Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska oskarża rząd o chaos przy lockdownie

Koalicja Obywatelska oskarża rząd o chaos przy lockdownie

Koalicja Obywatelska podczas konferencji 6 listopada 2020 krytykowała rząd za wprowadzanie lockdownu bez planu pomocy dla zamkniętych branż. Mówcy wskazywali na chaotyczne decyzje premiera, brak wsparcia dla gastronomii, hotelarstwa, turystyki, handlu i kultury oraz domagali się pilnych rozwiązań parlamentarnych.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska podkreśliła, że rząd wprowadza lockdown bez konkretnego planu pomocowego i działa chaotycznie - decyzje są ogłaszane publicznie, a następnie szybko wdrażane rozporządzenia, co zdaniem uczestników konferencji prowadzi do zamieszania.

Brak planu pomocy i skutki dla branż


Mówcy alarmowali, że w krótkim czasie prawie ponad milion osób z branż gastronomicznej, hotelarskiej, turystyki, handlu i kultury straciło pracę lub dochody. Zwracali uwagę na brak mechanizmów wsparcia dla przedsiębiorców i pracowników spoza instytucji kultury.

Działania parlamentarne Koalicji Obywatelskiej


Koalicja poinformowała o wniosku o zwołanie nadzwyczajnej sesji parlamentu i oczekiwaniu na ustawę pomocową w Sejmie; Senat deklaruje gotowość do pracy, ale nie może procedować bez inicjatywy poselskiej.

Kultura i prawa obywatelskie


Uczestnicy konferencji krytykowali politykę ministra kultury i ministra edukacji - wskazywali na brak strategii dla sektora kultury, marginalizację artystów i ograniczanie praw obywatelskich. Wyrazili solidarność z protestami młodych kobiet broniących swoich praw.

