Antoni Macierewicz o sojuszach rządu i zagrożeniu suwerenności
Antoni Macierewicz w wystąpieniu z 15 grudnia 2011 r. ostro skrytykował polityczne sojusze wspierające rząd i alarmował o zagrożeniach dla suwerenności Polski. Wskazywał na obecność Leszka Millera i klubu Palikota w formule poparcia oraz krytykował działania ministra, które jego zdaniem prowadzą do federalizacji Europy.
Wymienił Leszka Millera i klub Palikota jako sojuszników rządu i zarzucił im poparcie dla projektu, który prowadzi do zacieśnienia integracji europejskiej oraz postulatów takich jak legalizacja heroiny. Wyraził ironiczne gratulacje i pytał, jaką Europę chce zafundować Polsce rząd wraz z tymi środowiskami.
Twierdził, że proponowana Unia Fiskalna i nowe formy integracji naruszają suwerenność państw i porównał te rozwiązania do wzorca traktatu jałtańskiego. Ostrzegał, że w efekcie Polska może zostać wciągnięta do struktury drugorzędnej, gdzie dominuje Berlin.
Podkreślił, że umowa z Unią miała elementy finansowe - transfer środków w zamian za rynki - i zarzucił rządowi nieegzekwowanie wyrównania dopłat dla rolników. Wskazał też, że z każdego euro płynącego do Polski 85 centów trafia do przedsiębiorstw z siedzibą w Berlinie.
Przypomniał, że rezygnacja z części niepodległości była w polskiej historii decyzją sejmu prowadzącą do rozbiorów i użył tego przykładu jako ostrzeżenia przed dobrowolnym ograniczaniem suwerenności. Skomentował także zachowanie ministra na sali sejmowej, wzywając do powagi w reprezentowaniu państwa.
Krytyka sojuszy politycznych
Wymienił Leszka Millera i klub Palikota jako sojuszników rządu i zarzucił im poparcie dla projektu, który prowadzi do zacieśnienia integracji europejskiej oraz postulatów takich jak legalizacja heroiny. Wyraził ironiczne gratulacje i pytał, jaką Europę chce zafundować Polsce rząd wraz z tymi środowiskami.
Obawy o kształt Unii Europejskiej
Twierdził, że proponowana Unia Fiskalna i nowe formy integracji naruszają suwerenność państw i porównał te rozwiązania do wzorca traktatu jałtańskiego. Ostrzegał, że w efekcie Polska może zostać wciągnięta do struktury drugorzędnej, gdzie dominuje Berlin.
Kwestie finansowe i zobowiązania akcesyjne
Podkreślił, że umowa z Unią miała elementy finansowe - transfer środków w zamian za rynki - i zarzucił rządowi nieegzekwowanie wyrównania dopłat dla rolników. Wskazał też, że z każdego euro płynącego do Polski 85 centów trafia do przedsiębiorstw z siedzibą w Berlinie.
