Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Zapowiada wytrwałe rozliczanie rządu

Koalicja Obywatelska: Zapowiada wytrwałe rozliczanie rządu

Koalicja Obywatelska mówi, że rząd nie jest rządem zmiany, tylko rządem złej zmiany i zapowiada systematyczne parlamentarne rozliczenia. Krytykuje likwidację Ministerstwa Gospodarki Morskiej, brak efektów inwestycyjnych i żąda ujawnienia raportu wicepremiera.

Najważniejsze zarzuty


- Koalicja wskazuje na porażki w obszarze gospodarki morskiej, brak promów i niedokończonej stępki jako dowód nieudolności oraz ocenia, że rząd dokonał wyboru najgorszych ministrów.

Wejście wicepremiera i odpowiedzialność


- Wejście lidera na stanowisko wicepremiera ocenia jako przejaw bezradności rządu, ale również jako moment, w którym ta osoba będzie nadzorowała kluczowe resorty i może ponieść odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu.

Konflikty koalicyjne i raport o podziale stanowisk


- W przemówieniu podkreślono realne konflikty o stołki i podział wpływów w spółkach Skarbu Państwa. Koalicja domaga się ujawnienia raportu wicepremiera dotyczącego podziału stanowisk i zasobów państwowych.

Plan parlamentarnego rozliczania


- Zapowiedziano uruchomienie szeregu sekretariatów i mechanizmów kontroli parlamentarnych oraz stałe żądanie informacji, by krok po kroku dokumentować i rozliczać działania poszczególnych resortów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
dołącza do nich pan minister Czarnek po to, żeby wywołać w Polsce wojnę kulturową i nie ma absolutnie żadnego pomysłu na to, jak rozliczyć się też z tego, co ten rząd robił. Do likwidacji zostało skierowane Ministerstwo Gospodarki Morskiej. Więc pytam, co Ministerstwo Gospodarki Morskiej zrobiło przez te lata? Gdzie są promy? Co ze słynną stępką? To jest jedna wielka porażka tego rządu. W ciągu najbliższych dni będziemy też odnosili się do poszczególnych resortów i będziemy chcieli podsumować działania tych resortów. Jedno jest pewne. Ten rząd nie jest rządem zmiany. Jest rządem złej zmiany i wyboru najgorszych z możliwych ministrów. Jednocześnie jest rządem, który kontynuuje pewne kłamstwo. To najgorsi ministrowie w końcu mieli z tego rządu odejść. Minister Ziobro, minister Czarnek to symbole, które będą z nami przez najbliższe miesiące i lata. I jednocześnie trzeba jasno powiedzieć, że będziemy ten rząd rozliczać na każdym kroku. Jest jeden aspekt pozytywny, do którego chciałbym się odnieść, czyli aspekt wejścia do rządu Jarosława Kaczyńskiego. Z jednej strony jest to wyraz bezradności i kapitulacji, ale z drugiej strony jest to wreszcie moment, kiedy Jarosław Kaczyński jako wicepremier będzie osobą odpowiedzialną również w przyszłości przed Trybunałem Stanu. Bo to Jarosław Kaczyński będzie nadzorował kluczowe resorty. Będzie nadzorował prawdopodobnie resort obrony narodowej, ale też resort sprawiedliwości, w którym dzieją się te wszystkie złe rzeczy. Gdzie resort sprawiedliwości krok po kroku w ciągu ostatnich lat niszczył polskie sądy, niszczył polską prokuraturę. I dzisiaj Jarosław Kaczyński wkracza do tego rządu wbrew swojej woli, ale dzięki temu, że w nim się znajduje, będzie podlegał kontroli i w przyszłości będzie mógł stanąć przed Trybunałem Stanu. Z każdej czynności będziemy ten rząd rozliczać. Też w ramach prac parlamentarnych w ciągu najbliższych dni będziemy chcieli uruchomić cały szereg sekretariatów. Ludzi, którzy będą odpowiedzialni za poszczególne działy wtedy, kiedy poznamy szczegóły dotyczące powstawania tego rządu. I mogę Państwu obiecać, że będziemy w tym bardzo wytrwali. Że te najbliższe tygodnie i miesiące pokażą wytrwałość, jeśli chodzi o rozliczanie rządu. Że pokażą, że przez system kontroli parlamentarnych, przez system ciągłego sprawdzania, żądania informacji przez naszą inicjatywę, będziemy mogli też pokazać Państwu pełen obraz. W ciągu ostatnich tygodni widzieliśmy konflikt w tym rządzie. Na pewno Mateusz Morawiecki wychodzi z tego konfliktu pokonany. Na pewno Zbigniew Ziobro wychodzi z tego konfliktu wzmocniony. I na pewno Jarosław Kaczyński jest tym czynnikiem, który ma doprowadzić do jakiejś stabilizacji. Jeśli są jakieś pytania, to bardzo proszę. Chciałam zapytać, których ministrów Pan by wymieniał w tym rządzie? Mówi Pan, że najgorsi ministrowie zostali, więc którzy powinni się pożegnać ze swoimi funkcjami. Jeżeli chodzi o symbol tego rządu, moim zdaniem symbolem, który mógł się zmienić, a się nie zmienił, jest