Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Aleksander Miszalski krytykuje projekt ustawy mieszkaniowej

Aleksander Miszalski krytykuje projekt ustawy mieszkaniowej

Aleksander Miszalski skrytykował proponowane rozwiązania mające zwiększyć dostępność mieszkań komunalnych, wyrażając zastrzeżenia co do mechanizmu wyceny i skuteczności działań. Ostrzegł, że przyjęcie metra odtworzeniowego zamiast kosztów budowy lub cen rynkowych może zniechęcić deweloperów i uniemożliwić realizację przedsięwzięć w dużych miastach.

Główne zastrzeżenia


Po pierwsze Miszalski wskazał na problem uwzględnienia ceny za metr odtworzeniowy zamiast rzeczywistych kosztów budowy lub cen rynkowych - jego zdaniem takie rozwiązanie może sprawić, że przedsięwzięcia nie będą opłacalne.

Ryzyko braku zainteresowania deweloperów


Według niego deweloperom po prostu nie będzie się opłacało ryzykować tego typu inwestycji, co może doprowadzić do braku realizacji projektów zwiększających liczbę mieszkań komunalnych.

Sytuacja w dużych miastach


Miszalski podkreślił, że w gminach wielkomiejskich, na przykład w Krakowie, wielu mieszkańców sprzeciwia się przekazywaniu terenów pod nową zabudowę i woli przeznaczyć je na tereny zielone, co również może utrudnić realizację planów.

Obawy o polityczne intencje ustawy


Wyraził też obawę, że ustawa ma cele propagandowe - zdaniem Miszalskiego może służyć unikaniu tłumaczenia porażek programu mieszkanie plus i zrzuceniu odpowiedzialności na samorządy, jeśli projekty się nie powiodą.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, te proponowane rozwiązania wydają się nawet interesującym pomysłem, który mógłby zwiększyć dostępność mieszkań komunalnych, ale jednak mam pewne obawy. Po pierwsze uwzględnienie ceny, co już było z tej mowicy mówione, za metr odtworzeniowy, zamiast kosztów budowy lub cen rynkowej, to może sprawić, że po prostu deweloperom nie będzie się to opłacało i nie będą w ogóle ryzykować tego typu przedsięwzięcia. Po drugie w gminach wielkomiejskich, takich jak na przykład Kraków, skąd jeszcze duża część mieszkańców sprzeciwia się w ogóle przekazywaniu kolejnych terenów deweloperom pod budowę nowych mieszkań. Wolą oni je zagospodarować w kierunku terenów zielonych i to też może być proces, który uniemożliwi tego typu działanie w dużych miastach. Ja się obawiam osobiście, że Państwo po prostu robicie tę ustawę w celach propagandowych, po to, żeby po pierwsze nie musieć tłumaczyć z tego, czemu mieszkanie plus jest jedną wielką klapą i fiaskiem. Po drugie, żeby zrzucić tą odpowiedzialność na samorządy i później mówić, że to samorządy sobie nie poradziły i mimo dobrej ustawy tego nie zrobiły. Dziękuję. Dziękuję bardzo.