Ochrona zdrowia i stan systemu


Konferencja poruszyła też kwestie ochrony zdrowia - mówiono o rosnącej liczbie zachorowań i obciążeniu szpitali, a także o pełnych oddziałach zakaźnych we Wrocławiu; uczestnicy oceniali, że system nie jest wystarczająco przygotowany.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ale nie tylko. Koalicji Obywatelskiej. Dzisiaj konferencja zwołana jest w sprawie zamkniętym wielu branż, w tym branży geckonomicznej. Są z nami na konferencji parlamentarzyści. Pani profesor i profesor Alicja Budyńska, pan profesor Małgorzata Tracz, pan profesor Krzysztof Mieszkowski. I właśnie bardzo drogowego, którego wszyscy złożeni doskonale znają, pani Dorota Danowska, ona też będzie zabierała głos w tej konferencji. Pani poseł Małgorzacie, bardzo proszę. Rząd premiera Morawieckiego wprowadza lockdown bez planu pomocy dla ludzi w kryzysie. Widzimy takie chaotyczne działania. Z jednej strony zapewnienia rządu, że wszystko jest hej, a z drugiej strony działanie na chypcikach. W momencie, kiedy premier Morawiecki wychodzi na konferencję prasową, ogłasza coś, a następnie mam wrażenie, że na kolanie przygotowywane jest odpowiednie rozporządzenie. W ostatnich dniach prawie ponad milion osób z branży gastronomicznej, hotelarskiej, z turystyki, z handlu, z kultury, z dnia na dzień straciło pracę. Nie ma żadnych konkretnych planów rządu na ten sposób, jak pomóc osobom, które utracuje zbyt młodochód, zarówno przedsiębiorcą na wypracę w jednym tych branży. Mam wrażenie, że rząd Mateusza Morawieckiego jest jak kosiarz, który chodzi od jednej branży do drugiej i po prostu przyczynia się do ich opadku bez konkretnego planu. Rząd zajmuje się wewnętrznymi rozkrywkami, rozkrywkami politycznymi. Mieliśmy kilka miesięcy, by trwała wielka rekonstrukcja rządu. Teraz mamy kolejne przygłuchanki w gronie zjednoczonych raduczy. A tak naprawdę rząd nie ma żadnego planu, jak walczyć z pandemią, jak koniec zamykanym branżem. Co więcej, Prawo i Sprawiedliwość nie chce debaty parlamentarnej, ani prac parlamentarnych na ten temat. W tym tygodniu mieliśmy mieć posiedzenie Sejmu, gdzie liczyliśmy na to, że będą wypracowywane rozwiązania pomocowe, właśnie dla osób, dla branż dotkniętych ryzysem, dotkniętych lockdownów. Natomiast to posiedzenie zostało odruszone, zostało odwołane. Kolejne ma być dopiero 18 i 19 listopada. Jako Koalicja Obywatelska, tworzyliśmy wniosek do Mariusz Obywatelska o nadzwyczajną sesję parlamentarną, ponieważ chcielibyśmy pracować nad prawem, które pomoże ludziom dotkniętym kryzysem, ludziom, którzy pracują w dotkniętych lockdownem w branżach. Szanowni Państwo, nieznany naukowiec, ale znany homoport, ministr edukacji narodowej i szkolnictwa wyższego, Przemysław Czarny, do kto nauczyły, to jest sobie trudno załagazić w demokratycznym kraju. Nie dość tego, że traża kobiety, nie dość tego, że eliminuje z naszego życia publicznego, czy ludziom, a innej w rozwiłocie seksualnej. Jednocześnie ogłasza konkurs na pracę magisterską tematycy narodowej. Wydaje się, że to nic wrażnego. Towarzyszył w tym premier i minister kultury dzielnictwa narodowego, pan minister gminy. Oni dzisiaj, zamiast zajmować się ważnymi problemami, związanymi z zamknięciem poszczególnych instytucji kultury, w tym strasznym chaosie, nie mając jakiejkolwiek minimalnej wiedzy i kompetencje, także wyobraźni o sytuacji artystek, artystek, ludzi kultury, pracowników kultury, którzy z nienadziej zostali tak naprawdę zmarginalizowani. Brak strategii pana ministra Glińskiego, a jednocześnie wyraźna strategia eliminowania z kwestii demokratycznej Polski wartości demokratycznych przez pana ministra Czarnka, jest czymś niebywałym zupełnie. Muszę państwu powiedzieć, że właściwie szlak nie trafia i bardzo chcę podziękować. I utoższawiam się absolutnie z protestem młodych kobiet, które dzisiaj w sposób jednoznaczny bronią swoich prac. Ani profesor Gliński, ani pan Czarny nie bronią praw obywatelskich, nie bronią praw kobiet, a wręcz przeciwnie, wbrew konstytucji uderzają w nasze podstawowe, elementarne prawa demokratyczne. Rada kultury jest bardzo ważna. Ona najbardziej ucierpiała w pierwszym lockdownie i teraz również jest najbardziej potrzebowana. Nie ma żadnych za artystów ustaw, które chłoniłyby ludzi sztuki, ludzi kultury przed biebą. Oni ludzie najzwyczajni w świecie są skazani na niebę. 