Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska alarmuje o zagrożeniu 9 mld zł dla regionów

Koalicja Obywatelska alarmuje o zagrożeniu 9 mld zł dla regionów

Koalicja Obywatelska ostrzega przed utratą części środków z Funduszu na Rzecz Sprawiedliwej Transformacji i wzywa premiera do jasnego stanowiska w sprawie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Mówi, że brak jednoznacznej decyzji rządu może skutkować utratą 9 mld zł z puli przeznaczonej dla regionów górniczych.

Podsumowanie sytuacji


Mówca przypomniał, że po raz pierwszy w instrumentach wsparcia UE pojawił się Fundusz na Rzecz Sprawiedliwej Transformacji - środek wspierający społeczno-gospodarczą transformację energetyczną. Wspomniano o początkowej propozycji 40 mld zł, ostatecznym rozmiarze funduszu 17,5 mld euro oraz o wartościach przywołanych przez przemawiającego dotyczącym środków dostępnych dla Polski.

Kto może skorzystać z funduszu


Przedstawiono, że o wsparcie może się starać sześć regionów górniczych - trzy regiony są już zapisane w dokumentach unijnych, a trzy kolejne ubiegają się o dopuszczenie do środków. Marszałkowie województw pracują nad terytorialnymi planami sprawiedliwej transformacji, a gminy przygotowują konkretne projekty gospodarcze.

Ryzyko i konsekwencje braku decyzji rządu


Przemawiający podkreślił, że warunkiem otrzymania pełnej puli jest podpisanie zobowiązania do neutralności klimatycznej do 2050 roku - bez tego Polska może otrzymać tylko połowę zapowiadanych środków. Zasygnalizowano sprzeczne informacje z rządu oraz wskazano na rozbieżności między komunikatami negocjacyjnymi a projektami polityki energetycznej, które w tekście określono innym rokiem zakończenia wydobycia węgla.

