Koalicja Obywatelska: Nowe dokumenty ws. afery respiratorowej
Koalicja Obywatelska przedstawiła nowe dokumenty dotyczące umowy na respiratory i zarzuca ministrom niedopełnienie obowiązków oraz narażenie Skarbu Państwa na straty. Zapowiedziała złożenie wniosku do prokuratury wraz z posłem Szczerwą.
- Koalicja twierdzi, że dotarła do dokumentów potwierdzających, iż minister i wiceminister nie wystąpili do Prokuratorii Generalnej przed podpisaniem umowy ramowej o wartości do 250 milionów złotych oraz przed umową wykonawczą na blisko 45 milionów euro - czyli około 200 milionów złotych. Przypomniano, że ustawa o Prokuratorii Generalnej z 2016 roku nakazuje uzyskanie opinii przy umowach przekraczających 100 milionów złotych.
- W materiale wskazano datę graniczną 30 czerwca, gdy kontrahent nie dostarczył respiratorów. Ponadto pokazano dokumenty, że 10 lipca wiceminister wystąpił do Prokuratorii Generalnej o zabezpieczenie roszczenia, a kilka dni później zażądał, by tego zabezpieczenia nie realizowano - co mówcy określili jako „sytuację skandaliczną”.
- Według przedstawionych dokumentów kontrahent otrzymał w krótkim czasie przelew około 200 milionów złotych, z czego do dziś pozostaje nieuregulowane około 70 milionów. Mimo wydanych przez sąd dwóch nakazów zapłaty, firma oświadczyła, że nie ma środków na zwrot, co Koalicja wskazuje jako podstawę do zawiadomienia prokuratury.
- Mówcy zwracali też uwagę na współpracę gospodarczą firmy Orlen z tym kontrahentem oraz na kontekst zakupu Polska Press przez Orlę. Zapowiedziano, że do prokuratury trafi zawiadomienie, a od ministra sprawiedliwości oczekuje się rozliczenia sprawy i odzyskania środków.
Nowe dokumenty i zarzuty
- Koalicja twierdzi, że dotarła do dokumentów potwierdzających, iż minister i wiceminister nie wystąpili do Prokuratorii Generalnej przed podpisaniem umowy ramowej o wartości do 250 milionów złotych oraz przed umową wykonawczą na blisko 45 milionów euro - czyli około 200 milionów złotych. Przypomniano, że ustawa o Prokuratorii Generalnej z 2016 roku nakazuje uzyskanie opinii przy umowach przekraczających 100 milionów złotych.
Postępowania dotyczące zabezpieczenia roszczeń
- W materiale wskazano datę graniczną 30 czerwca, gdy kontrahent nie dostarczył respiratorów. Ponadto pokazano dokumenty, że 10 lipca wiceminister wystąpił do Prokuratorii Generalnej o zabezpieczenie roszczenia, a kilka dni później zażądał, by tego zabezpieczenia nie realizowano - co mówcy określili jako „sytuację skandaliczną”.
Skutki finansowe i egzekucja
- Według przedstawionych dokumentów kontrahent otrzymał w krótkim czasie przelew około 200 milionów złotych, z czego do dziś pozostaje nieuregulowane około 70 milionów. Mimo wydanych przez sąd dwóch nakazów zapłaty, firma oświadczyła, że nie ma środków na zwrot, co Koalicja wskazuje jako podstawę do zawiadomienia prokuratury.