26 listopada w czytarsze w podziemiu ja się odbył premierat aktorów kozlicyjowanych. Ona się nie odbędziła. Dlatego, że ani premier Morawiecki, ani premier w Glińsku po prostu nie wiedzą, czym jest kultura i jak ona jest ważnym elementem naszego życia zbiorowego. A życie, egzystencja, to co trzeba do garnik obłożyć, kawałek chleba, to jest po prostu dzisiaj właściwie nieosiągalna dla części artystów, którzy są poza instytucjami kultury. To dla nich dzisiaj musimy protestować. To w ich imieniu musimy dzisiaj zabiegać o to, żeby oni mogli normalnie, w sposób godny być w naszym kraju, który chodzi za tą okresję. Także instytucje kultury z pewnością będą protestowały przeciwko takiej sytuacji. Pan premier Gliński razem z panem premierem, z panem ministrem Edukacji Czabukiem powinni podać się do dymisji. Są niekompetentni, nieprzygotowani i uderzają w nasze podstawowe, domogodyczne drogi. Jestem tutaj jedyną przewodniczą Senatu Pospolitej Polskiej. Chcę powiedzieć w imieniu Senatu, co mówił marszałek Tomasz Kurowski, że my w każdej chwili przystąpimy do pracy, ale prawda jest taka, że dopóki Sejm nie proceduje ustawy, Senat sam ustawy nie proceduje. My czekamy na ustawę pomocową dla przedsiębiorców Sejmu. I na tej zniasta pewno przystąpimy do pracy, tak, żeby ludzie dostali pomoc. Bo ona jest niezbędna. Konflikt zabija. Dzisiaj zabił 445 Polaków i rzeczywiście gna do przodu. Zachorowań jest tyle, co było wczoraj 28 tysięcy. Ochrona zdrowotna nie jest do tego przygotowana. Absolutnie. Dane, które są podawane o wolnych respiratorach, o wolnych miejscach, na pewno są prawdziwe. Ale one nijak mają się do rzeczywistości, bo chory, który jest w stanie duszności, potrzebuje mieć blisko to miejsce zabezpieczone. We Wrocławiu sytuacja też jest trudna, bo obie kliniki zakaźne i pana profesora Krzysztofa Simona i profesora Szenborna dla dzieci są w tej chwili pełne. Jak zdrowie potrzebne są te miejsca, które nie będą tak dobre jak szpital, bo to trudno jest stworzyć szpital tak zwany polowy, ale będą oferowały domnoślą zaką pomoc. Z tego, co wiem, wstępnie miał być otwarty 20 listopada, teraz to wysuwa się na 26 listopada. I to wszystko naprawdę jest w sumie przerażające, jest duży chaos, bałagan, ochrona pracownicy, w którym się nisko kłania. Którzy naprawdę robią co mogą, po prostu własnego zdrowia, własnych rodzin, zaczynają chorować. To dotyczy także pracowników przylądka i nadziei. To są tak sami ludzie, jak i wstępni inni, i też zaczynają chorować. Jest to coś, co trzeba było przewidzieć. Zmarnowano tyle miesięcy, żeby w tym czasie nie przeszkolić ludzi, jak podłączać do respiratora, jak walczyć z COVID-em. To nie jest to samo, że w tej chwili postawi się okulistów, dekatologów, pediatryk do osób podeszłych wieków, które będą wymagały zupełnie innej opieki, pediatrycznej i pediatrystycznej. Także ta przyszłość nie rysuje się niestety różowo, aczkolwiek trzeba przyznać, że minister Niedzielski próbuje coś zrobić. I ja mówię, że myślę, że to mi się najlepiej udało, bo tak naprawdę to oznacza życie lub śmierć, tak jak w ogóle. No nie może być tak, że u mnie 26-letni człowiek ma miejsca, że u mnie nie może. Zaczynają się dziać rzeczy, które w ogóle głównie się nie wystrzykli, gdzie to jest, co wszyscy trąbili, że to dosyć się tylko osób starszych z chorobami. To już dawno przestała być prawda. Ta choroba może dotknąć każdego człowieka. A zatem ja gorąco aferuję o noszenie masywy, trzywanie dystansów. Dobrze jest mieć okulary, bo