Grzegorz Schreiber krytykuje głosowanie korespondencyjne
Grzegorz Schreiber przedstawił stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość do projektu zmian w kodeksie wyborczym. Zadeklarował poparcie dla drobnych poprawek, ale domagał się odrzucenia wszystkich zmian dotyczących głosowania korespondencyjnego.
- W swoim wystąpieniu Schreiber wskazał na błędy legislacyjne i niejasności w projekcie, m.in. w zmianie 48 oraz w propozycji odnoszącej się do art. 505a, gdzie zdaniem mówcy nałożono odpowiedzialność karną bez właściwego ustanowienia obowiązków i kompetencji podmiotów.
- Mówił pozytywnie o poprawkach terminologicznych i regulacjach dotyczących sprawozdań finansowych oraz dostosowania lokali wyborczych dla osób niepełnosprawnych, podkreślając jednak wątpliwość, kto pokryje koszty tych rozwiązań i postulując konsekwencje finansowe korzystne dla gmin.
- Schreiber skrytykował rozszerzenie głosowania korespondencyjnego, zwracając uwagę na zmiany 12 i 18 oraz na ograniczenia wprowadzone przez Komisję jedynie dla wyborów samorządowych. Ostrzegał przed ryzykiem fałszerstw - kopiowania, dosypywania głosów czy niszczenia pakietów wyborczych - i zauważył brak proponowanych zabezpieczeń, które w innych państwach zostały wprowadzone lub zaostrzone.
- W swoim wystąpieniu podkreślił, że Trybunał nie stwierdził konstytucyjności instytucji głosowania korespondencyjnego jako całości, a jedynie ocenił poszczególne zaskarżone elementy. W związku z tym złożył w imieniu klubu wniosek o odrzucenie zmian dotyczących głosowania korespondencyjnego.
Najważniejsze uwagi
- W swoim wystąpieniu Schreiber wskazał na błędy legislacyjne i niejasności w projekcie, m.in. w zmianie 48 oraz w propozycji odnoszącej się do art. 505a, gdzie zdaniem mówcy nałożono odpowiedzialność karną bez właściwego ustanowienia obowiązków i kompetencji podmiotów.
Ocena zmian technicznych
- Mówił pozytywnie o poprawkach terminologicznych i regulacjach dotyczących sprawozdań finansowych oraz dostosowania lokali wyborczych dla osób niepełnosprawnych, podkreślając jednak wątpliwość, kto pokryje koszty tych rozwiązań i postulując konsekwencje finansowe korzystne dla gmin.
Głosowanie korespondencyjne
- Schreiber skrytykował rozszerzenie głosowania korespondencyjnego, zwracając uwagę na zmiany 12 i 18 oraz na ograniczenia wprowadzone przez Komisję jedynie dla wyborów samorządowych. Ostrzegał przed ryzykiem fałszerstw - kopiowania, dosypywania głosów czy niszczenia pakietów wyborczych - i zauważył brak proponowanych zabezpieczeń, które w innych państwach zostały wprowadzone lub zaostrzone.
Argumenty konstytucyjne i wniosek
- W swoim wystąpieniu podkreślił, że Trybunał nie stwierdził konstytucyjności instytucji głosowania korespondencyjnego jako całości, a jedynie ocenił poszczególne zaskarżone elementy. W związku z tym złożył w imieniu klubu wniosek o odrzucenie zmian dotyczących głosowania korespondencyjnego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Schreiber wyjaśnia genezę projektu i broni zapisów
Grzegorz Schreiber odpiera zarzuty o bierność podczas posiedzenia
Grzegorz Schreiber o głosowaniu korespondencyjnym i ryzykach konstytucyjnych
Grzegorz Schreiber pyta o rolę powiatu metropolitalnego
Grzegorz Schreiber pyta o wyprzedaż kolei i prywatyzację PKL
Grzegorz Schreiber pyta o kierownictwo negocjacji i finansowanie dróg
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Robert Kropiwnicki
Robert Kropiwnicki: wspiera prawa osób niepełnosprawnych
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz ujawnia materiał o możliwym fałszowaniu wyborów
Zbigniew Matuszczak
Zbigniew Matuszczak o uproszczeniach rachunkowości dla mikrojednostek
Waldemar Andzel
Waldemar Andzel o Monte Cassino: pamięć i duma Polaków
Sławomir Kłosowski
Sławomir Kłosowski: Alarm o podręcznikach i poziomie nauczania
Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska
Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska: za wydłużeniem wieku sędziów do 72 lat