Powiązania biznesowe i pytania o odpowiedzialność
- Mówcy zwracali też uwagę na współpracę gospodarczą firmy Orlen z tym kontrahentem oraz na kontekst zakupu Polska Press przez Orlę. Zapowiedziano, że do prokuratury trafi zawiadomienie, a od ministra sprawiedliwości oczekuje się rozliczenia sprawy i odzyskania środków.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska żąda ujawnienia dokumentów ws. Willa Plus
Koalicja Obywatelska: zaniżanie punktacji 75+ - pytanie do ministerstwa
Borys Budka apeluje do młodzieży w sprawie ustawy Leks Czarnek
Koalicja Obywatelska inauguruje kampanię i zapowiada ciężką walkę
Koalicja Obywatelska składa wniosek do prokuratury ws. wiceministra
Koalicja Obywatelska: Dramatyczna sytuacja PKP Cargo po 8 latach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konfederacja
Konfederacja: Ostrzeżenie o utracie suwerenności po porozumieniu
Agnieszka Hanajczyk
Agnieszka Hanajczyk apeluje o prezenty dla pensjonariuszy DPS
Konfederacja
Michał Urbaniak ostrzega przed likwidacją stoczni w Świnoujściu
Joanna Fabisiak
Joanna Fabisiak: Braki sprzętu i cyfrowe deficyty uczniów
Mateusz Morawiecki
Premier: około 230 mld zł na transformację energetyczną
Dariusz Wieczorek
Dariusz Wieczorek krytykuje brak prezesów i decyzje ws. Ostrołęki
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Szanowni Państwo, wracamy z Panie Posławie Joński w informacjach. Do nowych faktów, do nowych dokumentów, które pozwalają nam sformułować tezę, że mamy do czynienia w tej sprawie nie tylko z niedopełnieniem obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na wymierne straty skarb państwa. Szanowni Państwo, zgodnie z artykułem 18 o Prokuratorii Generalnej wszystkie podmioty, w tym Ministerstwo Zdrowia, jest zobowiązane do tego, żeby uzyskać opinię prawną Prokuratorii Generalnej przed podpisaniem umowy dotyczącej czynności prawnej, jeżeli przekracza ona kwotę 100 milionów złotych. Szanowni Państwo, dotarliśmy do dokumentów, które potwierdzają, że minister Szumowski i wiceminister Cieszyński nie dopełnili obowiązków narażając skarb państwa i nie wystąpili do Prokuratorii Generalnej przed podpisaniem umowy ramowej z handlarzem bronią na kwotę do 250 milionów złotych oraz nie dopełnili obowiązków, nie występując do Prokuratorii Generalnej w sprawie umowy wykonawczej na kwotę blisko 45 milionów euro, czyli to jest blisko 200 milionów złotych. Szanowni Państwo, ustawa o Prokuratorii Generalnej obowiązuje od roku 2016. Nie słyszałem o żadnym przypadku, żeby jakikolwiek podmiot reprezentujący skarb państwa nie dopełnił w tej sprawie obowiązków. I druga sprawa. Szanowni Państwo, zastanawiacie się być może, jak to jest możliwe, że mamy datę graniczną, 30 czerwca tego roku, kiedy handlarz bronią, zgodnie z umową wykonawczą, nie dostarcza respiratorów. Jakie powinny być podejmowane czynności? Powinna zostać powiadomiona Prokuratoria Generalna i powinno zostać zrobione zabezpieczenie tego roszczenia. Roszczenia wynikającego z przedpłat, które zostały wypłacone. Szanowni Państwo, mamy dokumenty, które potwierdzają, że 10 lipca wiceminister Janusz Cieszyński występuje do Prokuratorii Generalnej o zabezpieczenie roszczenia. A następnie, kilka dni później, informuje Prokuratorię Generalną, żeby tego zabezpieczenia roszczenia nie realizowała. To jest sytuacja skandaliczna. Jak powiedziałem, to jest artykuł 231, niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w tym przypadku przez konkretny podmiot gospodarczy, firmę z Lublina. Szanowni Państwo, handlarz bronią wszedł do tego budynku, podpisał umowę rano, po południu dostał pieniądze na kont. Mówimy o kwocie 200 milionów. Do dzisiaj jest winien 70 milionów. I pomimo tego, że sąd kilka dni temu wydał dwa nakazy zapłaty, okazuje się, że wczoraj poinformował, że on tych