Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Kwiatkowski: e‑podpis w wyborach zwiększa udział obywateli

Krzysztof Kwiatkowski: e‑podpis w wyborach zwiększa udział obywateli

Podczas obrad nad zmianami w Kodeksie wyborczym Krzysztof Kwiatkowski przedstawił stanowisko popierające wdrożenie elektronicznego złożenia podpisu jako sposób na ułatwienie udziału obywateli w zgłaszaniu kandydatów.

Polityk podkreślił, że system umożliwiający podpis kwalifikowany, podpis zaufany lub podpis osobisty zwiększa dostępność i wygodę, wprowadza automatyczną weryfikację poprawności podpisów i stanowi dodatkowy bezpiecznik przeciw nieprawidłowościom. Zwrócił uwagę na rolę PKW i Ministerstwa Cyfryzacji w zapewnieniu nadzoru i bezpieczeństwa systemu.

Zobacz pełne wystąpienie, by poznać argumenty za portalem poparcia i konsekwencje praktycznego wdrożenia tej funkcjonalności w procesie wyborczym.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Szanowni Państwo, chciałem bardzo gorąco poprzeć ten projekt, bo on służy do tego, żeby sprawniej, wygodniej, bezpieczniej, efektywniej umożliwić obywatelom poparcie kandydatów czy do Sejmu, czy do Senatu, czy do Parlamentu Europejskiego, czy oczywiście w wyborach na prezydenta naszego kraju. I każdy z tych rozwiązań, jak gdyby zestaw tych rozwiązań związanych z umożliwieniem korzystania z nowej usługi elektronicznej w postaci złożenia elektronicznego podpisu, realizuje wszystkie te cele jednocześnie. I z punktu widzenia obywatela jest to niezwykle wygodne rozwiązanie, takie, które także eliminuje te obawy, z którym często przychodzi nam się zmierzyć, jak zbieramy podpisy jako kandydaci do jednej czy drugiej Izby Parlamentu. Z punktu widzenia obywatela zaś jeszcze zwiększa to takie poczucie i możliwość jego wpływania na otaczającą nas polityczną rzeczywistość. Prawda jest taka, że nie każdy z obywateli ma szansę trafić na ten stolik, przy którym są zbierane podpisy, albo nie do każdego z tych, którzy chcieliby swoim poparciem udzielić wsparcia określonemu kandydatowi partii politycznej, czy kandydatom do Parlamentu Europejskiego, czy na prezydenta kraju. Udaje się spotkać tych, którzy te podpisy zbierają. Dlatego z punktu widzenia systemu demokratycznego to jest spowodowanie, że ta więź między wyborcom a kandydatami do parlamentu jest jeszcze silniejsza i to jest dodatkowa zaleta tego rozwiązania. Tutaj mamy możliwość złożenia podpisu w formie elektronicznej i to złożenia tego podpisu jako kwalifikowanego podpisu elektronicznego, podpisu zaufanego lub podpisu osobistego po uprzednim zalogowaniu się do tego portalu i uwierzytelnieniu tożsamości. Więc z punktu widzenia wykorzystania różnych technicznych możliwości chciałbym także podziękować za ten wysiłek, który został wykonany w administracji rządowej, który na tak wielu płaszczyznach umożliwia to elektroniczne złożenie podpisu. Z punktu widzenia także pewnego zawodu zarówno ze strony wyborcy jak i kandydata to, że system umożliwia elektroniczną, automatyczną weryfikację czy składany podpis jest podpisem prawidłowo złożonym w tym najprostszym nawet sensie, że kandydat nie jest wyborcą zamieszkującym w okręgu, z którego osoba zbierająca podpisy startuje. I to, o czym mówił pan minister, ten wielokrotny, obopólny zawód, że wyborca podpisuje się pod listą i nagle się dowiaduje, że jego podpis jest nieważny, a kandydat dowiaduje się, że mimo włożonego wysiłku w przekonanie osoby do złożenia podpisu, ten podpis w żaden sposób nie realizuje celu, jakim jest rejestracja kandydata. To jest bardzo dobra funkcjonalność, ta automatyczna weryfikacja prawa wyborcy do udzielania poparcia w zależności od rodzaju wyborów i jego miejsca zamieszkania. Ta ostateczna weryfikacja często dokonywała się w okręgowych komisjach wyborczych i tak jak tutaj siedzimy na sali, pewno wszyscy albo sami mieliśmy do czynienia z sytuacją, albo znamy takich kandydatów, którym liczba podpisów znacząco zmalała, albo nawet obniżyła się poniżej tego pułapu, który umożliwiał skuteczną weryfikację i często albo kandydat mógł się nie zarejestrować, albo musiał zbierać dodatkowo podpisy. Także możliwość sprawdzenia, komu udzieliłem poparcia. To jest taki dodatkowy bezpiecznik demokratycznego państwa prawa. Mogę wejść, sprawdzić, czy udzieliłem danemu środowisku poparcia, czy nie. To jest także dodatkowy bezpiecznik, który uniemożliwia wszelkie ewentualne nieprawidłowości w tym zakresie. To jest kolejna okoliczność, funkcjonalność, którą daje nam ten portal poparcia. Bardzo się cieszę, że od strony merytorycznej będzie odpowiadać za to