Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Łukasz Krupa: krytyka projektów zdrowotnych i kompetencji pielęgniarek

Łukasz Krupa: krytyka projektów zdrowotnych i kompetencji pielęgniarek

Łukasz Krupa skomentował trzy projekty ustaw dotyczące ochrony zdrowia, wyrażając zastrzeżenia co do przygotowania i niejasności w kompetencjach personelu medycznego. Zajął stanowisko krytyczne wobec tempa prac i braku szczegółowych rozwiązań dotyczących pielęgniarek i położnych.

Główne zastrzeżenia


Łukasz Krupa zauważył, że choć projekty wyglądają obiecująco na papierze, praktyczne przygotowanie jest niewystarczające - trzy projekty trafiły pod obrady praktycznie dzień przed debatą, razem obejmując około 600 stron, a do dyskusji zgłoszono liczne uwagi, w tym Naczelnej Rady Lekarskiej.

Kwestie kompetencji pielęgniarek i położnych


Zwrócił uwagę na brak precyzyjnego określenia nowych uprawnień - brak informacji kto będzie prowadził i finansował kursy, jaki będzie ich program oraz jaka będzie odpowiedzialność prawna w przypadku błędów. Podkreślił potrzebę wykazu leków i badań oraz jasnego rozdziału zadań między pielęgniarką a położną.

Dostępność usług medycznych


Wskazał, że zwiększenie kompetencji pielęgniarek może być traktowane jako sposób na poprawę dostępności usług - proteza na braki lekarzy POZ i kolejki do specjalistów - jednak bez dopracowania szczegółów takie rozwiązanie budzi wątpliwości co do bezpieczeństwa pacjentów.

Kwestia konsultantów


Odwołał się do opinii posła Latosa i stwierdził, że proponowane zmiany w zakresie konsultantów mogą bardziej zwiększać ich zależność od ministra niż wzmacniać niezależność, co budzi obawy środowiska.

Wniosek


Podsumował, że należy skierować wszystkie trzy projekty do dalszych prac w komisji, by rozpatrzyć zgłoszone uwagi i dopracować rozwiązania.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję, panie marszałkini. Panie ministrze, wysoka izbo. Na pierwszy rzut oka oczywiście wszystkie projekty wyglądają bardzo obiecująco i wszystkie kierunki zmian są bardzo pozytywne, ale najczęściej tak jest z ust pana ministra, że wszystko obiecująco wygląda, bo akurat zdolność władania słowem o dziedziczu pan po swoim szefie premierze Donaldu Tusku doskonale. Natomiast dotychczasowa działalność, jeżeli chodzi o tą taką właściwą pracę, pozostaje wiele do życzenia. Ale ja tutaj chcę odnieść się na początku być może z taką drobną złośliwością, że zadeklarował pan trzy miesiące na skrócenie kolejek. Takie były wytyczne premierem Donalda Tuska. Ten okres dawno już minął. Teraz rzeczywiście mamy konkretne projekty ustaw. Już nie czepiamy się tych trzech miesięcy, ale my rzeczywiście mieliśmy niecałą dobę do tego, żeby przygotować się do dzisiejszej debaty. Te trzy projekty, które łącznie z wszystkimi materiałami zajmują 600 stron, weszły pod obrady tak naprawdę wczoraj. To o tym, żeby rozkładać je na atomy i dyskutować o wszystkich szczegółach, na pewno nie było czasu, żeby się przygotować. A uwag jest dużo. Do pierwszego, które jest najważniejsze, wiele uwag zgłasza Naczelna Rada Lekarska. Trzeba byłoby je na komisji rzeczywiście wszystkie rozpatrzyć i podyskutować, które są zasadne, które nie. Co do pielęgniarek, ja mam pewne wątpliwości, dlatego, że rzeczywiście niektóre kraje europejskie stosują takie przepisy. Jednak u nas zawód pielęgniarki jest dosyć mocno już obciążony. I tutaj projekt sam zawiera dużą jakby do zanieśnienia ścisłości i dużą taką jakby polę ogólności, bo ja rozumiem kierunek, bo trzeba jakby zwiększyć dostępność. Mamy za mało lekarzy POZ, są kolejki do specjalistów, oczekiwania na badania. I tutaj rzeczywiście taki ruch, no nazwijmy to po imieniu, jest pewnego rodzaju protezą, która miałaby jakby te luki rozwiązać. Natomiast jest wiele wątpliwości. Brak wskazania chociażby już na wstępie, kto takie kursy będzie robił, kto będzie za nie płacił, jaki będzie ich program. Bo przecież dzisiaj nie są pielęgniarki w pełni przygotowane do tego, żeby wziąć na siebie taką odpowiedzialność. Bo to nie tylko jest wykonanie tego wypisania recepty, czy skierowanie na badania, ale przecież ktoś musi wziąć za to odpowiedzialność. Jakie badania diagnostyczne konkretnie będą mogły się godać? Kto będzie interpretował ich wyniki? Czy też ta pielęgniarka, czy już de facto lekarz? Co z odpowiedzialnością w przypadku ewentualnego błędu, jeżeli to będzie na zlecenie lekarza wypisywana recepta i popełniony zostanie błąd przez taką pielęgniarkę? Czy ona popełnia się konsekwencje, czy lekarz, który zlecił? Nie ma również właśnie tego rozdziału kompetencji jasno określonego między pielęgniarką a położnym. Już nie mówię o braku takich, może nie dokładnie aktów wykonawczych, ale pewnej bazy chociażby wykazu tych leków, właśnie których badań, czy zakresu kompetencji, jeżeli chodzi o wiedzę i umiejętności, które należałoby uzbroić dokładnie pielęgniarki położne, aby te nowe kompetencje im przydzielić. Więc to jest też temat do pracy w komisji. Jeżeli nie ma innych sposobów na zwiększenie dostępności i rzeczywiście takiej pomocy pacjentowi w tym, żeby pewne rzeczy były łatwiejsze, szybsze, bardziej sprawne, to być może jest to kierunek jedyny możliwy w tym momencie i trzeba o tym dyskutować. I trzecia rzecz, wydaje się najmniej sporna i kontrowersyjna, czyli kwestia konsultantów. No tutaj ja mam podobne zdanie do posła Latosa. Też mi się wydaje, że zamierzenie do zwiększenia niezależności tych konsultantów jakby nie jest celem tego projektu, a bardziej wygląda właśnie na takie uzależnienie ich od samego instytucji Ministra Zdrowia, czyli tak de facto wskazuje faktycznie na brak zaufania tego środowiska, ale to jest taka uwaga, która również się nasunęła. Ale reasumując już na koniec, twój ruch jest za skierowanie wszystkich trzech projektów do dalszych prac w komisji. To wszystko. Dziękuję. Dziękuję Panie Pośle.