pieniędzy nie ma. Że on nie zwróci w tej chwili, bo tych pieniędzy nie ma. Otóż ministerstwo, ścisłe ministerstwo, minister i wiceminister, który podpisywał tę umowę, przed podpisaniem tej umowy musiał, bo go ustawa do tego, ustawa ich do tego nakazuje im to, uzyskać opinię, pozytywną opinię prokuratorii generalnej. Ustawa z 2016 obliguje ministrów do tego, żeby wystąpili przy podpisaniu umowy powyżej 100 milionów. Ani minister zdrowia, ani wiceminister tego nie zrobili. Jesteśmy przekonani, że było ścisłe kierownictwo działało świadomie i z premedytacją, przelewając handlarzowi broni 200 milionów złotych. To oznacza, że popełnili przestępstwo. A to oznacza, że razem z posłem z Szerbą w przyszłym tygodniu złożymy wniosek do prokuratury. Otóż została złamana ustawa o prokuratorii generalnej. Ona właśnie była po to, aby nie dochodziło do takich sytuacji. Szanowni Państwo, zamiast pan minister Ziobro wyprowadzać nas z Unii Europejskiej, powinien powsadzać to towarzystwo, rozliczyć i odzyskać 70 milionów od handlarza broni. Od tego jest Ministerstwo Sprawiedliwości, a nie posłowie opozycji. Zajęło nam to kilka miesięcy, żeby dotrzeć do tych wszystkich dokumentów. I mamy dzisiaj pewność, że to całe działanie było przy pełnej świadomości tych, którzy to podpisywali. I nie było przypadku, że handlarz bronią wszedł rano, a po południu już wychodząc z tego budynku miał pieniądze na koncie. I nie ma przypadku, że dzisiaj nie ma 70 milionów, żeby zwrócić te pieniądze do ministerstwa. I nie ma również przypadku, że ci politycy, którzy podpisywali to, są bezkarni. Otóż, Szanowni Państwo, oczywiście można by było zadać pytanie, po co żądać zwrotu 70 milionów, jak można kupić polskie gazety i napisać w nich, że zwrócił. Nawiązuje do zakupu Polska Press przez Orlę. Ale to nie zmienia faktu, że pieniędzy na koncie tu w ministerstwie nie ma. Nie pozostawia żadnych wątpliwości, że wniosek przez nas, razem z posełem Szczerwą, złożymy na początku tygodnia. Szanowni Państwo, to, co powiedział Pan Poseł Joński, jest o tyle bulwersujące. Bo ta firma, przed chwilą wspomniana, firma Orlen, w sytuacji takiej, kiedy 30 czerwca nie są zwracane przedpłaty, to chodziło o 35 milionów euro. Kiedy nie jest dostarczony sprzęt, firma Orlen w tym samym czasie podujmuje współpracę gospodarczą, biznesową, z handlarzem bronią, stawiając na wszystkie stacje w całym kraju maseczki handlarza bronią. Pytaliśmy się Pana Prezesa Obajtka, jak to jest możliwe. Jak sobie dobrał tego kontrahenta? Kto go do niego przyprowadził? Te pytania pozostały bez odpowiedzi. Zasłaniają się tajemnicą przedsiębiorstwa. Szanowni Państwo, tak jak powiedział Pan Poseł Joński, mamy konkretne przykłady niedopełnienia obowiązków urzędniczych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez konkretny podmiot. W tej sprawie będzie zawiadomienie do prokuratury, które już w tej chwili się pisze. Ale Szanowni Państwo, to nie jest jedyny przedmiot naszych kontroli poselskich. Szanowni Państwo, zajmujemy się również kwestią wyceny organizacji i funkcjonowania szpitali tymczasowych. Jak Państwo wiecie, byliśmy w Agencji Oceny Technologii Medycznych, taryfikacji, byliśmy w spółce PL2012+, pytaliśmy ministerstwa o kwestie wycen usług, które są świadczone, ale również kosztów, konkretnych kosztów. Szanowni Państwo, ponownie te podmioty zasłaniają się tajemnicą przedsiębiorstwa. Spółka PL2012+, która wydała prawdopodobnie od kilku do kilkunastu milionów złotych na organizację szpitala tymczasowego. Po 54 dniach od decyzji premiera Morawieckiego w sprawie organizacji szpitala nie ma umowy. Nie ma umowy między KPRM-em a spółką stadionową. Nie ma umowy między spółką stadionową a wprowadzonym na teren obiektu szpitalem, Centralnym Szpitalem Klinicznym MSWiA. Szanowni Państwo, dzisiaj została