Poseł Marek Suski 1 marca w Radomiu wszedł na mównicę podczas obchodów przy pomniku Żołnierzy WiN i wygłosił ostre przemówienie wobec dowódcy garnizonu oraz rządu. W wystąpieniu zarzucił przywracanie wpływów komunistycznych i skrytykował decyzję wojskowych o ograniczeniu przemówień parlamentarzystów.
Co się stało
Marek Suski przerwał porządek ceremonii i, mimo informacji od dowódcy garnizonu, zabrał głos przed asystą honorową Wojska Polskiego. W swoim przemówieniu podkreślał, że posłowie mają prawo występować i oskarżał rząd oraz niektórych polityków o związki z komunistyczną przeszłością.
Treść przemówienia
W nagraniu poseł Suski zwraca się bezpośrednio do dowódcy garnizonu, używając mocnych sformułowań i przypominając o zasługach Żołnierzy Wyklętych. Wystąpienie zawiera oskarżenia o „przywracanie komuny”, krytykę odznaczeń i odszkodowań dla funkcjonariuszy dawnego systemu oraz jednoznaczne, kontrowersyjne deklaracje.
Reakcje i możliwe konsekwencje
Wydarzenie wywołało kontrowersje wśród obecnych żołnierzy i komentatorów ceremoniału wojskowego. W materiale wideo widać reakcje uczestników i skutki decyzji Suskiego, które mogą rodzić pytania o granice apolityczności podczas uroczystości z udziałem wojska.
Zobacz nagranie, by samodzielnie ocenić przebieg wydarzenia i słowa posła Suskiego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dziękuję bardzo, a teraz bardzo proszę o zabranie przedstawiciela parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, pana ministra Marka Suskiego. Dziękuję bardzo. Czcigodni księża, panie pułkowniku Kalisiak, drodzy wojskowi, kombatanci, przedstawiciele stowarzyszeń, szanowni państwo, doszło tu do wielkiego skandalu. Właśnie wasz dowódca próbował uniemożliwić wystąpienia parlamentarzystów. Przyszli do nas i powiedzieli, że posłowie to mogą sobie po uroczystościach przemawiać. Panie pułkowniku Kalisiak, czy pan jest polskim oficerem, czy pan jest przedstawicielem hunty Tuska i Czarzastego? Niech pan się zastanowi, co pan robi. Oficer powinien mieć odwagę reprezentować Polskę, a parlamentarzyści zgodnie z ustawą mają prawo występować. Tym bardziej pod tym pomnikiem, którego byłem jednym z budowniczych. Nie Tusk czy Czarzasty, którzy dzisiaj rządzą Polską. Czarzasty nie złożył broni. Czarzasty nie złożył broni, tak. On jest dumny z tego, że był w PZPR-ze razem z Kiszczakiem Jaruzelskim i tą bandą zdrajców, którzy niszczyli Polskę pod sowieckim butem. A ten pomnik powstał po to, żeby uczcić pamięć tych, którzy walczyli z sowiecką zarazą, która dzisiaj się odrodziła. Bo szanowni państwo, czym jest zwrot niesłusznie przyznanych wysokich uposażeń dla funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa i różnych służb, które zdradziecko niszczyły polską wolność w czasie komunizmu. Ten rząd przywrócił im pieniądze wypłaca odszkodowania jeszcze z odsetkami. A w Sejmie, szanowni państwo, jest ustawa, która przewiduje odszkodowania dla ofiar żołnierzy wyklętych. Tak, szanowni państwo, wróciła komuna i to taka bezczelna, która zamyka nam usta. Tutaj też. Panie dowódco, niech pan się wstydzi. Żołnierze, posłuchajcie, bo powiedział nam, że możecie sobie występować po uroczystościach, jak wojsko już