Wezwanie do debaty w Sejmie


Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o debatę i wyjaśnienie stanowiska premiera w Sejmie, wskazując na potrzebę publicznej informacji o polityce energetycznej i przyszłości Funduszu. Mówca podkreślił, że bez przeprowadzenia rzetelnej debaty parlament może stracić szansę na wykorzystanie środków przewidzianych dla regionów górniczych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Tak, bo musimy patrzeć sobie. Dzień dobry Państwu. Czy możemy zaczynać? Świetnie. Nie? Pani jeszcze prosi o potrzeby poczekać, tak? Poczekamy. Będzie pani gotowa do nam pani... Tak? Dzień dobry Państwu. Proszę Państwa, po raz pierwszy warto zaznaczyć, że po raz pierwszy w instrumentach wsparcia Unii Europejskiej dla krajów członkowskich pojawił się bardzo ważny instrument dla regionów górniczych. To tak zwany Fundusz na Rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Fundusz na Rzecz Sprawiedliwej Transformacji. To fundusz na działania wspierające społeczne, gospodarcze transformację energetyczną. Z tych środków będzie się dążyło do zmiany gospodarczej, a więc zejścia z wysokoemisyjnej gospodarki do niskoemisyjnej. W początkowym okresie przymiarek do wielkości tego funduszu pojawiła się kwota 40 mld zł dla wszystkich regionów górniczych. Tu wielka zasługa pana premiera Buzka, dziś posła do Parlamentu Europejskiego, który pilnował tej kwoty i pilnował tego instrumentu. No niestety nieudolne działania pana premiera na kolejnych szczytach Unii Europejskiej doprowadziło do tego, że fundusz ostatecznie zamknął się kwotą 17,5 mld euro, z czego w Polsce przypada około 4 mld zł. To kwota, proszę państwa, 18 mld zł. Takie środki może otrzymać z Unii Europejskiej sześć regionów w Polsce. Trzy regiony już są zapisane w dokumentach Unii Europejskiej. To region śląski, region dolnośląski i region wielkopolski. Pozostałe trzy, a więc region małopolski, lubelski i łódzki starają się o to, aby dotrzeć do tych środków. Aby zostali dopuszczeni do środków i mogli skorzystać z tego dofinansowania. Te środki, proszę państwa, to wielka nadzieja gmin górniczych na rozwój dla gmin, które tracą dzisiaj znaczenie społeczno-gospodarcze. Ale trzeba jednoznacznie powiedzieć, że te środki to nowe miejsca pracy. To nowe zakłady, a nawet gałęzie gospodarki. Tam, gdzie likwiduje się zakłady górnicze, tam, gdzie likwiduje się zakłady energetyczne, oparte m.in. na węglu. Dzisiaj regiony górnicze, te sześć regionów górniczych, przygotowuje tzw. plany sprawiedliwej transformacji. Marszałkowie województw pracują nad tymi dokumentami od kilkunastu miesięcy. Gminy górnicze przygotowują konkretne projekty pod, zgodnie z rozwojem i strategią, zgodnie z rozwojem i strategią. Tak było. To oczywiście wszyscy chcą sięgnąć po te 18 miliardów złotych. Ta cała pula powinna iść na regiony górnicze. Te 18 miliardów złotych skierowanych jest dla Polski. Ale czy tak jest? Dzisiaj jeszcze nie. Panie premierze Morawiecki, pan się nie boi. Większość sejmowa, która jest za sprawiedliwą transformacją, za panem stoi. Panie premierze Morawiecki, oto pieniądze, które możemy stracić, jeśli pana rząd nie podejmie decyzji, decyzji co do przyszłości Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Bowiem fundusz ten jest warunkowany tym, że w 2050 roku powinna Polska być Polską zeroemisyjną. Tymczasem w 2019 roku na Radzie Europejskiej pan negocjował podobno i podobno wynegocjował pan, panie premierze Morawiecki, to, że nie będzie żadnych konsekwencji, jeśli przekroczymy rok 2050 jako rok zeroemisyjny. Tymczasem już w 2020 roku na kolejnym szczycie dowiedział się pan o warunkowości. O warunkowości, że będzie Fundusz Sprawiedliwej Transformacji w całości, czyli w 100% tylko dla tych, którzy podpisali się w całości pod neutralnością, zeroemisyjnością, pod zielonym ładem europejskim na 2050 rok. Docierają z rządu sprzeczne informacje. Pan mówi o procesie negocjacyjnym, który nam nie nakazuje niczego robić na 2050 rok, a zarazem powstaje polityka energetyczna Polski i określa rok 2049 jako rok, w którym zakończy się wydobycie węgla. Jak więc jest, panie premierze Morawiecki, jest ten 2050 rok jako rok kluczowy, czy nie jest? Panie Morawiecki, niech się pan nie boi. Niech pan stanie w prawdzie i nie zbakatelizuje tych 9 miliardów złotych dla regionów górniczych. W związku z tym, że jest pan niepewny swojego zdania, przygotowaliśmy i wystosowaliśmy dzisiaj do pani marszałek Witek, wniosek, żeby na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbyła się debata, informacja z pana strony, panie premierze Morawiecki, co z rokiem 2050, co z neutralnością klimatyczną i co z 9 miliardami złotych, które są w tej chwili zagrożone, jeśli na naszym negocjacyjnym, czy też strategicznym stole. Jaka jest w końcu ta polityka energetyczna Polski do roku 2040? Bo nikt jej nie widział, poza slajdami, które zostały przedstawione w ministerstwie. To apel, to żądanie do marszałek Sejmu. Tu w Sejmie powinniśmy przeprowadzić debatę. Tu powinniśmy wiedzieć, dokąd zmierza Polska. Czy te 18 miliardów, które leży w Unii Europejskiej na polskim stoliku, wszyscy weźmiemy. Czy Polacy będą mogli w ramach tych środków przeprowadzić część przynajmniej transformacji? Panie