Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Urszula Zielińska o handlu emisjami - żąda przejrzystości

Urszula Zielińska o handlu emisjami - żąda przejrzystości

Urszula Zielińska przedstawiła stanowisko klubu poselskiego wobec rządowego projektu ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. Skrytykowała opóźnione wdrożenie dyrektywy, zażądała pełnej przejrzystości wykorzystania dochodów z aukcji i realnego udziału społeczeństwa w rozdysponowaniu funduszu modernizacyjnego.

Cel ustawy i pilność działań


Zielińska wskazała, że dyrektywa ma pomóc w transformacji energetycznej i realizacji celów klimatycznych. Podkreśliła, że zmiany klimatu wymagają szybkich i skutecznych działań, a Polska, jako znaczący producent dwutlenku węgla, już odczuwa skutki — od susz po pożary i straty w przyrodzie.

Dane o skutkach zmian klimatu


Mówczyni przedstawiła fakty: wzrost liczby dni upalnych i pożarów, w 2019 roku Polska była trzecim najbardziej dotkniętym krajem w Europie pod względem pożarów. Zwróciła uwagę na pięciokrotny wzrost zgonów z powodu niewydolności układu krążenia od lat 60., koszty zdrowotne 56 mld zł i straty 90 mld zł w latach 2001–2010.

Zastrzeżenia wobec wdrożenia przez ministerstwo


Zielińska skrytykowała dwuletnie opóźnienie implementacji dyrektywy (powinno to nastąpić w październiku 2019) i wskazała, że ustawa w obecnym kształcie nie gwarantuje przejrzystości wydatkowania środków z aukcji. Podkreśliła brak jasnych zasad konsultacji społecznych oraz problem, że Rada Konsultacyjna powoływana przez rząd w praktyce nie zapewnia realnego udziału ekspertów społecznych i naukowych.

