Poseł Artur Łącki wzywa prezydenta do podpisania ustawy o SAFE, powołując się na deklarację, że ponad 52% Polaków popiera podpisanie ustawy, a tylko 30% jest przeciw. W wystąpieniu krytykuje doradców prezydenta i podkreśla znaczenie przepisów dla bezpieczeństwa i przemysłu obronnego.
Główne ustalenia
Poseł Artur Łącki przypomina o społecznym poparciu dla ustawy o SAFE i apeluje bezpośrednio do prezydenta o jej podpisanie. Wskazuje na przewagę zwolenników ustawy w przedstawionych deklaracjach i krytykuje wpływ doradców na decyzję prezydenta.
Znaczenie dla bezpieczeństwa
Łącki podkreśla, że ustawa o SAFE ma wymiar bezpieczeństwa narodowego i istotnie wpływa na funkcjonowanie przemysłu zbrojeniowego. W wystąpieniu argumentuje, że odrzucenie ustawy byłoby przeciwne interesom Polek i Polaków.
Apel i konsekwencje
Poseł wzywa prezydenta do zdecydowanego działania i wskazuje na osobistą odpowiedzialność głowy państwa. Z materiału wynika, że dalsze wahanie może być postrzegane jako lekceważenie opinii publicznej i interesów bezpieczeństwa.
Zobacz całe wystąpienie, by poznać argumenty i przebieg apelu Artura Łąckiego wobec prezydenta na temat ustawy o SAFE.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Ostatnia rolka o SEJF. Panie Prezydencie, ponad 52% Polaków chce, żeby podpisał Pan ustawę o SEJF. Tylko 30% tego nie chce. Pan, który tak często odwołuje się do referendum, powinien chyba wziąć to pod uwagę. I niech Pan wreszcie przestanie słuchać tych swoich doradców popaprańców, tylko zachowa się jak facet i podpisze tę ustawę. To jest naprawdę ważne dla Polek i Polaków. To jest ważne dla naszego bezpieczeństwa. To jest ważne dla naszego przemysłu zbrojeniowego.