Państwowa Komisja Wyborcza, możliwość zgłaszania wniosków do Ministerstwa Cyfryzacji. I także popieram to rozwiązanie, że nie za tę stronę, bym powiedział, związaną z danymi wrażliwymi, ale za w ogóle tę stronę techniczną będzie odpowiadać Ministerstwo Cyfryzacji. Dlaczego? Dlatego, że jeszcze jako prezesniku pamiętam kontrolę Najwyższej Izby Kontroli w Krajowym Biurze Wyborczym Państwowej Komisji Wyborczej, gdzie mówiąc wprost, to było po wyborach samorządowych w roku 2014, PKW i KBW poległa po całości, nie mając tej umiejętności w sensie praktycznym, odpowiedniego nadzoru nad wykorzystywaniem w tym zakresie, daleko bym powiedział, ograniczonej funkcjonalności związanej z elektronicznym przesyłaniem wyników wyborów. Dlatego rozwiązanie, w którym do portalu PKW ma stały dostęp bez żadnych ograniczeń, okręgowe komisje wyborcze w zakresie niezbędnym do wykonania zadań, ale bez dostępu do danych osobistych wyborców, a pełnomocnicy komitetów wyborczych w ograniczonym zakresie, bez dostępu do danych osobowych, ale w zakresie informacji o liczbie poprawnie złożonych podpisów. Uważam, że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Tak jak powiedziałem, z obowiązkiem ministra właściwego do spraw informatyzacji, żeby mieć stały dostęp, wyłącznie w zakresie logów systemowych i czuwania nad bezpieczeństwem tego systemu i odpieraniu chociażby cyberataków, które byłyby możliwe do przeprowadzenia na sam system. A wiemy już, że nie są to sytuacje hipotetyczne. Wszyscy wiemy o tych komunikatach Ministerstwa Cyfryzacji, ile każdego dnia ataków cybernetycznych odbywa się na różne strony instytucji publicznych. Szanowni Państwo, uważam, że to jest rozwiązanie, które daje bardzo wiele nowych korzyści. Możliwość korzystania z podpisu elektronicznego to łatwy, pewny, dyskretny dostęp do obywatela, z możliwości korzystania ze swoich praw związanych z udzieleniem poparcia kandydatowi czy kandydatom w różnych wyborach. To także dostępne i sprawdzone środki uwierzytelniające. Ten system, także związany z funkcjonowaniem systemu M-Obywatel w Polsce, jest sprawdzony, jest powszechnie chwalony jako rzeczywiście dobre rozwiązanie. Weryfikacja tożsamości wyborcy oraz możliwości udzielenia poparcia w wyborach to dla nas, dla obywateli, którzy udzielają poparcia kandydatowi, niezwykle ważna nowa okoliczność i nowa funkcjonalność, z której do tej pory korzystać nie mogliśmy. Z punktu widzenia pełnomocników wyborczych ten natychmiastowy dostęp do informacji o liczbie poprawnie złożonych podpisów jest niezwykle istotny z punktu widzenia zaplanowania aktywności np. związanej z potrzebą zbierania podpisów, czy to pod listą poselską, czy pod zgłoszeniem kandydata na senatora. Oczywiście musimy to cały czas podkreślać. Nie uniemożliwia to, bo ta funkcjonalność zbierania podpisów w formie papierowej pozostaje. Zapewne w pierwszym okresie będzie ta elektroniczna możliwość zbierania podpisów elementem wspierającym, dodatkowym, chociaż najprawdopodobniej z czasem będzie coraz bardziej dominującym rozwiązaniem. Ministerstwo zapowiedziało, że jeżeli system się sprawdzi, na co liczymy, to przewiduje kolejne etapy rozwoju tego portalu, o inicjatywy obywatelskie, wybory samorządowe, więc spodziewać się możemy kolejnych rozwiązań, które dadzą możliwość korzystania z praw wyborczych obywateli w wygodnej postaci przy kolejnych rozwiązaniach. Chciałem jeszcze raz, na końcu podsumowując, poprzeć to rozwiązanie, uznać, że jest ono niezwykle ciekawym, dobrym rozwiązaniem, także pewno otwiera, ale w przyszłości, bo nie teraz. Możliwość tej dyskusji, czy będziemy chcieli w przyszłości także korzystać z możliwości oddawania głosu w formie elektronicznej, ale to wszystko pokazuje, że państwo polskie jest efektywne, jest nowoczesne, stara się, zmienia, dostosowuje do tych nowych rozwiązań. Do tych nowych narzędzi, z których przecież Polacy już korzystają przy różnych formach, czy bankowości elektronicznej, czy załatwiania spraw urzędowych i wypada tylko się cieszyć, że także w tym procesie demokratycznego uczestnictwa, w wyborach kandydatów, także wprowadzamy takie nowe rozwiązanie i cieszę się z tej kilkugodzinnej dyskusji na Komisji Ustawodawczej, Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, bo to rzeczywiście była niezwykle merytoryczna dyskusja i to, że poprawki, które zgłaszaliśmy zostały przyjęte zarówno przez rząd, jak i przez Państwową Komisję Wyborczą, wystawia najlepsze świadectwo tym wszystkim paniom i panom senatorom, którzy nad tym projektem pracowali. Dziękuję i oczywiście gorąco popieram ten projekt.

---