Krzysztof Kwiatkowski - Apel o ustawę dla ochotników z Ukrainy
Senator Krzysztof Kwiatkowski w wystąpieniu w Senacie przypomniał projekt ustawy uchwalony przez Izbę 13 kwietnia 2022 roku i wezwał do jego pilnego przyjęcia. Argumentował, że celem ustawy jest ochrona polskich ochotników wracających z Ukrainy przed postępowaniem karnym oraz umożliwienie przekazywania informacji o ich doświadczeniu służbom wojskowym.
Senator Kwiatkowski wskazał, że projekt, który został przyjęty w Senacie 13 kwietnia 2022 roku, nie uległ zasadniczym zmianom i ma jedno główne zadanie: zapewnić, by osoby walczące na Ukrainie nie musiały się wstydzić swojego udziału w obronie przed agresją rosyjską. Zwrócił uwagę na problem praktyczny - ryzyko wszczęcia postępowań karnych wobec powracających ochotników.
W wystąpieniu senator przypomniał osobistą historię Daniela Sztybera - młodego ochotnika, który zginął podczas misji rozpoznawczej. Kwiatkowski opisał jego wykształcenie i umiejętności jako przykład osób, które mogłyby wzmocnić polskie siły, a jednocześnie podkreślił tragedię rodziny i emocjonalny wymiar sprawy.
Senator wskazał, że inicjatywa trafiła do Sejmu cztery lata temu i w tamtej kadencji nie nadano jej numeru druku, co zdaniem mówcy świadczy o zmarnowanej pracy legislacyjnej. Wystąpienie odnosi się też do roli prokuratury i Ministerstwa Obrony Narodowej w kontekście opieki nad powracającymi żołnierzami i ochotnikami.
Kwiatkowski wezwał do przyjęcia ustawy ponad podziałami politycznymi, by zakończyć "wstydliwą kartę" i oddać cześć tym, którzy ryzykowali życie dla wolności. Zakończył wystąpienie prośbą o szybką procedurę parlamentarną i refleksję nad odpowiedzialnością państwa wobec ochotników.
Obejrzyj całe wystąpienie, by poznać argumenty i historie przywołane przez senatora.
Najważniejsze fakty
Senator Kwiatkowski wskazał, że projekt, który został przyjęty w Senacie 13 kwietnia 2022 roku, nie uległ zasadniczym zmianom i ma jedno główne zadanie: zapewnić, by osoby walczące na Ukrainie nie musiały się wstydzić swojego udziału w obronie przed agresją rosyjską. Zwrócił uwagę na problem praktyczny - ryzyko wszczęcia postępowań karnych wobec powracających ochotników.
Historia Daniela Sztybera
W wystąpieniu senator przypomniał osobistą historię Daniela Sztybera - młodego ochotnika, który zginął podczas misji rozpoznawczej. Kwiatkowski opisał jego wykształcenie i umiejętności jako przykład osób, które mogłyby wzmocnić polskie siły, a jednocześnie podkreślił tragedię rodziny i emocjonalny wymiar sprawy.
Kontekst ustawodawczy
Senator wskazał, że inicjatywa trafiła do Sejmu cztery lata temu i w tamtej kadencji nie nadano jej numeru druku, co zdaniem mówcy świadczy o zmarnowanej pracy legislacyjnej. Wystąpienie odnosi się też do roli prokuratury i Ministerstwa Obrony Narodowej w kontekście opieki nad powracającymi żołnierzami i ochotnikami.
Apel polityczny
Kwiatkowski wezwał do przyjęcia ustawy ponad podziałami politycznymi, by zakończyć "wstydliwą kartę" i oddać cześć tym, którzy ryzykowali życie dla wolności. Zakończył wystąpienie prośbą o szybką procedurę parlamentarną i refleksję nad odpowiedzialnością państwa wobec ochotników.