pójdzie. Żebyście nie usłyszeli słów prawdy o tym, co w Polsce dzisiaj się dzieje. Jak odbudowuje się komuna, jak bezczelni funkcjonariusze dzisiaj się śmieją, a ich ofiary w grobach się przewracają, patrząc na to, co się dzieje z naszą ojczyzną. Oni walczyli o wolną Polskę, ale nie o taką, jaka jest dzisiaj. Oni walczyli o Polskę suwerenną, uczciwą, sprawiedliwą, gdzie ubecy nie będą na piedestale. Im społeczeństwo postawiło ten pomnik, a pomniki komunistów jeszcze wciąż są. A prezydent, który te pomniki komunistyczne rozbierał, jest ścigany listem gończym przez Władimira Putina. Jest atakowany wściekle przez obecną koalicję pod dowództwem właśnie Donalda Tuska i Czarzastego. Takiej ojczyzny doczekali. Jak sądzę, groby się przewracają. Walczyli o wolną i suwerenną Polskę, Polskę ich marzeń, która nadal jest naszym marzeniem. Szanowni Państwo, dzisiaj oddajemy im hołd i też podziękowanie społeczeństwu Radomia, że ten pomnik postawili. Wiem, że były trudności. Nie wszystkim się podobało, że będą czczeni żołnierze, no nie tyle wyklęci, co niezłomni, którzy do końca, do śmierci dotrzymali przysięgi, walki o wolną, suwerenną Polskę. I ten pomnik powstał, a dzisiaj pod tym pomnikiem próbuje nam się zakazać zabrać głos. Co za hańba dla munduru. Szanowni Państwo, czcząc pamięć tych ludzi trzeba przypomnieć, że to właśnie profesor Lech Kaczyński, prezydent RP, też opluwany przez tą dzisiejszą bandę, która rządzi, ustanowił to święto. Oddał cześć tym, którzy byli prześladowani, ich rodzinom, wszystkim tym polskim patriotom, którzy chcieli doczekać wolnej ojczyzny. No, doczekali, takie jak dzisiaj, jak przy okrągłym stole, gdzie dogadali się, jak to pan Czarzasty powiedział, żeśmy się dogadali. Nie było żadnego upadku komunizmu, co widać po tym, jak się komuna uwłaszczyła. Najbogatsi ludzie w Polsce to są albo jeszcze starzy komuniści, różne służby, albo ich dzieci. Zwykli ludzie dzisiaj mają biedę, tamci są bogaci. Więc można powiedzieć, czy komunizm upadł? Można powiedzieć w pewnym sensie tak. Choćby to, że mogę tu wystąpić, chociaż samozwańczo, bez zgody dowodzącego tą dzisiejszą uroczystością. Ale szanowni państwo, oddajemy hołd, ale to nie wystarczy. Pamięć jest ważna, ale to za mało. Z tego, o co oni walczyli, jak ginęli, jak byli prześladowani, pozostał testament Armii Krajowej. Ten testament mówi o tym, że my musimy kierować się ich zasadami w swoim życiu. Co polecam też panu pułkownikowi. Walki o wolną Polskę. O to, żebyśmy żyli w wolnej, suwerennej, demokratycznej ojczyźnie. A nie w żadnej pseudodyktaturze, czy tam demokracji walczącej. Szanowni państwo, miałem tego nie mówić, ale tak mnie tu wkurzył ten wasz dowódca, że po prostu postanowiłem wygarnąć prawdę o tym, co się dzisiaj w Polsce dzieje. Tak, szanowni państwo, ta walka wciąż trwa. Walka o ich pamięć, walkę o suwerenność Polski jeszcze nie zakończyliśmy. Będziemy o nią walczyć i tu składam przysięgę wszystkim komunistom, żeby nie myśleli sobie, że się poddamy. Tak jak oni będziemy walczyć do końca. Śmierć zdrajcom, precz z komuną, chwała bohaterom. Niech żyją polscy bohaterowie. Pamięć niech wiecznie żyje żołnierzy wyklętych, a tych, którzy ich zdradzali, niech ich piekło pochłonie.