Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Przełomowa ustawa ws. zwierząt, NGO mają obawy

Koalicja Obywatelska: Przełomowa ustawa ws. zwierząt, NGO mają obawy

Koalicja Obywatelska wraz z przedstawicielkami organizacji pozarządowych podsumowała przyjęcie przełomowej ustawy o ochronie zwierząt i poparła zakazy ferm futerkowych, uboju rytualnego oraz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Mówczynie wskazały jednocześnie, że nie wszystkie zapisy są idealne i wyraziły obawy dotyczące przepisów utrudniających interwencje NGO oraz przekazania odebranych zwierząt.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska podkreśliła, że przyjęty projekt zakazuje hodowli zwierząt na futra, ogranicza wykorzystywanie dzikich zwierząt w cyrkach i reguluje kwestie uboju rytualnego, co ma doprowadzić do zakończenia cierpienia milionów zwierząt.

Obawy organizacji pozarządowych


Anna Irzyńska z Otwartych Klatek oraz Katarzyna Topaczewska z Fundacji Viva zwróciły uwagę na kontrowersyjne zapisy techniczne, które - ich zdaniem - ograniczają prawo organizacji do odbierania skrzywdzonych zwierząt i uzależniają takie działania od decyzji policji.

Przykłady interwencji i rola NGO


Przedstawicielki organizacji przypomniały o śledztwach i akcjach ratunkowych, m.in. o ratowaniu lisa Maćka i interwencjach w Goliszowie, podkreślając, że działania NGO były kluczowe dla ujawnienia warunków na fermach futerkowych oraz ochrony zwierząt.