Proponowane poprawki i warunki poparcia


Jako klub Zielińska zgłosiła poprawki, które mają wymusić udział strony społecznej, naukowej i samorządów w dysponowaniu funduszem modernizacyjnym. Zapowiedziała też odrębny projekt ustawy zapewniający transparentność i deklarowała poparcie tylko pod warunkiem, że ustawa rzeczywiście przyczyni się do redukcji emisji i realnego udziału społeczeństwa w transformacji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, Platforma Obywatelska Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni do rządowego projektu ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych z druku 1008 i 1061. Celem dyrektywy unijnej, którą wdraża nasza ustawa, jest pomóc krajom europejskim na czele z Polską w transformacji energetycznej i realizacji celów klimatycznych. A cele klimatyczne, Panie i Panowie posłowie, muszą być wszędzie i przez wszystkich realizowane szybciej i bardziej skutecznie. Mamy coraz mniej czasu na powstrzymanie nakręcającej się spirali susz, powodzi, pożarów, niedoborów wody, zamierania fauny i flory, niedoborów żywności, imigracji ludności, których niektórzy z Państwa tak bardzo się boją. To niezwykle ważne również dla Polski, bo jesteśmy czwartym największym w Unii producentem dwutlenku węgla i coraz poważniej cierpimy z powodów zmian klimatu. Kilka faktów. Liczba dni upalnych i liczba pożarów w Polsce rośnie systematycznie. Tylko w 2019 roku Polska była trzecim najbardziej dotkniętym przez pożary krajem w Europie za Hiszpanią i Portugalią. Wyobraźcie sobie to Państwo. Dłuższe i częste fale gorąca i upałów mają w Polsce wzrost na wzrost śmiertelności z powodu niewydolności układu krążenia, a liczba zgonów na tym tle od lat 60. zwiększyła się w Polsce pięciokrotnie. Koszty zdrowotne spowodowane skutkami zmian klimatu wyniosły w latach 2001-2010 aż 56 mld zł, a straty wywołane przez zjawiska atmosferyczne w tym okresie aż 90 mld zł. I te koszty rosną. I to dlatego ten rozpatrywany dziś projekt jest tak istotny. Po pierwsze on musi poprawić skuteczność systemu handlu emisjami w obniżaniu emisji. I w tym celu cytuję bezpośrednio dyrektywy. Wszystkie dochody uzyskiwane ze sprzedaży aukcyjnej uprawnień powinny być przeznaczane na przeciwdziałanie zmian klimatu. Nie część, wszystkie. Po drugie dyrektywa stanowi, że podstawowe znaczenie ma przejrzystość wykorzystania dochodów uzyskiwanych ze sprzedaży aukcyjnej uprawnień. Czyli społeczeństwo musi wiedzieć na co są wydawane te środki. Po trzecie nowela wprowadza bardzo ważne nowe narzędzie solidarnościowy europejski budżet, tzw. fundusz modernizacyjny dla krajów o najniższych dochodach w Europie, głównie dla Polski. Bo Polska z tego funduszu otrzyma 43% jego zasobów, czyli co najmniej 20 mld zł na najbliższą dekadę. To jest dobre rozwiązanie i bardzo potrzebne. Tylko, że teraz sprawdźmy, jak Ministerstwo Środowiska i Klimatu wdraża tę dyrektywę. Po pierwsze, wdraża ją z dwuletnim opóźnieniem. Ona powinna zostać wdrożona w październiku 2019 roku. Sprawdziłam, co wtedy robił pan minister klimatu, wtedy wiceminister pan Michał Kurtyka. Zamiast wdrażać dyrektywę, pan minister był wtedy na spotkaniu w Kostaryce, gdzie chwalił się polskimi osiągnięciami w elektromobilności. A dyrektywa, która miała zostać wdrożona w 2019 roku i od stycznia tego roku mieliśmy dostawać z niej fundusze, nie była wdrożona i wciąż w kwietniu 2021 jest tylko na papierze. Czyli tak jak elektromobilność jest fikcją, tak i transformacja w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości wygląda na fikcję, a ustawa w obecnym kształcie nie gwarantuje ani tej przejrzystości, ani gwarancji dysponowania środków z handlu emisjami na cele klimatyczne. Nie gwarantuje też realnego udziału społecznego w rozdysponowaniu środków z funduszu modernizacyjnego. I to jest kolejny problem. Co prawda, po uwagach strony społecznej dodano przepis wprowadzający obowiązek wstępnych konsultacji przy funduszu, ale nie określono, jak mają wyglądać, kto ma w nich wziąć udział, na to zwrócił uwagę was. Idźmy dalej. Na bazie tych pseudokonsultacji ENFOŚ ma sporządzić listy programów do sfinansowania z funduszu modernizacji. Minister klimatu przedłoży tę listę Radzie Konsultacyjnej powołanej przez rząd. W skład Rady będzie wchodził kto? Eksperci z strony społecznej, może naukowcy? Absolutnie nie, tylko rząd. I to jest kolejny poważny problem. Dlatego jako klub, żeby zapewnić transparentność i żeby zapewnić udział strony społecznej w decydowaniu o tym kolejnym, bardzo ważnym dla nas Europejskim Solidarnościowym Funduszu, składamy poprawki do tej ustawy w drugim czytaniu, które zapewnią i wymogą udział strony społecznej, naukowej i co ważne samorządów we dysponowaniu tym funduszem. Jako klub również składamy osobny projekt ustawy, który zapewni transparentność. I jako klub będziemy popierać ten projekt, jeżeli zagwarantujecie państwo, że będzie on faktycznie wpływał na redukcję emisji, a społeczeństwo będzie brało realny udział w procesie transformacji, której nam tak bardzo, tak szybko, tak pilnie potrzeba. Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie. A poprawki? Najważniejszego. Nie najważniejsze, ale dziękuję serdecznie. Dziękuję. Dziękuję.