Historia jako ostrzeżenie
Przypomniał, że rezygnacja z części niepodległości była w polskiej historii decyzją sejmu prowadzącą do rozbiorów i użył tego przykładu jako ostrzeżenia przed dobrowolnym ograniczaniem suwerenności. Skomentował także zachowanie ministra na sali sejmowej, wzywając do powagi w reprezentowaniu państwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Antoni Macierewicz: Airshow 2017 odbędą się w Radomiu
Antoni Macierewicz przedstawia projekt Wojsk Obrony Terytorialnej
Antoni Macierewicz oskarża prezesa Belkę o zmowę
Antoni Macierewicz broni ekspertów i wzywa do obiektywnej debaty
Antoni Macierewicz: Pamięć Żołnierzy Niezłomnych i wartości
Antoni Macierewicz oskarża opozycję o politykę nienawiści
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Adam Kępiński
Adam Kępiński: Opolszczyzna ma 100 tys. prawdziwych Niemców
Henryk Kmiecik
Henryk Kmiecik: Unia przetrwa, Polska powinna być pomostem
Gabriela Masłowska
Gabriela Masłowska pyta o zwiększenie limitu inwestycji OFE
Dariusz Dziadzio
Dariusz Dziadzio pyta o strategię Polski w Unii
Marek Krząkała
Marek Krząkała ostrzega przed obojętnością wobec kryzysu euro
Wincenty Elsner
Wincenty Elsner wzywa rząd do inicjatywy reformy UE
Transkrypcja
Panie Marszałek, Panie Marszałek, Wysoka Izbo, to niesłychanie ważna i kluczowa debata i wypada wyrazić żal, że prowadzona ona była ze strony tych, którzy rządzą i przedstawicieli klubów lewicy, którzy pragną przyłączyć się do państwa rządów. To gratulacje, które składam na ręce pana ministra jako najwyższego urzędnika a państwowego koalicji tutaj obecnego zyskaliście dzisiaj wspaniałych sojuszników. Pan Leszek Miller, który jeszcze nie zdążył rozliczyć się z moskiewskiej pożyczki i już pragnie zapisać się do nowego państwa federacyjnego za waszą pomocą. Pan klub Palikota, który chciałby za wszelką cenę zalegalizować heroinę, panie ministrze Sikorski, a ten klub chciałby także wesprzeć waszą koalicję. Moje gratulacje. To jest rzeczywiście, powstaje formacja, która może liczyć na poklask tylko czyj, tylko jakiej Europy. Czy taką Europę rzeczywiście, pan panie ministrze, chciałby zafundować Polsce? Co takiego się zdarzyło? Jaką to wojnę Polska przegrała, żeby mieć taką Europę charakteryzowaną przez byłych aparatczyków komunistycznych i ludzi, dla których legalizacja narkotyków jest głównym celem politycznym? To jest formuła, którą pan chciałby nam zafundować? I czy w imię tej właśnie formuły opowiada pan nam o realizmie? Ja szanuję tę kalkulację, którą pan przeprowadził. I co więcej, rozumiem tę kalkulację, którą pan przeprowadził. I nie odrzucał ją Aliminę, bo Polska w swoich dziejach znajdowała się w dramatycznych sytuacjach, w których musiała różny dyktat przyjmować do wiadomości. I pan nawet nam powiedział, o jaką sytuację chodzi. I pan nam nawet powiedział, za co dziękuję, o jakimi wzorcami pan się posługiwał w Berlinie, gdzie pan wypowiadał swoje przemówienie oraz ostatnio w Brukseli. Mianowicie wzorem traktatu jałtańskiego. To jałtę pan przywołał jako przykład obecnych swoich decyzji. To jałta ma być wzorem, do którego pan wraz z panem Palikotem i panem Millerem nas pcha. Otóż ja panu mogę powiedzieć tak. Rozumiem obecność pana Millera i pana Palikota w tej formule. Ale pana? To to może jest głupie, ale powiem panu więcej. To jest nie tylko głupie. To jest dla Polski szkodliwe. Przykładacie państwo rękę do niszczenia Unii Europejskiej, wolnych państw i narodów. Tej, którą stworzyli ojcowie założyciele. To była Unia Europejska oparta o suwerenności państw. Za taką Unią Europejską Polacy kiedyś głosowali w referendum. Jak pan zapewne pamięta, jeśli nie, to chcę przypomnieć, że przestrzegaliśmy wówczas, i byłem wśród tych, którzy to robili, że chociaż to ładnie teraz wygląda, że chociaż obietnice, które nam są formułowane i finansowe, i cywilizacyjne, i różne, i polityczne, miło brzmią, to koniec jest inny. Końcem będzie doprowadzenie nas do jednego państwa europejskiego, o którym z taką radością dzisiaj mówili pana najnowsi sojusznicy. To jest pana rzeczywiste wsparcie i rzeczywiste oparcie. I dlatego byliśmy przeciwko wstąpieniu do Unii na takich warunkach, na których państwo wtedy nas tam wepchnęliście. Ale był jeden element, który trzeba dzisiaj przywołać i który wyglądał inaczej. Mianowicie związany ze zobowiązaniami finansowymi. Państwo dzisiaj przez cały czas mówicie, że przecież Polacy podjęli tę decyzję w referendum, więc niech się tego trzymają. To zobowiązuje. No ale ten układ miał dwie strony. Miał stronę polską i miał stronę unijną. Unia zobowiązała się do przekazywania nam pieniędzy w zamian za rynki, które my Unii daliśmy. To nie jest żadna łaskawość ze strony Unii Europejskiej, że daje pieniądze. To jest wasza odpowiedzialność, że wy tracicie te pieniądze. To jest wasza odpowiedzialność, że zgadzacie się na to, że z każdego euro, które płynie do Polski z Unii Europejskiej, 85 centów wpływa do przedsiębiorstw, których stolicą jest Berlin. I to jest rzeczywista konsekwencja układu gospodarczego, jaki państwo realizujecie. To waszą odpowiedzialnością jest to, że chociaż macie zobowiązanie Unii Europejskiej w traktacie akcesyjnym, że od 2012 roku będą zrównane dopłaty dla polskich rolników, to nie umieliście tego wyegzekwować. Czyli złamano podstawowy fundament umowy między Polską a Unią. Ale w tym wszystkim najgorsze jest coś jeszcze innego. Państwo szermujecie nazwą Unia Europejska na twór, który właśnie Unią nie jest. Który właśnie Unię zniszczył na naszych oczach, który właśnie ją rozbił. Bo te 24 państwa, czy 3 państwa, które zgodziły się na Unię Fiskalną, przyjęły to zobowiązanie poza Unią Europejską. Poza Unią Europejską. I Unia Europejska jako mechanizm pozostała w istocie przy Wielkiej Brytanii. Państwo, forsując Unię Fiskalną, rezygnujecie ze wszystkich przywilejów, jakie nam się należą kosztem związanym z traktatem akcesyjnym i wszystkich zobowiązań, które tamte państwa podjęły w ramach traktatu akcesyjnego, wpychacie nas na zasadzie drugorzędności do nowej struktury, w których tamte zobowiązania już nie istnieją i w których będziemy wyłącznie ponosili konsekwencje dominacji Berlina bez żadnych przywilejów, które dotychczas były Polsce zagwarantowane. Ja przyjmuję do wiadomości miny, jakie teraz pan minister stroi, bo mina błazna jest często przez pana przyjmowana publicznie. Ale pan jest ministrem Polski i spraw zagranicznych. I ma pan obowiązek nie tylko na sali sejmowej zachowywać się poważnie, ale także wtedy, gdy reprezentuje pan państwo polskie. Na koniec, króciutka informacja historyczna, dlatego że niestety olbrzymia część posłów dzisiaj się wypowiadających nie zna historii Polski i nie zna podstawowych zasad. Otóż dla tych, którzy deklarują, że przecież nic złego się nie dzieje, bo to my sami, własnowolnie, dobrowolnie rezygnujemy z części niepodległości na rzecz innej sytuacji, innej struktury i w związku z tym nie można mówić o utracie suwerenności, bo my sami to robimy. Chcę przypomnieć, że trzy kolejne sejmy rozbiorowe same podjęły decyzję o likwidacji suwerenności Polski. A na koniec, panie ministrze, pani marszałek rozumiem, że pani przedłużyła ten czas przerywany przez tamtych posłów. Dziękuję pani marszałek bardzo za przedłużenie czasu. A na koniec, proszę pana, król Stanisław Poniatowski dobrowolnie podpisał rezygnację polskiej suwerenności. Tylko mało ludzi wie, że podpisał w zamian za to, iż Katarzyna zobowiązała się pokrycie jego długów, jego osobistych interesów. I na tym polega wasza odpowiedzialność i wasza haniba także. Dziękuję. Dziękuję panie pośle. Dziękuję.