Perspektywy legislacyjne i podziękowania


Koalicja Obywatelska oraz organizacje liczą na dalsze prace nad ustawą na etapie Senatu, które mają naprawić nieadekwatne zapisy. Posłanki wyraziły wdzięczność posłom za odwagę i wytrwałość oraz zapowiedziały pracę nad poprawkami, aby ustawa lepiej chroniła zwierzęta.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
...przegłosowania nad ustawą o ochronie zwierząt. Jesteśmy tutaj jako posłanki poseł Koalicji Obywatelskiej, a także razem z przedstawicielkami organizacji pozarządowych, panią Anną Irzyńską z Stowarzyszenia Otwarte Klatki oraz panią Katarzyną Topaczewską z Fundacji Viva. Wczoraj przegłosowaliśmy naprawdę przełomowy projekt ustawy, przełomową ustawę o ochronie zwierząt, ponieważ ona sprawi, że miliony zwierząt w Polsce przestaną cierpieć. Nie będą ginąć na fermach futerkowych, nie będą wykorzystywane w cyrkach, nie będą poddawane ubojowi rytualnemu. Mamy świadomość, że nie wszystko w tej ustawie jest idealne. Mamy świadomość, że tempo prac było bardzo szybkie. Wiemy, że nie przeszło dużo poprawek zgłaszanych przez nas jako Koalicję Obywatelską, o czym później powie też Aleksandra Gajewska. Wiemy także o dwóch takich szczególnych zapisach, które niestety godzą w organizacje pozarządowe, w ich prawo do pomagania w interwencjach dotyczących zwierząt oraz posłanki i jako przedstawicielki organizacji pozarządowych z senatorami i senatorkami, by wszelkie te zapisy techniczne, które są nieadekwatne, by kontrowersyjne zapisy dotyczące NGO-sów oraz zapisy, które my chcemy wprowadzić, poprawkami, które będą ulepszać ten projekt, by nad tym wszystkim popracować i sprawić, by ta ustawa o ochronie zwierząt była jeszcze lepsza. Oddaję głos pani Annie Irzyńskiej z Otwartych Klatek. Dzień dobry. Jako Stowarzyszenie Otwarte Klatki czekaliśmy naprawdę długo na ten dzień. Walczymy o zakaz hodowli zwierząt na futra już praktycznie 9 lat. Ratowaliśmy w historii naszego stowarzyszenia wiele zwierząt. Zaczynaliśmy od śledztw na fermach, kiedy po raz pierwszy pokazywaliśmy, w jakich warunkach tak naprawdę żyją zwierzęta futerkowe i próbowaliśmy pokazać, że nie ma możliwości zapewnienia im dobrostanu na fermie. Zakaz jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Ten zakaz jest bardzo odważnym krokiem, krokiem, który podjęło już bardzo wiele państw w Europie i jedynym krokiem, który jest w stanie skutecznie zakończyć cierpienie tych zwierząt. Oprócz tego zapadły bardzo przełomowe decyzje też w innych obszarach. Kwestia uboju rytualnego, czy kwestia wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. To są rzeczy, na których aktywistom prezwierzęcym zależało bardzo od dłuższego czasu i które również udało się w tym momencie rozwiązać. Oczywiście wiele pozostaje do zrobienia. Musimy pamiętać o kompetencjach organizacji takich jak nasze, ponieważ to nie tylko śledztwa, ale także interwencje pozwoliły skutecznie nagłośnić to, co się dzieje na fermach chociażby futrzarskich. W zeszłym roku ratowaliśmy lisa Maćka, ratowaliśmy wygłodzone lisy z Goliszowa, gdzie w klatkach oprócz lisów były też psy. Niewątpliwie więc trzeba brać pod uwagę to, że te interwencje są konieczne i wiele pozostaje do zrobienia w temacie praw zwierząt w Polsce, a także w temacie tej ustawy. Także też mocno liczymy na te zmiany, które mogą jeszcze na etapie Senatu nastąpić, ale też w imieniu naszej organizacji, ale też myślę wszystkich aktywistów prezwierzęcych w Polsce chciałabym bardzo podziękować posłom i posłankom za odwagę, za wytrwałość i za to, co wydarzyło się wczoraj i przedwczoraj w naszym kraju. Dziękuję. Pani mecenas Katarzyna Topczewska, Fundacja Wiwe. Dzień dobry Państwu. Myślę, że mogę tutaj śmiało mówić w imieniu wszystkich organizacji w Polsce, ale także w imieniu zwierząt, bo to interesy zwierząt my na co dzień reprezentujemy w sądach, przed prokuratorami, przed organami