Barbara Oliwiecka wzywa prezydenta Karola Nawrockiego do podpisania ustawy wdrażającej program SAFE; prezydent ma trzy tygodnie na decyzję. Poseł argumentuje, że nisko oprocentowana pożyczka i inwestycje w infrastrukturę Dual Use są kluczowe dla bezpieczeństwa i wsparcia przemysłu.
Najważniejsze informacje:
Barbara Oliwiecka omawia treść ustawy SAFE i apeluje, aby prezydent Karol Nawrocki nie zawetował projektu. Podkreśla, że ustawa przewiduje nisko oprocentowane pożyczki z odroczonym terminem spłaty, co ma wspierać zdolności obronne Polski.
Kontekst i znaczenie gospodarcze:
Poseł wskazuje, że program SAFE wspiera polski przemysł zbrojeniowy i europejski oraz inwestycje Dual Use. Wskazuje konkretne zakłady, które skorzystają na zamówieniach, między innymi WSK Kalisz, WZMOT w Poznaniu i Cegielski, a także liczy na wsparcie około 12 tysięcy kooperantów.
Źródło przygotowania programu i konsekwencje polityczne:
Omawiany projekt nie powstał w gabinetach politycznych, lecz został przygotowany przez wojskowych i Sztab Generalny Wojska Polskiego, którzy określili potrzeby sprzętowe i amunicyjne. Oliwiecka wyraża nadzieję, że prezydent nie stanie przeciwko polskiej armii i podpisze ustawę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
3 tygodnie. Tyle czasu ma prezydent Karol Nawrocki, żeby podpisał ustawę dotyczącą wdrażania programu SAVE. Ja mam nadzieję, że pomimo skandalicznego zachowania posłów Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, o Koronie Polskiej nie wspominając, prezydent Karol Nawrocki podejmie decyzję dobrą, pozytywną, czyli nie zawetuje tej ustawy. To jest kluczowe dla naszego bezpieczeństwa, dla dywersyfikacji działań. Nisko oprocentowana pożyczka z odroczonym terminem spłaty to jest to, czego dzisiaj potrzebujemy, żeby zainwestować w nasze bezpieczeństwo. To jest też 12 tys. kooperantów, którzy skorzystają bezpośrednio na zamówieniach w Kaliszu, na przykład WSK Kalisz, w Poznaniu WZMOT, Cegielski. Na te pieniądze czekają też polskie zakłady. Z założenia mamy bardzo dobre rozwiązania w SAVE, które wspierają polski przemysł zbrojeniowy, również europejski i oczywiście inwestycje w infrastrukturę Dual Use, czyli taką, która ma służyć i wojsku, i w czasie pokoju ludności cywilnej. To, co jest kluczowe jeszcze, to, że program SAVE nie powstał w gabinetach politycznych. On był przygotowany przez wojskowych, przez Sztab Generalny Wojska Polskiego, który dokładnie sprecyzował, jaki sprzęt, jaką amunicję potrzebujemy. Mam nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki nie stanie przeciwko polskiej armii i podpisze ustawę.