Obejrzyj całe wystąpienie, by poznać argumenty i historie przywołane przez senatora.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Kwiatkowski o bezpieczeństwie pacjentów i agencjach
Krzysztof Kwiatkowski: wskazuje błąd w regulaminie i składa wnioski
Krzysztof Kwiatkowski: Brak delegacji blokuje Rady Młodzieży
Krzysztof Kwiatkowski pyta o środki na rekompensaty za prąd
Krzysztof Kwiatkowski: Senat zabezpiecza uprawnienia inżynierów
Krzysztof Kwiatkowski: Wyjaśnia, dlaczego zagłosowano przeciw ustawie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ewa Kaliszuk
Ewa Kaliszuk - Brak odpowiedzi na kluczowe pytanie o WZK
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz - Bez pamięci nie ma przyszłości
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski - Rząd zawiódł Polaków na Bliskim Wschodzie
Artur Dunin
Artur Dunin - Ważna zmiana dla medalistów! Koniec z podatkiem od nagród rzeczowych
Michał Kowalski
Michał Kowalski - Tusk milczy ws. Polaków uwięzionych na Bliskim Wschodzie
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski - Polska i Rumunia wzmacniają bezpieczeństwo
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, panie, panowie senatorowie, duża część osób na tej sali, szczególnie ci, którzy byli senatorami poprzedniej kadencji, zna ten projekt doskonale, bo przecież uchwaliliśmy go w tej izbie 13 kwietnia 2022 roku. 13 kwietnia 2022 roku. Czy ten projekt się jakoś zasadniczo zmienił? Nie, on się nie zmienił. On powoduje jedną zasadniczą rzecz, że ci, którzy tam na Ukrainie walczyli z agresją rosyjską po powrocie do kraju, nie muszą się wstydzić, nie muszą się chować i nie muszą ukrywać w tajemnicy to, że tam walczyli. Bardziej trzeba by chyba ukryć w tajemnicy i się wstydzić z tego, co działo się z inicjatywą ustawodawczą Senatu. Chociaż trafiła ona 4 lata temu do Sejmu, to w tamtej kadencji nawet nie nadano jej numeru druku. Czyli cała praca, którą wykonaliśmy tutaj w II Izbie Parlamentu, poszła na marne. Mówię o tym ze smutkiem, bo troszkę tak jak już wspominał pan marszałek Borusewicz, pewno z jedną z najbardziej przejmujących rozmów, które odbyłem, to była rozmowa z tatą Daniela Sztybera. To była rozmowa ojca, który opłakiwał swojego syna. To była rozmowa z ojcem, który był dumny ze swojego syna, który skończył trzy kierunki uniwersyteckie, był wszechstronnie wyszkolony, zmarł mając 35 lat jako ochotnik podczas misji rozpoznawczej. Wcześniej skończył trzy kierunki studiów w Polsce, stosunki międzynarodowe, zarządzanie nieruchomościami, psychologia kryminalna, nabył umiejętności i ukończył kursy płetwonurka, instruktora strzelectwa sportowego, bojowego, skoczka spadochronowego, operatora dronów, instruktora survivalu, radiotelegrafisty, ratownika medycznego. Można o nim powiedzieć jeden z najlepszych synów, jakich miała Polska. Ten młody chłopak powodowany odruchem moralnym podjął decyzję i jako ochotnik udał się na Ukrainę. Poprosił o przydział do elitarnej międzynarodowej jednostki, międzynarodowego legionu i służył w oddziałach rozpoznawczych. Na tej sali są także osoby reprezentujące Ministerstwo Obrony Narodowej. Wiedzą, co to są oddziały rozpoznawcze. On był operatorem takiej jednostki. Każdego dnia ryzykował życie, rozpoznając linie i pozycje rosyjskie. Niestety, jedna z tych misji nie zakończyła się powodzeniem, zakończyła się tragicznie. Pamiętam, jak kilka lat temu obiecałem tacie Daniela, że my przyjmiemy ustawę, żebyśmy mogli ze spokojem mówić o takich synach polskiej ojczyzny, jak Daniel. My dzisiaj nikogo nie zachęcamy i nie zniechęcamy. Nie o tym jest ta ustawa. Ta ustawa jest o tym, że gdyby Daniel wrócił do Polski, a z informacji wiemy, że długie godziny wykrwawiał się, zanim udało się do niego dotrzeć, niestety z tym tragicznym zakończeniem. Ale gdyby to zakończenie było inne i Daniel trafiłby do polskiego szpitala, to chciałbym Państwa poinformować, że dzisiaj u jego wezgłowia zameldowałby się nie tylko lekarz. Zameldowałby się także prokurator, żeby mu przedstawić zarzuty w myśl obowiązujących w Polsce przepisów prawa. To jest po prostu wstyd. Ten młody człowiek z takimi wyjątkowymi umiejętnościami, wiedzą, kompetencjami to jest gotowy materiał na instruktora, którego można wykorzystać, żeby podnosić zdolności bojowe. I w tym projekcie ustawy łączymy te dwie wartości. Z jednej strony nie chcemy, żeby prokuratorzy zajmowali się tymi, którzy do Polski będą wracać, miejmy nadzieję, że po zakończeniu tego konfliktu, w sposób satysfakcjonujący ofiarę, a nie agresora. Ale także, żeby polskie wojsko miało taką informację, że mamy takie osoby z takimi unikatowymi doświadczeniami jak te, które są efektem bieżącego uczestnictwa w walkach na froncie. I stąd ta inicjatywa i mam nadzieję, że ponad podziałami politycznymi, bo inicjatywa pamiętam jak w tamtej kadencji była ciepło oceniana np. przez ówczesnego szefa kancelarii premiera, posła i ministra Michała Dworczyka, że dzisiaj zostanie przyjęta ponad podziałami politycznymi. Że choćby w ten symboliczny sposób oddamy cześć i honor takim osobom jak Daniel Sztyber. Szkoda, że w jego przypadku już pośmiertnie, ale że unikniemy tak wstydliwych sytuacji jak te, które zamiast zaangażowania nas wszystkich w podziękowaniu tym, którzy walczyli za wolność naszą i waszą, zamiast troski nad nimi np. przez przedstawicieli Polskiej Służby Zdrowia, to że dzisiaj zajmowałaby się nimi Polska Prokuratura. Przyjmijmy jak najszybciej tą ustawę i zakończmy tą wstydliwą kartę, która toczy się od kwietnia 2022 roku. Dziękuję bardzo. Dziękuję.