administracyjnymi. I jesteśmy dzisiaj naprawdę szczerze wzruszeni i czekaliśmy na tą chwilę bardzo, bardzo wiele lat. Bardzo dziękujemy wszystkim posłom, którzy podnieśli rękę za prawem dla zwierząt. Dziękujemy, że mieliście odwagę. Dziękujemy, że w końcu Polska stała się krajem o najwyższych standardach w Europie, a nie będzie w tej niechlubnej czułówce, w której jest teraz drugiego największego eksportera futer w Europie. Wszystkie te najważniejsze zakazy są dla nas równie ważne. W XXI wieku nie ma już miejsca na to, aby zarabiać na obdzieraniu zwierząt ze skóry, aby zarabiać na takim ogromnym cierpieniu zwierząt, jakim jest ubój rytualny, najbardziej niehumanitarna forma uboju zwierząt, a także, aby wykorzystywać zwierzęta w cyrkach, bo zwierzęta dzikie to nie są zwierzęta, które można złamać dobrymi metodami, to są zwierzęta, które podczas tresury i w warunkach cyrkowych bardzo cierpią. Oczywiście znalazła się dla nas jedna szczególnie bardzo niedobra zmiana. Niestety w ostatniej chwili znalazła się ona w Sejmie, to znaczy zmiana, która znacznie utrudni organizacjom społecznym odbieranie skrzywdzonych zwierząt, bo to będzie uzależnione w dużej mierze od decyzji policji. A z naszego doświadczenia wynika, że niestety policja często utrudniała odbiory zwierząt, które padały ofiarą znęcania, a potem właściciel takich zwierząt jednak był skazywany wyrokiem. Ale mamy głęboką nadzieję, że tą zmianę uda się jeszcze naprawić w Senacie, bo widzę, że wola posłów jest bardzo dobra. Ta ustawa miała naprawiać los zwierząt, naprawiać, wzmacniać rolę organizacji społecznych i wierzymy, że taka do końca pozostanie, że wszystkie zmiany absolutnie będą dobre dla zwierząt. Posłanka Aleksandra Gajewska. Szanowni Państwo, to jest taki moment, w którym właściwie nie wiadomo od czego zacząć i co powiedzieć. To są lata pracy, to są ogromne emocje, które kumulowały się bardzo, bardzo długo. I w ostatnich dniach my właściwie nieprzerwanie pracowaliśmy nad rozwiązaniami prawnymi, które chroniłyby zwierzęta. I to jest najważniejsze, bo nie jest kwestią tego, jakie mamy serca, jakie mamy poglądy. Kwestią tego jest to, w jaki sposób my wykorzystujemy naszą wyższość nad zwierzętami. I to, co nie podobało nam się w ostatnich dniach, to to, że były osoby, które próbowały właśnie w prawo wpleść to, że ludzie są wyżsi nad zwierzętami. Tak nie jest. Mamy XXI wiek, świat zmienił się na naszych oczach. Czy komuś się to podoba, czy się nie podoba. Najwyższy czas, żeby prawo odzwierciedlało to, co dzieje się w rzeczywistości. A rzeczywistość jest taka, że zwierzęta nie mogą cierpieć. Nie mogą cierpieć dla rozrywki, nie mogą cierpieć dla mody, nie mogą cierpieć, bo taka jest wola człowieka. I my wczoraj jasno i stanowczo odpowiedzieliśmy się o tym za tym w Sejmie. Tak jak powiedziały tu moje przedmówczynie, jest to niewątpliwie ogromna, ogromna zasługa organizacji prozwierzęcych, pozarządowych, które przez lata wykonywały ciężką pracę, czasami naprawdę nieludzkich warunkach, żeby pokazać, w jaki sposób traktowane są zwierzęta. Narażając często swoje bezpieczeństwo, działając często na granicy prawa. To jest ich ogromna zasługa. Za to należą im się ogromne podziękowania, bo to ich wysiłki spowodowały, że w ogóle mieliśmy szansę pracować nad takim prawem. Samorządy, które zostały pozostawione bez centralnych rozwiązań, przez lata wprowadzały zakazy występów cyrków ze zwierzętami. Różne gminy działały na własną rękę. My doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie może to tak wyglądać. Odgórnie muszą być narzucone ramy. Musimy wiedzieć, w jaki sposób możemy działać. I mamy niestety świadomość, że to w jaki sposób ta ustawa była procedowana, pozostawia wiele, wiele do życzenia. Nie przeszły bardzo ważne dla nas poprawki. Chcemy nad tym dalej pracować i wierzymy to, że dzięki naszej determinacji, naszej, mówię tu zbiorowo, czyli