec ustaw cyfrowych, broniąc potrzeby narzędzi do walki z pedofilią i dezinformacją w sieci. Jednocześnie proponuje współpracę z prezydentem przy promocji Polski podczas obrad G20.
Wypowiedź z 09-01-2026 r.
Profil posła:
https://videoparlament.pl/poslowie/donald-tusk
Premier zapowiada, że ewentualne porozumienia pokojowe, plany odbudowy i gwarancje bezpieczeństwa będą wymagały ratyfikacji i debaty parlamentarnej. Apeluje o budowę szerokiego narodowego konsensusu ponad podziałami politycznymi.
Donald Tusk krytykuje prezydenckie weta wobec ustaw cyfrowych, broniąc potrzeby narzędzi do walki z pedofilią i dezinformacją w sieci. Jednocześnie proponuje współpracę z prezydentem przy promocji Polski podczas obrad G20.
Wypowiedź z 09-01-2026 r.
Donald Tusk - Konferencja prasowa
Profil posła:
https://videoparlament.pl/poslowie/donald-tusk
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk o kryzysie na Ukrainie: apel o jedność
Odprawa Premiera Donalda Tuska z ministrami i przedstawicielami służb
Donald Tusk ogłasza koniec rządów PiS-u i dziękuje wyborcom
Donald Tusk ostrzega o kryzysie firm transportowych
Donald Tusk: jesteśmy po jednej stronie, mamy jeden cel
Donald Tusk: Niepodległość to święto radości i jedności
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Adres w rejestrze - ryzyko profilowania?
Wioletta Kulpa
Wioletta Kulpa: Rząd próbuje przykryć skandal z Piaseczna
Lidia Czechak
Lidia Czechak dziękuje za obchody Powstania Wielkopolskiego
Arkadiusz Sikora
Arkadiusz Sikora: PiS negocjowało umowę Mercosur przez 8 lat
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o przedłużenie ochrony międzynarodowej
Krzysztof Ciecióra
Krzysztof Cieciora wzywa ministra: 'Merkosur-Krajewski do dymisji'
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
o spotkaniu w Pałacu Prezydenckim z prezydentem Karolem Nawrockim. Bardzo proszę, panie premierze. Dziękuję. Dzień dobry. Zakończyło się spotkanie dotyczące szeroko pojętego bezpieczeństwa Polski w kontekście tego, co dzieje się poza naszymi granicami. Świat jest wstrząsany dzisiaj różnymi niepokojącymi zdarzeniami. To jest oczywiście przede wszystkim Ukraina, agresja rosyjska na Ukrainę i perspektywa ciągle odległa na pewno pokoju, a przynajmniej zawieszenia ognia. Ale jest także więcej powodów do tego, aby z troską i w sposób bardzo odpowiedzialny rozmawiać o bezpieczeństwie Polski. Wróciłem uwagę pana prezydenta na pewne okoliczności dotyczące rozmów o przyszłym pokoju i zobowiązań różnych państw, które będą konsekwencją zawarcia umowy między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi, a później między Rosją a Ukrainą, jeśli chodzi o zawieszenie ognia, jeśli to wszystko dojdzie do skutku. Mówimy tutaj o tych dokumentach przygotowanych przez nas. Dyskutowaliśmy ostatnio w Paryżu, a więc dwudziestopunktowy plan pokojowy, plan odbudowy i dobrobytu, gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy no i szerzej w jakimś sensie dla całego regionu. Zaproponowałem panu prezydentowi, żeby w sprawach dotyczących właśnie tego bezpieczeństwa Polski, tego bezpieczeństwa militarnego. Ono w dużym stopniu zależy od tego jak zakończy się wojna i jaka będzie pozycja i sytuacja Ukrainy w czasie tych negocjacji i po wojnie, bo mamy nadzieję, że ona się wreszcie zakończy. Są oczywiście pewne punkty, które wymagają bardzo solidarnego działania wszystkich polskich instytucji odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo. Zadowoleniem przyjmuję też deklarację prezydenta, że w tych sprawach jest tego samego zdania, to znaczy wyjmujemy kwestie Ukrainy, Rosji, bezpieczeństwa militarnego i bezpieczeństwa Polski z tych sporów i politycznej, wewnętrznej walki i to musi być absolutnie nasze wspólne działanie. W związku z tym zarówno w sprawach, gdzie głos ma także prezydent, jak i w tym wszystkim, co robi polski rząd, będziemy starali się z prezydentem Nawrockim kształtować jedną linię całego państwa polskiego w sprawach bezpieczeństwa. Uzgodniliśmy także, że ewentualne podpisanie dokumentów takich jak ten dwudziestopunktowy Plan Pokojowy, Plan Odbudowy Ukrainy, ich gwarancje bezpieczeństwa będą wymagały ratyfikacji nie tylko w Polsce. Będę proponował przeprowadzenie procedury ratyfikacyjnej, a więc także debatę w parlamencie, głosowanie w Sejmie, podpis prezydenta. I tutaj zgodziliśmy się także, że to jest ważny element całej tej procedury, żeby zbudować nie tylko pomiędzy rządem a prezydentem, ale szeroki narodowy konsensus wokół spraw bezpieczeństwa. Ja wiem, o czym mówię. Rozmawiając z wieloma przywódcami, obserwując, analizując to, co otrzymujemy także od naszych służb, co się dzieje nie tylko wokół Polski, ale także w tych odleglejszych krajach, w konfliktach. Dlatego bardzo ważną rzeczą jest uwspólnienie polskiej polityki, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa. Rozmawialiśmy także o tym, aby wspólnie prowadzić akcję promocji Polski i obecności Polski w G20, a w czasie obrad G20 tutaj, jak wiadomo, i prezydent, i rząd mają do odegrania rolę. Chciałbym, żeby to była wspólna gra, bo to jest gra także o reputację Polski, o popularyzowanie osiągnięć Polski gospodarczych i nie tylko. I z satysfakcją przyjąłem taką też gotowość prezydenta, żebyśmy tutaj współpracowali również tej akcji promocyjnej, promującej właśnie sukces Polski jako tej 20. gospodarki świata najszybciej rozwijającej się w Europie gospodarki. To będzie tylko z korzyścią dla i dla naszych inwestycji, ale też taka satysfakcja chyba dla wszystkich Polek i Polaków, że jesteśmy gotowi wspólnie pracować na rzecz dobrej opinii, dobrych reputacji Polski. Także to był główny temat naszego spotkania i muszę podkreślić, że coś ze świątecznego nastroju pozostało. Była bardzo dobra atmosfera tej rozmowy. Bardzo dziękuję. Mamy czas na kilka pytań. Bardzo proszę. Dzień dobry. Dominik Lewda, Telewizja Polska, TVP Info. Panie premierze, ja zacznę od tego tematu, który dotyczy tak naprawdę miejsca tuż obok tego, w którym się znajdujemy, czyli Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Trwa proces rolników. Czy spotka się pan z rolnikami? Jeśli nie, to dlaczego? I jak się pan odniesie do tych doniesień o azylu dla dwóch obywateli Polski na Węgrzech? Jeszcze jedno krótkie pytanie. Też dotyczy właściwie bieżących wydarzeń, czyli spotkania z panem prezydentem, który zawetował ustawę dotyczącą tematów cyfrowych i powiedział coś takiego, pan prezydent Karol Nawrocki, że sytuacja, w której o tym, co wolno w internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella, rok 1984. Jak się pan odniesie także do tego podsumowania prezydenta Karola Nawrockiego? Dziękuję. Nie, nie pytałem prezydenta, czy czytał rok 1984 Orwella. No, ja czytałem wiele lat temu i muszę powiedzieć, jeszcze wtedy, kiedy to było podziemne wydawnictwo w Polsce, muszę powiedzieć, że nie znajduję żadnych analogii. Może ktoś podpowiedział błędnie panu prezydentowi, ale lepiej nie ryzykować takich literackich analogii, bo one mogą wyprowadzić na manowce. Nie, nie rozmawialiśmy o wetach, bo tutaj mamy różne, w sposób oczywisty, różne zdanie. Ja powiedziałem sobie dzisiaj, że zarówno w czasie rozmowy z prezydentem Nawrockim, jak i, jak wiecie, będę dzisiaj jeszcze rozmawiał z marszałkiem Czarzastym o innej sprawie, o inspekcji pracy. Moim zadaniem jest, żeby wszędzie tam, gdzie to jest możliwe, strzelać nasze wysiłki. Z prezydentem mamy mniej więcej wspólne zdanie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo militarne i związane z sytuacją w Ukrainie. Ja będę pielęgnował to porozumienie. Dla mnie bardzo ważne jest ten wspólny duch i wspólny pogląd w tych kwestiach. I zrobię wszystko, żeby to jakoś trzymało się tego takiego formatu wzajemnego zrozumienia. I na pewno też załatwię, co trzeba z marszałkiem Czarzastym dzisiaj, żeby nie było już emocji wokół projektu dotyczącego umów o pracę. Takie jest moje zadanie w tych trudnych i niebezpiecznych czasach, żeby to wszystko jakoś się kupy trzymało i nie rozładziło się. Natomiast mam zasadniczo odmienne zdanie, jeśli chodzi o weta pana prezydenta. I tutaj ogólnie bardzo nie rozumiem, jak można wetować ustawę, która ma uczynić państwo w sprawniejszym walce z pedofilią w sieci, propagandą i z informacją rosyjską w sieci. Nie rozumiem tego. Ja wiem, z czym jest problem. Wiem, jak bardzo nadużywanie wolności słowa w internecie, ile zagrożeń niesie i dla obywateli, i dla polskich dzieci, i dla państwa polskiego. I że trzeba skutecznie zawalczyć o narzędzia, które pozwolą na eliminowanie tego typu treści z internetu. Prezydent ma inne zdanie i nie rozumiem tego. Nie będę polemizował. Zdaje się, że kiedyś obiecał Konfederatom, że nie będzie wspierał tego typu inicjatyw i chyba to jest jedyne wytłumaczenie, bo innego nie znajduje. Te pozostałe dwa weta też. Jedno było bardzo oczywiste. Jedna ustawa deregulująca, ułatwiająca ludziom i firmom życie. Mówię tutaj o możliwości używania poszty elektronicznej, jeśli chodzi o umowy obezpieczenia. Znaczy bardzo oczywisty akt deregulacyjny. Nie wiem, co się tam nie spodobało panu prezydentowi. Więc chodzi chyba o to mechaniczne wetowanie, byleby nie ułatwić nam pracy i życia. To samo dotyczy bardzo technicznej i usprawniającej życie ustawy dotyczącej Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wygląda na to, że weto stanie się codziennością, tak jak zresztą się tego spodziewałem. Jeśli chodzi o Mercosur, szczerze powiedziawszy spodziewałem się większej manifestacji, ale to nie była manifestacja przeciwko rządowi. Niezależnie od tego, że kilku działaczy PiS-u usiłuje z tej manifestacji zrobić antyrządowy ruch, to jednak bardzo trudno byłoby uwierzyć w to, że demonstruje się w sprawie Mercosuru przeciwko rządowi, który ma identyczne zdanie jak demonstrujący. To jest coś bardzo przedziwnego, szczerze powiedziawszy. Ci, którzy chcą zrobić z tego politykę, czyli PiS, ponoszą najwięcej odpowiedzialności za to, że Mercosur wchodzi w życie. Mieli czas i okazję, mówię tu i o pani premier, i panu premierze, i poprzednikach, pani Szydło, panu Mrawieckim.
---
---