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, mam zaszczut przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość do projektu zmian w kodeksie wyborczym. Oczywiście te zmiany, nad którymi dzisiaj pochylamy się, część z nich są to zmiany drobne, jak poprawa błędów terminologicznych, choćby te dotyczące definicji korzyści finansowych, jak określenie warunków prowadzenia agitacji wyborczej w stacjach publicznych i niepublicznych, nadawców radiowych i telewizyjnych. Choć tutaj już pewne wątpliwości powstają, bo powstaje pytanie, kto będzie decydował np. o tym, czy program Agitacja Wyborcza służy jakiejś innemu ugrupowaniu, innemu komitetowi wyborczemu, czy nie służy, a takie zapisy dziwne w tym projekcie Państwo wpisaliście. Ale generalnie one w jakimś stopniu też porządkują sytuację. Regulacje dotyczące przyjmowania sprawozdań finansowych wydają się też takie dostosowujące do tego, do pewnych norm, które być może rzeczywiście należałoby już dawno wprowadzić. Regulacje dotyczące dostosowania lokali dla niepełnosprawnych, te też oczywiście są korzystne. Tutaj oczywiście też powstaje pytanie, kto za te zmiany ma zapłacić. Tutaj jednak powinna być jakaś określona konsekwencja finansowa, korzystna dla gmin, które po raz kolejny są obciążane zadaniami, a bez środków finansowych na ich realizację. Zmiana dotycząca, ale w tych finansowych, nawet w tych drobnych rzeczach są jakieś dziwne błędy, choćby zmiana 48, która penalizuje zachowanie polegające na niedopełnieniu przez podmocnika obowiązku prowadzenia umieszczenia na stronie internetowej, rejestru dociąganych kredytów. Wystarczy stwierdzić, że w tym projekcie nie dokonaliście Państwo zmiany w zakresie ustanowienia nakazu określonego zachowania poprzez nałożenie obowiązków odnoszących się do kompetencji zadań płynomocnika. Stąd ta regulacja przewidująca odpowiedzialność karną, związaną z niewykonaniem obowiązku nałożonego na podmiot, wskazany w projektowanym artykule 505a, jest dość wadliwa, tak bym to określił. Ale oczywiście po tych drobnych zmianach, które tu można delikatnie polemizować, czy one idą w dobrym kierunku, czy w złym, raczej uważamy, że można je przyjąć, można je wprowadzić i chcielibyśmy za tymi akurat zmianami głosować za ich przyjęciem. Dotykamy oczywiście tej kluczowej zmiany, zmiany 12, a w świadzeniu zmiany 18, konsekwencji, które wynikają z tych dwóch kluczowych zmian, a oczywiście dotyczą one owego głosowania korespondencyjnego. Jedyna zmiana, którą Komisja wprowadziła w stosunku do projektu, to oczywiście dobre i to, to zmiana dotycząca tego, iż ograniczyliście Państwo w zakres działania tego mechanizmu. Pozbawiliście jakby wybory samorządowe głosowania korespondencyjnego, no i to dobre. Ale w pozostałych wypadkach oczywiście to głosowanie korespondencyjne utrzymaliście. Jakby nie biorąc pod uwagę tego, iż w zasadzie Europa się już wycofuje z tego zgniłego jaja, który Państwo chcecie zafundować w kodeksie wyborczym. Jakbyście nie zauważyli tego, że we Francji się już z tego wycofano, w Anglii musiano wprowadzić mocne obostrzenia, zabezpieczenia. Jakoś tam nikt nie apelował o zaufanie do Anglików, którzy są jednak równie pewnie oddani prawu i przestrzegający prawa jak Polacy. A jednak tam wprowadzono bardzo silne zaostrzenia, jeżeli chodzi, zabezpieczenia, jeżeli chodzi o karty. Tutaj żadnych propozycji tego typu komisja nie przedstawia. Kopiowanie, fałszowanie, dosypowanie głosów do urn, niszczenie pakietów wyborczych to fakty, proszę Państwa, których nie unikniecie, które wszędzie tam, gdzie głosowanie korespondencyjne się pojawia w ustawodawstwach kolejnych krajów, ma niestety miejsce, a Wy chcecie, żeby to również wprowadzić w naszym kraju. Nie jest prawdą, że jest to jakieś nowoczesne rozwiązanie. To już jest przebrzmiałe, stare doświadczenie, od którego większość krajów ucieka. I oczywiście wypada jeszcze jedną rzecz sprostować, którą Pan poseł, o której Pan poseł wspomniał, nie jest prawdą. I to podkreślimy naprawdę bardzo jednoznacznie, bo nie wiem, dlaczego Państwo kłamiecie tutaj przy każdej okazji, mówiąc o tym. Głosowanie korespondencyjne, czy jest, czy nie jest zgodne z konstytucją. Otóż niczego takiego Trybunał nigdy nie stwierdził. Trybunał nie badał instytucji głosowania korespondencyjnego, co do zasady. Nie badał tego, Szanowni Państwo. Badał jedynie kilka zaskarżonych elementów tej instytucji. W polskiej doktrynie prawa konstytucyjnego, w tym wśród sędziów Trybunału Konstytucyjnego, obecny jest pogląd o niekonstytucyjności instytucji głosowania korespondencyjnego. To, że w wyroku K9, łamane przez 11, Trybunał większością głosów, przy kilku głosach odrębnych i na zasadzie wyjątku, dopuścił głosowanie korespondencyjne dla Polaków mieszkających i przebywających poza granicami kraju i dla osób niepełnosprawnych, w żadnym wypadku, Szanowni Państwo, nie oznacza zielonego światła dla rozszerzenia tej instytucji. Tego nigdy Trybunał nie stwierdził. Stąd też proszę naprawdę tego typu rzeczy, tego typu informacji w Wysokiej Izbie niezgodnych z prawdą nie przekazywać. W związku z tym, iż uważamy głosowanie korespondencyjne za niezgodne z konstytucją, składam w imieniu mojego klubu wniosek o odrzucenie tych punktów, tych wszystkich zmian, które dotyczą głosowania korespondencyjnego. Dziękuję bardzo.