organizacji, polityków i tych polityków, którzy za chwilę będą mierzyli się z tymi rozwiązaniami prawnymi, uda nam się te dobre rozwiązania wprowadzić. Bo nie może być tak, że zwierzę wciąż pozostaje na uwięzi. Nie może być tak, że organizacje pozarządowe muszą walczyć z politykami o to, żeby mogły prowadzić interwencje. Nie może być tak, że nie jest prowadzone czipowanie i nie ma prowadzonej rejestracji zwierząt. To wszystko musi się znaleźć. My wczoraj stanęliśmy wobec takiego wyboru, kiedy zgrupowano te poprawki w jeden blok. Za czym my jesteśmy? My jesteśmy za prawem zwierząt. Konsultowaliśmy to, jak zagłosować za tymi zblokowanymi poprawkami, z organizacjami pozarządowymi. I stanowczo opowiedzieliśmy się po stronie zwierząt. I do końca tego procesu legislacyjnego będziemy się za tymi prawami opowiadać. Jeszcze raz wielkie gratulacje i ogromne podziękowania dla Was wszystkich, którzy poświęcacie swój czas i lata pracy. Naprawdę wczoraj zaowocowały. I mam nadzieję, że to będzie szczęśliwe zakończenie tego projektu dla zwierząt w Sejmie. Dziękuję. Szanowni Państwo, możemy to wreszcie powiedzieć. Mamy to, mamy to, mamy to. Od wczorajszej nocy świat jest odrobinę lepszy. Odrobinę lepszy, bo będzie w nim mniej cierpienia. My wszyscy jak tutaj stoimy, skąd się znamy? Nie poznaliśmy się w Sejmie. Poznaliśmy się na rozmaitych pikietach, kiedy staliśmy, krzyczeliśmy o świat bez futer, bez hodowli zwierząt na futra, o cyrk bez zwierząt, o to, aby nie było uboju rytualnego. I to wszystko po prostu się udało. To jest nieprawdopodobna sprawa i muszę powiedzieć, że ja dzisiaj spałam chyba, nie wiem, godzinę może, ponieważ naprawdę po dwudziestu kilku latach, kiedy walczę o prawa zwierząt, od pierwszej ustawy, której byłam posłem wnioskodawcą w latach dziewięćdziesiątych o ochronie zwierząt, to wtedy to się w ogóle naprawdę nie śniło, że będą mogły być wprowadzone takie zapisy. I stało się. Przed nami jest Senat i mam nadzieję, że szereg rzeczy zostanie doprecyzowanych i że uda nam się wprowadzić bardzo ważną poprawkę, która chyba nie jest zupełnie kontrowersyjna i chyba wszyscy się zgadzają, a mianowicie czipowanie zwierząt, bo to jedna z metod, która zapobiega bezdomności. A ja osobiście cieszę się i wczoraj otrzymałam bardzo wiele telefonów od opiekunów psów policyjnych, ponieważ udało się do tej ustawy wprowadzić zapis, który właśnie reguluje kwestie psów na służbie. Nie wiem, czy Państwo wiedzą, że w polskim parlamencie są również dwa psy, które bronią nas, jeśli chodzi o ładunki wybuchowe, bo przed każdym posiedzeniem Sejmu jest to dokładnie sprawdzane. Dzisiaj na służbie jest pies, który nazywa się Kobra, ale jest jeszcze i Edek. Także również i nam pomagają psy. Jest takie powiedzenie, jutro będzie futro. I na szczęście już za chwilę będziemy mogli powiedzieć, że jutro futra już nie będzie. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękujemy bardzo. Macie Państwo pytania? Ja w Państwa skomentujecie bardzo, że ta ustawa doprowadziła do rozpadu koalicji rządowej. Być może będą terminalne wybory. No poczekajmy. Musimy tutaj być naprawdę ostrożni. Musimy tutaj być ostrożni, jeśli chodzi o szacunki. Wiemy, że trwają różne roszady w obozie Zjednoczonej Prawicy. Trwają negocjacje. I rzeczywiście wczorajsze posiedzenie Sejmu było taką próbą sił, jeśli chodzi o Zjednoczoną Prawicę, o dominację Prawa i Sprawiedliwości nad Solidarną Polską i porozumieniem Jarosława Gowina. Myślę, że obserwujmy, co będzie się działo, ale nie wyciągajmy pochopnych wniosków. Ale ja powiem, że ja się cieszę z tej determinacji Jarosława Kaczyńskiego, że doprowadził do tego, że ta ustawa jest i że w Sejmie znalazła się większość dobrych ludzi, którzy te przepisy po prostu poparli. Bo to jest, tak jak mówię, dzisiaj świeci piękne słońce, to piękne słońce świeci dla zwierząt. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy.