Aleksander Miszalski pyta o wykluczenia w estońskim CIT
Aleksander Miszalski w wystąpieniu z 27 października 2020 r. krytycznie ocenił projekt estońskiego CIT, wskazując liczne wyłączenia i bariery dla przedsiębiorców. Zadał pytania o limity przychodu, zakaz posiadania udziałów przez inne spółki, konieczność inwestycji w środki trwałe oraz mechanizm mrożenia zysków.
- Miszalski podkreślił, że projekt nazywany estońskim CIT-em zawiera rozwiązania, które nim nie są, i wskazał na wykluczenie wielu firm z możliwości skorzystania z tego reżimu. Zwrócił uwagę na limit przychodu nieprzekraczający 100 milionów oraz zakaz posiadania udziałów przez inne spółki.
- W wystąpieniu wskazano, że wymóg inwestowania w środki trwałe wyklucza firmy szkoleniowe, biura tłumaczeń czy firmy rachunkowe, które nie spełniają tego kryterium. Zwrócono też uwagę na obowiązek „mrożenia” zysków, co w trudnym czasie może zagrozić płynności przedsiębiorstw.
- Miszalski pytał, czy analizowano skutki finansowe dla przedsiębiorców, w tym możliwość obciążenia ich równoważną stawką 24% odsetek po trzech latach, jeżeli nie zostaną spełnione wymagania. Domagał się też odpowiedzi, ilu przedsiębiorców de facto wyklucza się tymi regulacjami i kto podejmie ryzyko takiego rozwiązania.
Najważniejsze zastrzeżenia
- Miszalski podkreślił, że projekt nazywany estońskim CIT-em zawiera rozwiązania, które nim nie są, i wskazał na wykluczenie wielu firm z możliwości skorzystania z tego reżimu. Zwrócił uwagę na limit przychodu nieprzekraczający 100 milionów oraz zakaz posiadania udziałów przez inne spółki.
Ograniczenia dla konkretnych branż
- W wystąpieniu wskazano, że wymóg inwestowania w środki trwałe wyklucza firmy szkoleniowe, biura tłumaczeń czy firmy rachunkowe, które nie spełniają tego kryterium. Zwrócono też uwagę na obowiązek „mrożenia” zysków, co w trudnym czasie może zagrozić płynności przedsiębiorstw.
Skutki finansowe i pytania o skalę wykluczeń
- Miszalski pytał, czy analizowano skutki finansowe dla przedsiębiorców, w tym możliwość obciążenia ich równoważną stawką 24% odsetek po trzech latach, jeżeli nie zostaną spełnione wymagania. Domagał się też odpowiedzi, ilu przedsiębiorców de facto wyklucza się tymi regulacjami i kto podejmie ryzyko takiego rozwiązania.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Aleksander Miszalski o medycznej marihuanie i zakazie upraw
Aleksander Miszalski krytykuje deficyt i rozrzutność rządu
Aleksander Miszalski o 2 mld zł dla TVP: 'propaganda Jaska Kurskiego'
Aleksander Miszalski o lukach w przepisach akcyzowych dla winiarzy
Aleksander Miszalski: Nowy Ład to jedno wielkie oszustwo
Aleksander Miszalski: Proponuje dwie wolne niedziele zamiast zakazu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jakub Kulesza
Jakub Kulesza: Ustawa 'apteka dla aptekarza 2.0' szkodzi aptekom
Anna Milczanowska
Anna Milczanowska przedstawia stanowisko komisji ws. termomodernizacji
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk wskazuje trzy mankamenty projektu ustawy
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka oskarża polityków o odbieranie praw kobiet
Wojciech Skurkiewicz
Wojciech Skurkiewicz: Broni zaliczek dla przemysłu zbrojeniowego
Kazimierz Kleina
Kazimierz Kleina rekomenduje przyjęcie poprawek do budżetu 2020
Artykuły
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izba, już na poprzednim posiedzeniu i teraz wielokrotnie to wybrzmiało, że nazywacie estońskim CIT-em coś, co tym estońskim CIT-em nie jest. Ja się nie doczekałem odpowiedzi na pytania, czemu chcecie tak dużo firm z tego rozwiązania wykluczyć, czemu ten przychód nieprzekraczający 100 milionów, czemu udziałowcami nie mogą być inne spółki, czemu brak możliwości posiadania udziału w innych spółkach. To jest częsty przypadek. Czemu trzeba inwestować tyle środki trwałe, co wyklucza również możliwości chociażby skorzystania z tego przez firmy szkoleniowe, biura tłumaczeń czy firmy rachunkowe. Czemu konieczność mrożenia zysków, szczególnie w tym ciężkim czasie, kiedy ta płynność wielu firm jest zagrożona. Czy policzyliście, że przedsiębiorca na koniec będzie musiał zapłacić de facto 24% odsetek po trzech latach, jeżeli nie uda mu się spełnić któregoś z tych rachunków? Kto to zaryzykuje? No i na koniec, czy odpowiedzi dzisiaj ilu przedsiębiorców tymi regulacjami wykluczacie de facto z tego rozwiązania, bo tej odpowiedzi również się ostatnio nie doczekałem? Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.