upubliczniona informacja, że koszt usługi sprzątania na Stadionie Narodowym miesięcznie, na Stadionie Narodowym, oczywiście, jeśli chodzi o Szpital Narodowy. Na tym odcinku, gdzie jest leczonych maksymalnie kilkadziesiąt osób. Miesięczny koszt sprzątania Szpitala Narodowego, gdzie hula wiatr, gdzie nie ma pacjentów, gdzie jest składowisko sprzętu, a lekary są w poczekalni, wynosi, Szanowni Państwo, milion 223 tysiące złotych netto. Jak to, Panie Pośle, wynika, wygląda, jeśli chodzi o wcześniejsze wyceny Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji? Szanowni Państwo, przed tym, jak Szpital Tymczasowym na Narodowym powstał, została zrobiona wycena przez Agencję Oceny Technologii Medycznych, z której możemy dokładnie dowiedzieć się, ile powinno kosztować sprzątanie szpitala tymczasowego na Narodowym przy obsadzie 500 pacjentów. Proszę Państwa, kwota 382 tysiące. Taka kwota powinna być przy obsadzie 500 pacjentów. A jest milion dwieście. Milion dwieście netto dostaje firma za sprzątanie. Pytamy się czego? Pytamy się czego? Bo pacjentów tam nie ma. To jest pierwsza z umów, którą upubliczniamy. Będą kolejne. Ale to po raz kolejny potwierdza, że mamy naprawdę do czynienia z drugą falą przekrętów przy COVID-zie. Że ten czas Prawo i Sprawiedliwość wykorzystuje do robienia ogromnych przekrętów, proszę Państwa. Pierwsza fala to były maski, przyłbice, respiratory, testy koreańskie, a teraz się okazuje szpitale tymczasowe. Żeby nie być gołosłownym, Szanowni Państwo, przechodzimy do szpitala tymczasowego w Kielcach. Hucznie otwierany w zeszły piątek. Szpital tymczasowy w Kielcach. Proszę Państwa. Tak wyglądał na otwarciu w piątek. Kosztował 10 milionów. Tak wyglądał wczoraj. Już bez wojewody. Już nie ma sprzętu. Nie ma łóżek. Ktoś w nocy wszystko wywiózł. Urząd wojewódzki nie wie. O co tu chodzi? Dlaczego 10 milionów kosztowało ten cały sprzęt? I gdzie on jest? Pytamy. I czy budowa tych szpitali tymczasowych nie służyła temu, żeby po raz kolejny próbować wyprowadzać ogromne miliony złotych? Przykład szpitala tymczasowego w Kielcach pokazuje, że właśnie chyba o to chodziło. Będziemy oczywiście drążyć tą sprawę, bo okazuje się, że te sygnały przychodzą do nas również z innych szpitali. Ale lekką ręką wydawać 10 milionów, kiedy w innych szpitalach brakuje łóżek i sprzętu, to już jest niegospodarność, to jest nieodpowiedzialność i to też już podchodzi pod artykuły kodeksu karnego. Szanowni Państwo, my mając to doświadczenie, doświadczenie wiosennych przekrętów, wiosennej niegospodarności związanych z zakupami covidowymi, wprowadziliśmy jako klub Koalicji Obywatelskiej poprawkę. Poprawkę do ustawy z 28 października ustawy o przeciwdziałaniu covidowi. Ta poprawka jest bardzo prosta, a mianowicie wszystkie zakupy, wszystkie usługi dostawy niezbędne do przeciwdziałania covidowi. Wtedy, kiedy nie stosuje się przepisów ustawy prawa o zamówieniach publicznych, w ciągu siedmiu dni od zamówienia powinny zostać zamieszczone w biuletynie zamówień publicznych. Dokonaliśmy z Panem Posłem Miońskim dzisiaj sprawdzenia. Żaden z podmiotów, który realizuje organizacje szpitali tymczasowych w Polsce, ani PL 2012 plus, ani inne spółki Skarbu Państwa w kilkunastu innych lokalizacjach nie zamieszcza tych danych, nie zamieszcza informacji o usługach i dostawach, do których te podmioty są zobowiązane ustawą. Szanowni Państwo, to jest kolejny przykład. Zaczęliśmy od przykładu respiratorów, gdzie nie dopełniano obowiązków urzędniczych. W tej chwili kończymy drugi temat szpitali tymczasowych również sformułowaniem wniosku, że konsekwentnie nie realizuje się ustawy, ustawy, na którą czekaliśmy bardzo długo, bo ona nie była publikowana w dzienniku ustaw, ale obowiązuje i to prawo nie jest wykonywane. Apelujemy w tym miejscu do premiera Morawieckiego o natychmiastowe działanie w tej sprawie i zobligowanie wszystkich instytucji, które organizują, dokonują zakupów, usług, dostaw do opublikowania tych informacji. Naprawdę rolą polskich parlamentarzystów nie jest prowadzenie nieustannych kontroli poselskich i wyciąganie tych dokumentów z instytucji. Te informacje stanowią informację publiczną i powinny być dostępne. Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze wiadomo, że chodzi o pieniądze. Mamy wrażenie, że przykład usługi sprzątającej na szpitalu tymczasowym na Narodowym, gdzie hula wiatr jest przykładem, że w tej sprawie chodzi znowu o pieniądze i to grube pieniądze, które są wyprowadzane ze spółek, z podmiotów, ze Skarbu Państwa. Bo komuś zależało z byłego kierownictwa, żeby prokuratorii generalnej nie informować, bo wiedzą, że prawdopodobnie by dostali negatywną opinię do podpisania takiej umowy. Więc działali absolutnie świadomie, dlatego, że dostaliśmy również informację, że byłe kierownictwo dostało na papierze informację, że musi przed podpisaniem mieć pozytywną opinię prokuratorii generalnej. Pomimo tej informacji, która pochodziła z działu prawnego, kierownictwo nie wysłało wniosku, tylko podpisało umowę i szybko przelało tego samego dnia do handlarza broni pieniądze za respiratory, które nie zostały dostarczone. Było absolutne świadome działanie, dlatego nie pozostawia to żadnych naszych wątpliwości, że to było perfidne wyprowadzenie pieniędzy, ogromnych pieniędzy. Już teraz wiadomo, że handlarz bronią nie chce oddać tych pieniędzy, bo mówi, że nie ma. Wiedzieliśmy od samego początku, że tak się to skończy. To tutaj minister i wiceminister zaświadczali i mówili państwu, że opozycja robi zygły, widły, że za chwilę będą respiratory, że już są na cle, że już są na lotnisku, że już są w drodze do szpitali i na pewno jak nie, to będą pieniądze zwrócone. Dzisiaj już wiadomo, że pieniędzy nie ma. Panów już też nie ma. Odnaleźli się w innych funkcjach politycznych, natomiast my pytamy, jakie konsekwencje po pierwsze polityczne, po drugie karne poniosą te osoby, które to zrobiły i gdzie są pieniądze, które pochodzą z naszych portfeli. Szanowni Państwo, mówiąc bardzo wprost, Pani Redaktor, wczoraj o tę kwestię pytałem ministra Niedzielskiego podczas informacji ministra zdrowia w sprawie pandemii. Czy umowa na respiratory była opiniowana przez Prokuratorię Generalną? Czy i jakie działania podejmowano w celu zabezpieczenia tego roszczenia? Bardzo oczekuję odpowiedzi, jaka motywacja była Łukasza Szumowskiego i Janusa Cieszyńskiego, że wystąpili 10 lipca do Prokuratorii Generalnej o zabezpieczenie roszczenia, a następnie kilka dni później zmienili zdanie i pozwolili na to, żeby handlarz bronią obracał milionami, dziesiątkami milionów złotych w tym czasie. Tutaj przychodził Pan Wojciech Andrusiewicz i zapewniał Państwa przez kilka miesięcy, patrząc prosto w kamery, że skarb Państwa nie straci na operacji respiratory ani złotówki. Pamiętacie to? Dzisiaj wyszło na to i to jest czarno na białym, że skarb Państwa stracił 70 milionów złotych. W tym resorcie jest manko i wczorajsza odpowiedź handlarza bronią, że nie odda, bo nie ma już tych pieniędzy, to jest podsumowanie tej sprawy. Ale na tym się ta sprawa nie skończy. Prokuratura zostanie przez nas zawiadomiona o ten nowy wątek niedopełnienia obowiązków. Złamanie ustawy. Złamanie ustawy o Prokuratorii Generalnej, nie zaopiniowanie umowy. Ta umowa, żebyście Państwo mieli świadomość, nie powstała w tym resorcie. Ta umowa została przyniesiona do Departamentu Prawnego. Departament Prawny odmówił zaopiniowania tej umowy wnioskując o opinię Prokuratorii Generalnej. Pod tą umową nie ma pieczątki dyrektora Biura Prawnego. To jest umowa widmo, która nigdy nie powinna zostać podpisana. Dziękuję bardzo. Dziękuję.