Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: Kierwiński pod ostrzałem - kto kłamie w MSWiA?

PiS: Kierwiński pod ostrzałem - kto kłamie w MSWiA?

W wystąpieniu poruszono sprzeczności między słowami ministra Kierwińskiego a informacjami przekazanymi przez Komendę Główną Policji. Padło pytanie, czy minister mówi prawdę, czy Komenda wprowadza w błąd posłów.

Zwrócono uwagę, że dotychczasowe dymisje dotyczą najniższego szczebla i nie rozwiewają wątpliwości. Wskazano też na sygnały o możliwym zatajeniu podobnego zdarzenia z 2015 roku oraz na brak szybkiej i pełnej reakcji resortu.

Posłowie zapowiedzieli kontrolę w MSWiA i żądanie konkretnych dokumentów oraz dat wydania decyzji o kontrolach. Podkreślono konieczność zabezpieczenia funkcjonariuszek i zapewnienia im wsparcia prawnego i psychologicznego.

Wypowiedź z 09-01-2026 r.

PiS - Konferencja prasowa


Profil posła:
https://videoparlament.pl/poslowie/pis

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
budzą nasze ogromne wątpliwości. Dlatego chcemy zobaczyć, czy faktycznie pan minister Kierwiński prowadzi już trzy kontrole w tym ministerstwie, tak jak mówi, i jakie są efekty tych kilku dni prowadzenia przez niego kontroli. Szanowni państwo, szanowna pani poseł, dziś już wiemy jedno, że wersja przedstawiona przez Kierwińskiego wczoraj Polakom jest rażąco różna, tak jak wspomniała pani poseł, od wersji, która została przedstawiona nam przez funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji. Wynika więc z tego, że prawdopodobnie albo minister mija się z prawdą i chce zataić tą sprawę, albo Komenda Główna Policji celowo wprowadza w błąd posłów. Sprawa jest naprawdę bulwersująca, bo wynika z niej, że nie ma do końca woli na to, żeby po pierwsze oficjalnie przedstawić cały przebieg zdarzeń, poinformować o działaniach policji, poinformować o działaniach kierownictwa służb, poinformować także o odpowiedzialności. Te dymisje, które wczoraj zostały zrealizowane na najniższym szczeblu, nie rozwiewają żadnych wątpliwości i pokazują jednocześnie, że jak zwykle, gdy rządzi Platforma Obywatelska, dymisje dotykają tych, którzy są na najniższym szczeblu. Natomiast myśmy otrzymali także bardzo wiarygodną informację, z której wynika, że już za czasów tzw. pierwszej platformy dokładnie w tym garnizonie doszło do takiej samej sytuacji, że policjantka została zgwałcona w 2015 roku i że ta sprawa została zamieciona pod dywan, że ta sprawa przez kierownictwo wtedy polskiej policji została niewyjaśniona, a funkcjonariuszka została sama sobie. Dziś także już wiemy i to będziemy także sprawdzać, że obecne działania resortu są działaniami tak naprawdę spowodowanymi naszymi działaniami jako posłów. Gdyby nie dziennikarze i gdyby nie kontrole poselskie, prawdopodobnie do żadnych dymisji w ministerstwie w komendzie policji by nie doszło. Dlatego, że działania pana Kierwińskiego i komendanta Boronia są po pierwsze opieszałe, po drugie pokazują i także stawiamy pytanie, czy pozostałe inne funkcjonariuszki są bezpieczne, czy pozostałe inne funkcjonariuszki mogą liczyć na natychmiastową pomoc. Nie tylko na to, że sprawa zostanie zgłoszona na policję, że sprawą zajmą się organy kontroli, ale także czy ta pomoc psychologiczna, czy pomoc prawna zostanie funkcjonariuszkom udzielona. Tych pytań jest bardzo wiele. Chcemy sprawdzić, tak jak powiedziała pani poseł Wojciechowska, kiedy minister Kierwiński zarządził te trzy kontrole. Myśmy byli dwa dni temu w komendzie głównej policji. Wynikało z tego, że żadne trzy kontrole nie zostały zarządzone. Więc pytanie, kto kłamie? Czy Kierwiński na kanwie tego, że ta sprawa wylała się na całą Polskę, jest sprawą ogólnopolską, wreszcie po sześciu dniach zaczął działać, czy po prostu jest to jak zwykle w wydaniu Platformy Obywatelskiej. Są to działania tak naprawdę maskujące, są to działania, które mają jedynie opinię publicznej pokazać, że coś się dzieje, a w rzeczywistości policjantki mogą być narażone na takie dramaty, jak ten, który wydarzył się w Piasecznie. Ja chcę państwa zapewnić, że te wszystkie zgłoszenia, które otrzymujemy od policjantów i policjantek, którzy nam dostarczają nowych argumentów do prowadzenia tych kontroli, bardzo serdecznie dziękujemy za te zgłoszenia i na pewno żadne nie pozostanie bez naszej odpowiedzi. Chcę też poddodać, że pan minister Kierwiński zamiast wyjaśnić skutecznie sprawę wczoraj zmównicy i faktycznie przedstawić wiarygodną wersję wydarzeń, obrażał posłów, jak państwo wiecie, choć właściwie to dowodzi dość małej inteligencji, bo powinien rozumieć, że ktoś taki, jak pan minister Kierwiński, nie jest w stanie nas obrazić. Zamiast działań o Belgii, zamiast skuteczności, ożywianie się tylko w momencie, kiedy minister Kierwiński widzi posła opozycji. A my żądamy konkretnych działań i będziemy z tych działań rozliczać, bo mamy do tego prawo. Nie ma naszej zgody jako parlamentarzystów na próbę zamilczenia tego tematu, na to, aby tak naprawdę panowała zmowa milczenia w kontekście tego gwałtu, dlatego tę sprawę będziemy, tak jak mówię, wyjaśniać. Idziemy teraz na kontrolę poselską do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, żądając konkretnych dokumentów, konkretnych dat wydania decyzji dotyczących kontroli. Trzech kontroli, o których mówił Kierwiński, bo sprawa jest dużo poważniejsza i nie może zostać przemilczana. Dziękujemy bardzo.

---