Zbigniew Ziobro. I Zbigniew Ziobro nie zmienił swojego miejsca, dlatego że nie chciał tego Jarosław Kaczyński czy premier Morawiecki. Przecież ci ludzie nie chcą z nim pracować. Dzisiaj sam PiS jest zakładnikiem Solidarnej Polski i Zbigniewa Ziobro. Nie wiemy, czy to tylko przez pryzmat większości sejmowej, czy też przez pryzmat różnego rodzaju materiałów, które Zbigniew Ziobro w ciągu ostatnich lat mógł zbierać. To jest pierwszy i chyba najważniejszy symbol tego rządu. Jednocześnie też wiemy, że te konflikty, które się rozpoczęły w Zjednoczonej Prawicy, to tylko początek przed nami. Konflikty, które będą trawiły tę koalicję. Dlatego, że my przez chwilę mogliśmy zobaczyć, jak wygląda prawda. Przez chwilę zobaczyliśmy, jak wygląda konflikt w Zjednoczonej Prawicy, że on jest prawdziwy, że on jest namacalny, że to jest walka o stołki, że to jest walka o resorty, że to jest walka tak naprawdę o podział łupów, że to jest sytuacja, w której walczy się nie o to, jak zarządzać dobrze poszczególnym resortem. Na naszych oczek rozegrała się walka o to, jak podzielić stanowiska, jak zrobić wszystko, żeby jedna partia dostała więcej spółek Skarbu Państwa. My bardzo jasno żądamy ujawnienia raportu wicepremiera Sasina, który przecież powstał. Raport Sasina to ni mniej, ni więcej, tylko jasne pokazanie koalicjantom, kto ile ma łupów politycznych w ramach spółek Skarbu Państwa. Przecież to jest coś nieprawdopodobnego. Nie tylko, że taki raport powstał, ale to, że w ogóle mógł powstać. Do tej pory takie standardy widzieliśmy w wielu krajach, ale to były kraje wschodu, a nie kraje zachodu. Dzisiaj trochę od nas, od wszystkich nas, od opinii publicznej, od polityków, ale też od wolnych mediów zależy, w którą stronę będzie zmierzała Polska. Czy wybierzemy kierunek wschodni, takim, który właśnie liczy się tylko podział łupów, taki, w którym liczą się tylko stanowiska, czy wybierzemy kierunek zachodni, gdzie liczy się to, co chcemy zrobić, gdzie wybieramy wizję, gdzie szukamy tego, jaka Polska ma być. To jest dzisiaj odpowiedź, to jest dzisiaj pytanie, przed którym wszyscy stoimy. Jeszcze chciałam zapytać, czy Jarosław Kaczyński, nadzorujący Ministerstwo Sprawiedliwości, to może być okolicznie stabilizująca w tym rządzie, czy jednak może doprowadzić do konfliktu w Ministerstwie Sprawiedliwości, na przykład, jeśli chodzi o obsadę stanowisk w prokuraturze? Sytuacja jest kuriozalna, bo Jarosław Kaczyński wkroczył do rządu, dlatego, że premier Morawiecki jest tak słaby. Czy naprawdę rząd Rzeczypospolitej Polskiej nie może wreszcie od tych pięciu lat mieć premiera, który jest samodzielny i który nie potrzebuje swojego nadzorcy? Czy my możemy sobie wyobrazić sytuację w jakimkolwiek innym kraju na świecie, kraju demokratycznym, takim jak Wielka Brytania, takim jak Francja, jak Niemcy, czy jak Stany Zjednoczone? Czy możemy sobie wyobrazić sytuację, kiedy prezydent Obama na przykład miałby swojego szefa albo kanclerz Merkel? Przecież my jesteśmy w sytuacji zupełnie niemożliwej i być może ta sytuacja jest nieco lepsza, bo to nie szeregowy poseł będzie rządził Polską, tylko wicepremier. Ale to jednak jest sytuacja ciągle daleka od takiego stanu pożądanego. W rządzie wszystko musi być jasne. W Polsce przez szereg lat to było jasne. Premier był najważniejszy. Zawsze kierowanie z tylnego siedzenia źle się kończyło. Dzisiaj tak naprawdę to trochę z deszczu pod rynne. Jarosław Kaczyński tylko zmienia miejsce, ale ciągle będzie nadzorował polskiego premiera. Czy sekretariaty branżowe, które Pan powołuje, z czasem przekształcą się w gabinet cieni? A jeśli tak, to czy będzie to gabinet cieni samej Platformy Obywatelskiej, czy być może takiej koalicji, która dzisiaj dysponuje większością w Senacie? Przede wszystkim Koalicja Obywatelska w ciągu najbliższych tygodni pokaże narzędzia, którymi będziemy chcieli też kontrolować ten rząd. Zarówno przez pryzmat kontroli parlamentarnych, jak i przez pryzmat sekretariatów, które się pojawią. One powstaną w porozumieniu z przewodniczącym Borysem Budką w taki sposób, żeby wykorzystać w jak najlepszy sposób wszystkich parlamentarzystów. Po to, żeby to działanie, codzienne działanie, było z jednej strony efektywne, a z drugiej strony było jak najtrudniejsze dla tego rządu. Bo wiecie państwo, co jest najgorsze dla tego rządu? Dla tego rządu najgorsza jest prawda. I dlatego ten rząd od pięciu lat posługuje się w polityce głównie kłamstwem. Dziękuję bardzo.