Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Antoni Macierewicz: Polska nie będzie filarem Airbusa

Antoni Macierewicz: Polska nie będzie filarem Airbusa

Antoni Macierewicz w wystąpieniu z 20 października 2016 r. odpierał oskarżenia i odnosił się do zarzutów formułowanych przez posłów Platformy Obywatelskiej. Przedstawił też podstawy prawne i operacyjne zakupu helikopterów oraz zapowiedział wyjaśnienia ws. mistrali i Karakala.

Wyjaśnienie zarzutów i odniesienie do 1968 roku


Macierewicz stanowczo bronił się przed insynuacjami, przypominając o zarzutach kierowanych wobec niego od 1968 roku i krytykując retorykę posłów Platformy Obywatelskiej. Zaznaczył, że przywykł do takich ataków, ale oczekuje rzeczowej debaty.

Współpraca z Airbusem i stanowisko wobec współpracy przemysłowej


Macierewicz podkreślił, że ceni koncern Airbus Helicopter i przewiduje współpracę, ale odrzucił pomysł, by Polska miała stać się "filar" zagranicznej firmy. Zaznaczył różnicę w podejściu do niepodległości i przemysłu zbrojeniowego wobec stanowiska opozycji.

Podstawa prawna i potrzeba operacyjna zakupów helikopterów


W wystąpieniu wskazał, że podstawą działania był oficjalny dokument dowódcy operacyjnego Wojska Polskiego zgłaszający pilną potrzebę operacyjną - zwłaszcza dla sił specjalnych. Zapowiedział, że MON będzie dążyło do nabycia co najmniej 50 śmigłowców do 2022 roku, z dostawami od 2018, oraz że w procesie uczestniczyć mogą zakłady w Mielcu, Świdniku i producent zagraniczny.

Mistrale, Karakal i zapowiedź wyjaśnień przez CBA


Macierewicz stwierdził, że mistrale zostały sprzedane do Egiptu, a następnie przekazane Federacji Rosyjskiej za symboliczną kwotę, i że związki tej operacji z Karakalem wyjaśni Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zapowiedział, że ustalenia nie będą przyjemne dla wskazywanych osób i przywołał wcześniejsze wypowiedzi dotyczące tej sprawy.

Miejsca pracy i zarzuty dotyczące Radomia


Odrzucił twierdzenia, że dokumentacja przetargowa obejmowała miejsca pracy w Radomiu lub 6 tysięcy miejsc pracy, nazywając te informacje kłamstwem. Zapewnił, że każdy z krajowych zakładów będzie mógł uczestniczyć w wyposażaniu sił zbrojnych w różne typy helikopterów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Marszałku, Wysoka Izbo, pozwoli Pan Marszałek i Wysoka Izba pozwoli, że nie będę się odnosił do tej lawiny po twarzy kłamstw, insynuacji. I Pan się, Panie Pośle, Plockę chce śmiać w tej sprawie. Ja Panu i Pana kolegom powiem tak. Ta lawina po twarzy spada na mnie od 1968 roku. Od tego roku, kiedy Wasza koleżanka jako dziennikarka służyła Sowietom w Polsce. Od tego roku. I od tego roku, w którym na skutek takich dziennikarzy właśnie tysiące studentów i robotników poszło do więzienia. Od tego właśnie roku sypią się na mnie takie właśnie insynuacje i po twarze. Mógłbym powiedzieć, gdyby nie to, że powinien Pan być posłem wolnego Sejmu, że przywykłem do takich ludzi. A teraz, jeżeli pozwoli Pan, Panie Marszałku, w związku z tym, co zostało tutaj powiedziane, najpierw jedna uwaga. Otóż, Panie Marszałku, Wysoka Izbo, jak zawsze, tak i w tej debacie przez posłów Platformy Obywatelskiej, raz przynajmniej została powiedziana prawda. Ja chcę od razu zastrzec, że bardzo wysoko cenię Airbus Helikopter, koncern Airbasa, ich możliwości i na pewno, na pewno współpraca z Airbasem będzie się układała. Ale jedno mogę powiedzieć z absolutną pewnością, odpowiadając Platformie Obywatelskiej, na ich nadzieję. A powiedzieliście tak i powiedziała to Pani Poseł Rutkowska. Polska straciła szansę, by stać się piątym filarem firmy Airbus. Otóż odpowiadam, Polska nie będzie żadnym filarem żadnej zagranicznej firmy. A zwłaszcza piątym. Żadnym. I nigdy. I to właśnie oddaje różnicę między naszym myśleniem, a waszym myśleniem, zarówno o niepodległości, jak i o przemyśle zbrojeniowym. I chcę, żeby to było raz na zawsze jasne. Odpowiadając teraz na pytanie Pana Posła Jakubiaka. W związku z handlem mistralami i relacją między tą operacją finansową, a być może sprawą Karakala. Otóż jest prawdą, że mistrale zostały sprzedane do Egiptu. I jest prawdą, że w ostatnich dniach zostały de facto przekazane Federacji Rosyjskiej za jednego dolara. Ta operacja miała rzeczywiście miejsce. A jej związki z Karakalem i z państwa działaniami wyjaśni Centralne Biuro Antykorupcyjne. Już wkrótce i zapewniam Pana, Państwa, że nie będzie to miłe dla was wyjaśnienie. Dlatego, że zapowiedział już to, co się działo w tej sprawie pan Aleksander Kwaśniewski. W związku z tym w tej sprawie mamy już jasność. Co do podstawy prawnej, mojego zwrócenia się do trzech producentów. Do trzech producentów. Do Mielca, do Świdnika i do Airbasa. Podstawą prawną jest pilna potrzeba operacyjna zgłoszona przez dowódcę operacyjnego Wojska Polskiego. Informuję państwa raz jeszcze. Wpłynął do ministra obrony oficjalny dokument dowódcy operacyjnego Wojska Polskiego, wskazującego, że jest pilna potrzeba operacyjna, by nabyć helikoptery, śmigłowce dla polskiej, zwłaszcza dla polskich sił specjalnych. Panie Marszałku, mam taką prośbę, ponieważ pan bardzo czas odmierza. Proszę państwa, o nieutrudnianie wystąpienia, dobrze? O niepokrzykiwanie. Szczególnie pana posła Dunina. Panie Marszałku, ja chcę powiedzieć tak. Ja zapewniam pana Marszałka i Wysoką Izbę, że dam sobie radę. I bardzo chętnie będę odpowiadał także na mądrzejsze i głupawe, bardziej głupawe wypowiedzi posłów Platformy Obywatelskiej. I prosiłbym tylko wtedy o przedłużenie mi możliwości odpowiedzi z tych 10 minut i wtedy bardzo chętnie. A więc podstawa prawna zdefiniowana jest w polskim ustawodawstwie jednoznacznie. Dowódca operacyjny zwrócił się do ministra obrony i minister obrony przychylił się do tego wniosku. Bowiem