może się kropelka jakaś gdzieś tam dostać przez działki obczne. Więc to też zwiększa bezpieczeństwo. Oczywiście w 100% bezpiecznie jest człowiek, który wygląda jak kosmonauta. Na to strój plastykowy, na to strój plastykowy i wtedy jeszcze się uszczelnia wszystko. Także dystans też jest bardzo, bardzo ważny. I na koniec, ponieważ jestem kobietą, chciałam powiedzieć, że naprawdę skandalem było ruszenie kompromisu, który istniał w dobie pandemii. Bo wiadomo jest rzeczą, ja mam wnuczkę, po prostu uważam, że to jest totalny skandal wprowadzanie w tej chwili programu zaoczywania radykalnego, odbieranie praw po prostu kobietom. Mamy prawo do tego, żeby o sobie decydować. Nie jesteśmy inkubatorami, tylko jesteśmy właścicielami własnych osób i jest to, dla mnie jako lekarza jest to potrójnie straszne. Dlatego, że ja mam tą świadomość, że wyjście tłumów na ulicę, trudno jest pewnie zachować ten dystans. I nie jest proste, ale też uważam, że nie wolno sobie tak odebrać wolności na tym skończy. Dziękuję serdecznie. Ja teraz poprosiłbym o zabranie głosu panią Dorotę Danąską, właścicielkę tego banku Begońskiego, WEGA, który doskonale jest znany wszystkim. Bardzo proszę. Dziękuję. Jako przedsiębiorcy zdajemy sobie sprawę z tego, że kluczowa w tej chwili najważniejsza jest dramatyczna sytuacja służby zdrowia. Że w bardzo trudnej sytuacji są ludzie kultury, ale bez podatku, które płacimy jako przedsiębiorcy, nie będzie pieniędzami na utrzymanie służby zdrowia i poprawę jej sytuacji. Ani na poprawę sytuacji ludzi kultury, którzy teraz naprawdę są, no nie wiem, nawet nie mają pieniędzy na jedzenie. Natomiast my, nasza sytuacja jest również bardzo trudna. Te firmy, którym udało się przetrwać poprzednim lockdown, bardzo często obciążone są długami, ponieważ często musieliśmy brać kredyty, żeby się utrzymać przez miesiące piosenne. Dwa miesiące wakacji między innymi dzięki pomocy miasta, bo praktycznie nie pobierało opłat za ogródki, no jakoś udało nam się wrócić do lekkiej równowagi, co nie znaczy, że te długi na nas jeszcze już nie ciągną. Natomiast jeśli będzie wprowadzony lockdown i potrwa on 2-3 miesiące, bo i takie środki słyszymy, a nawet do końca tego miesiąca, do końca listopada, może to skończyć się tak, że kolejna duża ilość firm upadnie i to bezpowrotnie. Zostaną stracone miejsca pracy. Nie wiem, co się stanie z naszymi pracownicami, ponieważ pomoc w osób bezwotnych jest też minimalna. W tej chwili nasi pracownicy uciekają się do takich metod, że przekazują sobie dzieci do takich cichych przedszkoli, że jedna osoba, dwa, o trójkę, czwórkę dzieci, koleżanek z pracy czy sąsiadek. Jakoś w ten sposób ludzie próbują sobie radzić i jeszcze do pracy chodzić, jeśli te prace mają. No ale to są takie metody chałupnicze, które robimy, co możemy, ale bez jakichś jasnych przepisów, bez wiedzy o tym, co nas czeka. My musimy rozszyfrowywać przepisy, które do nas trafiają. Nie ma jasnych informacji ani na stronach ZUS-u, ani na stronach Ministerstwa. Czasem trzeba się posiłkować prawnikami, żeby zrozumieć, na jakich zasadach przysługuje nam pomoc, czy ona jest zwrotna, czy bezwrotna. Jakie są warunki spłacania kredytów, jeśli były zaciągane po to, żeby utrzymać firmę i miejsca pracy. Bardzo nam brakuje jasnych przepisów. Już nie mówię nawet o pomocy, ale przede wszystkim o tym, żebyśmy wiedzieli, w jakich warunkach się poruszamy, jakie mamy przesłanki do podejmowania decyzji. Bo my pracujemy po prostu w sytuacji takiej, że z dnia na dzień może nas spotkać kolejna decyzja, na którą już nie będziemy w stanie racjonalnie zareagować. No i to jest według mnie taka podstawowa potrzeba przedsiębiorców, żeby wiedzieli, żebyśmy mogli wiedzieć, jak mamy postępować, żebyśmy mieli jakiś plan na choćby najbliższy miesiąc czy dwa miesiące. No i oczywiście jakaś pomoc, bo naprawdę wiem, że mnóstwo firm nawet na podstawie tego, co się dzieje u nas. My działamy 33 lata, jesteśmy mocną firmą, straciliśmy oszczędności, mamy wzięty kredyt i jeśli będziemy musieli zamknąć, no to nawet nie będziemy mieli z czego spłacić tego kredytu. My liczymy na to, żeby właśnie ta sprzedaż na wynos i na dobisk przynajmniej zapisywa nam środki na wypłaty blepekowników, ewentualnie na ciężki koszty takie jak energia dana. To byłoby bardzo dobrze, ale nam się nie zanosimy dlatego, że tego typu sprzedań w naszym usadku to jest może 20%. To, że tak, bardzo optymistycznie. Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie. Ja bym chciał powiedzieć, że potwierdzam te słowa pani Doroty, właścicielki jednej z firm gastronomicznych. Dlatego, że blisko 45% waganych przez główny urząd statystyczny i firm z branży hotelerskiej i restauracyjnej uważa, że nie przetrwa kwartału, jeśli będzie miała takie obostrzenie i tak nie będzie mogła prowadzić biznesu jak w tej chwili Tymoni. Skandalem było to, że w piątek pan premier Morawiecki mówi o tym, że od soboty są zamknięte lokale gastronomiczne. Kiedy to przecież państwo doskonale wiecie, że wiele z tych firm dotarli zakupów czwartek, piątek, tak żeby na weekend swobodnie funkcjonować i na początku tygodnia. Takich decyzji nie można, takie restrykcje nie wprowadzać z dnia na dzień. To powinna być informacja z wcześniej, że przedsiębiorcy powinni być przygotowani. Z jednej strony nie mogą prowadzić działalności, z drugiej strony rząd szuka pieniędzy gdzie może, czyli szuka pieniędzy w kieszeniach podatników. Mieliśmy państwo do czynienia, ja przypomnę tylko, z kolejnym opodatkowaniem polskich firm, polskich przedsiębiorstw. Mam na myśli oczywiście o podwójnym opodatkowaniu spółek komandytowych, co de facto doprowadzi do ich likwidacji. A także, co mieliśmy do czynienia też z projektem ustawy, który w chwili, ja tak zwanym polubie abolicyjne. My jasno od początku mówiliśmy, że jesteśmy temu przeciwni. Uważamy, że firmy, polskich przedsiębiorstw, polskich przedsiębiorców nie wolno zostawić samych sobie. Mam bardzo trudny okres, ledwo co, tak jak pojedzieła pani Dorota. Przeżyły ten pierwszy okres, ten pierwszy lockdown, a dzisiaj muszą się mierzyć z następnymi. Rząd po prostu rzuca się od ściany do ściany, nie ma pomysłu, nie ma strategii jak zapobiec epidemii. Nie ma strategii na wsparcie dla biznesu. Myśmy składali propozycje, żeby sejmi przyspieszyć, żeby objąć wsparcie podczas pandemii właśnie przedsiębiorców, którzy mają olbrzymie kłopoty dzisiaj, żeby utrzymać się na powierzchni. Jestem niestety przekonany o tym, że wielu z nich może zbankrutować, więc nie można ich zostawiać samych sobie. Jeżeli Państwo nie zgadzacie się i wiele osób negowało niewidzialną rękę w rynku, to dzisiaj macie tego efekty. Jeżeli będzie zatrzymana jedna branża, to powoduje to, że następne branże też tracą płynność, też nie są wypłacalne. W związku z tym rząd nie może dzisiaj zostawić przedsiębiorców samych. Rząd musi wspierać. Władza nie może zostawiać obywateli i obywatele samych. A to się dzisiaj dzieje, a najgorsze to się dzieje, to to, że z dnia na dzień wprowadza się ograniczenia, które niszczą ludziom biznesy, niszczą przedsiębiorstwa i niszczą ludziom życie. To jest niedopuszczalne. My chcemy jak najszybciej złożyć kolejne posiedzenie Sejmu, żeby nie uciekać od tego, żeby zaprowadzili takie złożenia, które węzpią przedsiębiorców w całej Polsce w różnych branżach. W różnych branżach były tylko branża gastronomiczna, ale też branża rozrywkowa, która właściwie przestała funkcjonować w tym roku i od pierwszego lockdownu właściwie też nie funkcjonuje. Także my jesteśmy jako Koalica Obywatelska za tym, żeby jak najszybciej to wsparcie dla przedsiębiorców udzielić, ale przede wszystkim też nie opodatkowywać nowych biznesów, nowych branż. Co się niestety dzieje, co miało miejsce w Sejmu. Jesteśmy już Państwa dyspozycji. Jeżeli są jakieś pytania, to... Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.