Zbigniew Kuźmiuk: Tusk sprowokował 5 mld strat Orlenu
Poseł Zbigniew Kuźmiuk komentuje wypowiedź premiera Donalda Tuska, która - zdaniem posła - wywołała kilkunastoprocentowy spadek akcji Orlenu i zmniejszenie wartości spółki o 5 miliardów zł.
Kuźmiuk krytykuje brak sensownej reakcji premiera na wzrosty cen ropy i gazu oraz wskazuje na konsekwencje dla akcjonariuszy, w tym Skarbu Państwa.
Fakty
Poseł przypomina, że po wczorajszej konferencji premiera kurs Orlenu spadł o kilkanaście procent, co przełożyło się na spadek wartości spółki o 5 miliardów zł. Wypowiedź odnosi się bezpośrednio do reakcji rządu na rosnące ceny ropy i gazu.
Przyczyny spadku
Kuźmiuk łączy spadek notowań z komunikatem premiera oraz z kontekstem międzynarodowym, w tym sytuacją na Bliskim Wschodzie i wzrostem cen baryłki ropy i gazu ziemnego.
Konsekwencje dla akcjonariuszy
Poseł podkreśla, że skutki ponoszą wszyscy akcjonariusze Orlenu, w tym Skarb Państwa, który posiada 50% udziałów. Według Kuźmiuka brak jasnej reakcji rządu może pogłębiać niepewność inwestorów.
Ocena posła Kuźmiuka
Kuźmiuk krytykuje działania premiera jako niewystarczające i wskazuje, że to rząd powinien lepiej zarządzać komunikacją i konsekwencjami rynkowymi w obliczu skoków cen surowców. W materiale poseł omawia, jakie następstwa może to mieć dla polityki właścicielskiej i bezpieczeństwa rynku paliwowego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowni Państwo, okazuje się, że po wczorajszej wypowiedzi premiera na posiedzeniu rządu, akcje Orlenu spadły o kilkanaście procent i w związku z tym wartość tej firmy zmalała aż o 5 miliardów. To konsekwencja tego, co dzieje się także na Bliskim Wschodzie i wzrostu cen baryłki ropy naftowej, a także gazu ziemnego. Premier Tusk nie potrafił na to sensownie zareagować. Zareagował, tak jak powiedziałem, konsekwencje tego ponoszą akcjonariusze Orlenu, w tym Skarb Państwa, przypominam, ma aż 50% udziału w Orlenie.