Borys Budka: SAFE - 40 mld euro dla polskich firm zbrojeniowych
Poseł Borys Budka w nagraniu z 6 maja 2026 mówi o Programie SAFE - największym w historii programie dla bezpieczeństwa Europy, z którego Polska ma zostać największym beneficjentem. Podkreśla, że ponad 40 miliardów euro i 90% środków mają trafić do polskich firm zbrojeniowych, co ma wzmocnić innowacje i miejsca pracy.
Najważniejsze informacje:
Program SAFE to - według Borysa Budki - największa dotacja bezpieczeństwa w historii UE; Polska ma być największym beneficjentem. Poseł wskazuje konkretnie: ponad 40 miliardów euro i 90% środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Co oznacza dla Polski:
Budka tłumaczy, że środki z SAFE przeznaczone będą na innowacje, nowe miejsca pracy i zapewnienie konkurencyjności przemysłu obronnego. Podkreśla znaczenie tych funduszy dla wschodniej flanki Unii i bezpieczeństwa regionu.
Kontekst polityczny:
Poseł przypomina, że inicjatywa została wypracowana w Brukseli w czasie polskiej prezydencji. Zaznacza też sprzeciw części sceny politycznej: według niego PiS i Konfederacja nie zrozumiały wagi programu.
Decyzja prezydenta:
Budka wskazuje na nadchodzącą decyzję prezydenta Nawrockiego i wyraża jasno krytyczne oczekiwanie: jeżeli prezydent nie podpisze ustawy, będzie to oznaczało brak zrozumienia dla skali szans, jakie daje SAFE.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Program SAFE. Największy w historii program dla bezpieczeństwa Europy. I największym beneficjentem jest Polska. Ponad 40 miliardów euro i 90% tych pieniędzy trafi do polskich firm zbrojeniowych. Na innowacje, na nowe miejsca pracy, na zapewnienie konkurencyjności przemysłu. Te pieniądze zorganizowaliśmy tutaj, w Brukseli. Dzięki polskiej prezydencji wówczas cała Europa zrozumiała, jak ważne jest bezpieczeństwo wschodniej flanki Unii Europejskiej. Zrozumieli wszyscy, oprócz polityków PiS i Konfederacji. Czy zrozumiał prezydent Nawrocki? Okaże się w ciągu kilku dni. Jeśli nie podpisze tej ustawy, to niestety niczego nie rozumie.