akceptuje rzeczywiście tę podstawę prawną. Ona się mieści w tym, co rzeczywiście się dzieje w Polsce. Chcę od razu też wyjaśnić. Powtarzanie przez państwa, że mamy do czynienia wyłącznie z zamówieniem w Mielcu i wyłącznie zamówieniem Black Hawków jest nieprawdą. Ministerstwo Obrony Narodowej będzie zmierzało w toku całego procesu wyposażenia polskich sił zbrojnych w co najmniej 50 śmigłowców do tego, żeby każda z fabryk produkujących w Polsce mogła dostarczyć niezbędny siłom zbrojnym sprzęt. Dlatego, że jak słusznie tutaj wskazano, tak zwana jednolita Platforma jest wyłącznie możliwa w snach Platformy Obywatelskiej, w której pomieszała się własna polityczna tożsamość z potrzebami polskiej armii. Tak nie jest. Inne są potrzeby dla wojsk, dla helikopterów pracujących w siłach specjalnych, inne są związane z transportowymi potrzebami, inne z uderzeniowymi, inne wreszcie ze zwalczaniem okrętów podwodnych i ratownictwem morskim. I to jest zupełnie oczywiste. A więc każdy z tych zakładów będzie mógł wziąć udział nie tylko w tym przetargu, ale także w wyposażaniu polskich sił. Także Sokół Głuszec. Także Głuszec, bo jest to dobry, naprawdę dobry śmigłowiec. I nie ma powodu, żeby go pomijać. Chcę też jednoznacznie powiedzieć, że nie jest prawdą, iż w ramach tego przetargu i w ramach tego offsetu brane były pod uwagę jakiekolwiek miejsca pracy w Radomiu. Niestety nie były brane, a powinny być brane. Co do tego pełna zgoda. Ale to jest kłamstwo po prostu. W ramach tego przetargu dotyczącego helikopterów w dokumentacji nie ma ani słowa o miejscach pracy dla Radomia. W ogóle. Nie ma też ani słowa o 6 tysiącach miejsc pracy. To jest po prostu państwa wymysł i kłamstwo. Więc proszę nie oszukiwać polskiego społeczeństwa. Jeżeli chodzi o zamówienia na śmigłowce, one w sumie obejmują do 2022 roku co najmniej 50 śmigłowców. Nie zamykamy tej wielkości, ale co najmniej 50 śmigłowców zostanie dostarczonych polskiej armii. Co do tego nie ma wątpliwości. Pierwsze śmigłowce zostaną dostarczone w roku 2018. Szanowni państwo, zdaje się, że was najbardziej interesowały siły zbrojnej. Zdaje się, że mówiliście, że najważniejsza jest polska armia. Więc pozwólcie odpowiedzieć w tej sprawie. Będzie pani miała pełną informację nie tylko na temat pana senatora D'Amato, ale także na temat pana ministra Kupieckiego, który zapłacił 200 tysięcy dolarów, proszę pani, na lobbying w Waszyngtonie i może na sprawy zbrojeniowe. I może pani wyjaśni o co chodziło i o jakie sprawy zbrojeniowe chodziło, bo to w waszym rządzie pan Kupiecki zapłacił 200 tysięcy dolarów. A teraz... Szanowni państwo, nie lubię przedłużać czasu, natomiast przedłużam czas z panu ministrowie o dwie minuty z powodu pokrzykiwań pana Tomczyka, pani Radziszewskiej, pani Niemczyk i tak dalej. Niech państwo nie utrudniają debaty, dobrze? Bardzo proszę, panie ministrze, kontynuować. Chcę też jednoznacznie stwierdzić, że w pismach skierowanych do wszystkich trzech producentów i to mówię do łodzian szczególnie, w pismach skierowanych do wszystkich trzech producentów jasno było powiedziane, że warunkiem ewentualnego zakupu u nich jest usytuowanie centrum serwisowego w Łodzi. Każdy z producentów dostał to jako warunek udziału w rozmowach. I ostatnia sprawa. W sprawie Mielca i naszego spotkania. Państwo mówicie, że spotkaliśmy się z panią premier z montownią, tak? Nie, inaczej z magazynami. Otóż spotykaliśmy się tam z polskimi załogami, z polskimi pracownikami, z polskimi robotnikami, jednymi z najlepiej wykształconych i najlepiej przygotowanych na świecie do produkcji śmigłowców. Z załogami, których nam naprawdę zazdrości cały świat. Wy tych ludzi nazywacie magazynierami. A zapewne dlatego, że to wasz rzecznik był kim? Kim był u niemieckiego przedsiębiorcy? Kim był? Sieciem był u niemieckiego przedsiębiorcy. Tym był pan Graś. Dziękuję bardzo.