premierze, to jest prawda. Sejm w tej chwili stał się maszynką do głosowania, ale nie do prawdziwej debaty. To jest dramat polskiego parlamentaryzmu. Jeśli się w Sejmie nie przeprowadza debaty nad tak poważnym zagadnieniem, jak neutralność klimatyczna 2050, jeśli się nie przeprowadza jej na Komisję Energii, której jesteśmy członkami, to znaczy, że mamy bardzo poważny problem. Bardzo poważny problem związany również z szacunkiem dla wybranych posłów i posłanek na Sejm RP przez wszystkie środowiska polskie. Powtarzam, panie premierze Morawiecki, pan się nie boi. Większość sejmowa, która chce Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, za panem stoi. A tymczasem przedstawiam Macieja Sytka, marszałka województwa wielkopolskiego, który pracuje konkretnie nad planami Sprawiedliwej Transformacji, terytorialnymi planami. Z czym grozi brak tych środków, które o, tu pan trzyma. Szanowni państwo, dziękuję bardzo. Brak tych środków, brak albo otrzymanie tylko 50% tych środków, bo od tego zależy decyzja. Jeżeli nie podpiszemy neutralności klimatycznej do 2050 roku, to otrzymamy tylko 50% tych środków. Zamiast 18, 9 miliardów złotych. To spowoduje, że w regionach, w których praca trwa od trzech lat, w śląskim, dolnośląskim i wielkopolskim, część ludzi, którzy oczekują tej pomocy, po prostu jej nie otrzymają. Dlatego, że, proszę państwa, nie można sfinansować rzeczy, które zostały zaplanowane, a planowaliśmy w regionach te nasze działania w taki sposób, żeby skonsumować całą kwotę za 50%. Jeżeli w regionie Wielkopolski Wschodniej jest 6,5 tysiąca ludzi, którzy pracują w przemyśle paliwowo-energetycznym, to ja się pytam, którą połowę mamy wesprzeć, a którą nie wesprzeć, jeżeli nie będzie tych pieniędzy. Te pieniądze są absolutnie niezbędne po to, żeby nowy fundusz wsparł regiony górnicze, żeby ci ludzie, którzy za chwilę będą tracili pracę, ze względu na to, że kopalnie będą zamykane i elektrownie będą zamykane, mogli otrzymać wsparcie. I to realne wsparcie. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, kiedy pan premier Buzek zaczął nad nim pracować, razem z parlamentarzystami europejskimi, powstał właściwie dzięki działaniom właśnie Śląska, Wielkopolski, Dolnego Śląska, bardzo mocno tam lobowaliśmy za tym, żeby to powstało. I uważamy, że dziś nie wolno się zatrzymać w połowie drogi. Proszę państwa, nie można zbudować domu, jeżeli nie wie się, ile ma się pieniędzy. Nie można zaplanować czegoś i w pewnym momencie zostawić tylko dach i ściany, bo się nie da w nim zamieszkać. Wielkopolska Wschodnia jest regionem, który najszybciej przejdzie transformację. My nie możemy czekać do 2040 czy 2050 roku. My już w zeszłym roku ponad 200 osób zostało zwolnionych z odkrywki, dlatego że taka jest w tej chwili sytuacja ekonomiczna. A w następnych latach będą następni zwalniani. Wszyscy mówią o węglu, ale tak naprawdę powinniśmy zacząć mówić o ludziach. O tych ludziach, którzy czekają w regionach na te pieniądze. One nie rozwiążą wszystkich problemów, ale połowa z nich rozwiąże jeszcze mniej problemów. Uważamy, że w tej chwili niezwykle istotne jest powiedzenie tak dla Unii Europejskiej. Jeżeli państwo sobie przypomnicie, co robiliście 30 lat temu, 30 lat temu, to ja wam powiem tak. Jeździliście maluchem, kupowaliście zielone jałbuszko i przez 30 lat zbudowaliśmy zupełnie nową Polskę. I taka perspektywa nastrzega. 2050 rok to jest czas, którym na pewno Polska się zmieni. Dzisiaj trzeba podjąć decyzję, bo brak decyzji jest też decyzją. Decyzją o tym, że regiony stracą bardzo duże pieniądze i nie przeprowadzą tego, co powinny przeprowadzić. A Wielkopolska, w tym Wielkopolska Wschodnia, podjęła decyzję o tym, że chce osiągnąć neutralność klimatyczną w 2040 roku. I taki mamy plan. Dzisiaj te plany sypią się, bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeden minister mówi tak, drugi minister mówi tak. A tak naprawdę potrzebujemy po prostu odważnej decyzji, żeby nas wesprzeć i żeby Zielony Ład stał się szansą dla Polski i wielkim gospodarczym sukcesem. Dziękuję. Szanowni państwo, Polska Samorządowa od 2018 roku wie jedno, że trzeba w tych regionach pogórniczych stworzyć specjalny program. Program kompensacyjny dla tych regionów, które będą odchodziły od węgla. Rząd zwrócił się tylko w stronę Śląska, zapominając o Wielkopolsce Wschodniej, o Dolnym Śląsku, o Łódzkim, zapominając o regionach, które są poza Śląskiem, a są również pogórnicze. Oprócz Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który jak widzicie państwo jest zagrożony, potrzebujemy także programu kompensacyjnego dla tych pozostałych regionów. O to wnosimy od dawna, od 2018 roku, domagając się, ja już mówię teraz jako samorządy, bo wszystkie gminy pogórnicze wystosowały do premiera rządu stosowne uchwały swoich rad, a premier polskiego rządu nawet na te uchwały nie odpowiedział. Zlekceważył uchwały poważnych, gminnych, powiatowych, wojewódzkich, prezydenckich miast i wsi, które upominają się, że one także powinny od rządu polskiego dostać program kompensacyjny. Tak więc, żądamy pieniędzy z Unii Europejskiej, ale także żądamy programu kompensacyjnego od rządu polskiego. Od rządu zależy, czy będzie 18 miliardów, czy będzie 9. Dziękujemy bardzo. Czy jakieś pytania?