Aleksander Miszalski: zagrożenia dla Funduszu Modernizacji
Aleksander Miszalski mówił o Funduszu Modernizacji i ostrzegał, że środki mogą zostać rozdysponowane politycznie. Zajął stanowisko krytyczne wobec dotychczasowych wydatków i pytał o wyłączenie udziału samorządów i społeczeństwa po zatwierdzeniu listy programów priorytetowych.
Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla w ostatnich latach wzrosły o 350% i według niego będą rosnąć dalej. Polska energetyka jest w dużym stopniu oparta na węglu (70%), a Fundusz Modernizacji może przynieść nawet do 20 miliardów złotych do 2030 roku, pod warunkiem rozsądnego wydatkowania środków.
Wystąpienie zawierało ostre oceny dotychczasowych inwestycji - przytoczył wydatki na elektrownię w Ostrołęce blisko 3 miliardów złotych oraz panele fotowoltaiczne w podkarpackich parafiach, które pochłonęły około 60 milionów złotych i nie zostały uruchomione.
Wyraził obawę, że Fundusz Modernizacji zostanie potraktowany podobnie jak fundusz inicjatyw lokalnych i stanie się narzędziem politycznego podziału środków. Podkreślił też, że wzrost cen prądu jest skutkiem polityki, o którą oskarża adresatów debaty, i zaznaczył, że minister zapewnił, iż do takiego scenariusza nie dojdzie.
Zadał pytanie, dlaczego po zatwierdzeniu listy programów priorytetowych wyłącza się stronę samorządową i społeczną z udziału w realizacji tych zadań. Zapytał, czy ich udział nie wpłynąłby pozytywnie na realizację inwestycji i racjonalne wydatkowanie Funduszu Modernizacji.
Najważniejsze ustalenia
Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla w ostatnich latach wzrosły o 350% i według niego będą rosnąć dalej. Polska energetyka jest w dużym stopniu oparta na węglu (70%), a Fundusz Modernizacji może przynieść nawet do 20 miliardów złotych do 2030 roku, pod warunkiem rozsądnego wydatkowania środków.
Krytyka dotychczasowych wydatków
Wystąpienie zawierało ostre oceny dotychczasowych inwestycji - przytoczył wydatki na elektrownię w Ostrołęce blisko 3 miliardów złotych oraz panele fotowoltaiczne w podkarpackich parafiach, które pochłonęły około 60 milionów złotych i nie zostały uruchomione.
Obawy o polityczny podział środków
Wyraził obawę, że Fundusz Modernizacji zostanie potraktowany podobnie jak fundusz inicjatyw lokalnych i stanie się narzędziem politycznego podziału środków. Podkreślił też, że wzrost cen prądu jest skutkiem polityki, o którą oskarża adresatów debaty, i zaznaczył, że minister zapewnił, iż do takiego scenariusza nie dojdzie.
Pytanie o udział samorządów i społeczeństwa
Zadał pytanie, dlaczego po zatwierdzeniu listy programów priorytetowych wyłącza się stronę samorządową i społeczną z udziału w realizacji tych zadań. Zapytał, czy ich udział nie wpłynąłby pozytywnie na realizację inwestycji i racjonalne wydatkowanie Funduszu Modernizacji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Aleksander Miszalski: Apel o przepisy dla par dwunarodowościowych
Aleksander Miszalski apeluje o lepsze schroniska i Centralny Azyl
Aleksander Miszalski: Potrójne opodatkowanie oszczędności w OFE?
Aleksander Miszalski: Koniec okrucieństwa wobec rencistów
Aleksander Miszalski krytykuje braki kadrowe i słowa senatora
Aleksander Miszalski: o umowie inwestycyjnej z Finlandią i poparciu KO
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Dziambor
Artur Dziambor pyta o ryzyko inwigilacji i mandatów
Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski: Apel o konsultacje przy cyfryzacji energetyki
Jarosław Rzepa
Jarosław Rzepa o noweli ws. ochrony dóbr kultury i restytucji
Piotr Müller
Piotr Müller: Obostrzenia przedłużone o tydzień, przedszkola wracają
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka krytykuje 9 zł na zajęcia wyrównawcze
Hanna Gill-Piątek
Hanna Gill-Piątek krytykuje projekt o opłatach na autostradach
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla w ostatnich latach wzrosły o 350% i niestety będą rosnąć dalej. Tymczasem polska energetyka cały czas jest oparta w dużym stopniu o węgiel, 70%. Fundusz modernizacji to jest ogromna szansa dla nas. Do 2030 roku możemy z tej złej, według Wasz Unii, dostać nawet do 20 miliardów złotych. Pieniądze jednak muszą zostać wydane rozsądnie na te inwestycje. Nie na ostrołękę, tak jak ostatnio prawie 3 miliardy złotych. Nie na panele fotowoltaiczne w podkarpackich parafiach, gdzie nie zostały nawet włączone, a pochłonęły 60 milionów złotych. Fundusz modernizacji może być szansą, ale ja się boję, że zostanie przez nas potraktowany tak jak fundusz inicjatyw lokalnych, że stanie się narzędziem politycznym do podziału środków między swoich. Niestety skutki będą wymierne, no bo to, że wzrost cen prądu mamy, to jest Wasza wina i efekt Waszej polityki. A minister Stacin odpowiedział, że do tego nie dojdzie. Dlatego chciałem zadać pytanie, dlaczego po zatwierdzeniu listy programów priorytetowych wyłączacie z udziału stronę samorządową i społeczną? Czy nie uważacie, że jednak ich udział w tym wpłynłby pozytywnie na realizację tych zadań? Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.