Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konfederacja krytykuje Ministerstwo Zdrowia: 'krew na rękach'

Konfederacja krytykuje Ministerstwo Zdrowia: 'krew na rękach'

Konfederacja ostro skrytykowała zalecenie Ministerstwa Zdrowia o wstrzymaniu planowych zabiegów, argumentując, że dokument przerzuca odpowiedzialność na lekarzy i zagraża życiu pacjentów. Mówca oskarżył rząd o niewydolność systemu ochrony zdrowia, marnotrawstwo środków i brak działań naprawczych.

Główne zarzuty


Konfederacja wskazała, że Ministerstwo Zdrowia nie określiło podstaw prawnych ani czasu wstrzymania świadczeń, a zalecenie opublikowane także przez centralę NFZ może stać się de facto rozkazem. Zwrócono uwagę, że celem jest uzyskanie łóżek dla pacjentów covidowych, przy jednoczesnym wyjątku dla chorób nowotworowych, podczas gdy inne odroczone zabiegi również mogą prowadzić do zgonów - przytoczono uwagę doktora Adriana Szkudlarka o tętniaku tętnic mózgu.

Skala nadmiernych zgonów


Mówca podkreślił dramatyczne statystyki nadmiernych zgonów, przypominając o 75% nadmiarze zgonów w listopadzie oraz o 25% wzroście zgonów w styczniu rok do roku w porównaniu z wcześniejszym okresem. Zwrócono też uwagę, że ponad 70 tysięcy dodatkowych zgonów obejmuje w dużej części przypadki niezwiązane bezpośrednio z COVID-19.

Krytyka szpitali tymczasowych i zarządzania personelem


Konfederacja krytykowała tworzenie pustych szpitali tymczasowych i wydatkowanie milionów złotych przy jednoczesnym przesuwaniu kadry medycznej do tych obiektów. Wskazano na marnotrawstwo zasobów, brak wysiłków w szkoleniu dodatkowego personelu oraz na to, że personel z oddziałów specjalistycznych był odciągany od leczenia innych poważnych chorób.

Apel o powrót do normalnego leczenia


Mówca zaapelował o powrót do standardowego leczenia pacjentów, odejście od teleporad, odkowidowanie oddziałów specjalistycznych i właściwą koordynację ratownictwa medycznego. Podkreślono, że dalsze zarządzanie kryzysowe bez systemowych napraw prowadzi do kolejnych ofiar i rosnącej frustracji pacjentów oraz personelu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Zalecenia podana została cała lista różnego rodzaju świadczeń zdrowotnych, które mogą skutkować pobytem w szpitalu i do których pacjenci mają być niedopuszczani, mają być odsuwane w czasie. Warto zwrócić uwagę na kilka faktów związanych z tym skandalicznym zaleceniem. Po pierwsze, Ministerstwo Zdrowia nie wskazuje dokładnie, na jakiej podstawie i o jak długi czas mają być odsuwane te świadczenia. Po drugie, nie bierze za to odpowiedzialności, przerzuca odpowiedzialność na lekarzy. Po trzecie, wskazuje, że celem jest uzyskanie łóżek dla pacjentów covidowych. Wskazujemy na to, że po pierwsze rząd od roku przygotowuje się i twierdzi, że panuje, nawet twierdził, że wycofała się pandemia. Rząd utworzył specjalne szpitale dodatkowe, w związku z czym to uzasadnienie wydaje się naprawdę zdumiewające. W naszej ocenie nie można wartościować pacjentów na lepszych i gorszych. Nadmierne zgony, przypomnijmy, że w listopadzie mieliśmy już 75% nadmiernych zgonów. W styczniu mamy o 25% więcej zgonów niż rok do roku dla listopada 2019 i dla stycznia 2020 roku. Mamy największą liczbę ofiar od czasu II wojny światowej i są to niestety ofiary niewydolnej ochrony zdrowia. Zwracam także uwagę, że zrobiony w zarządzeniu czy zaleceniu, właściwie nie wiadomo jaki jest status tego zalecenia, bo zostało ono opublikowane przez Ministra Zdrowia i przez Centralę Narodowego Funduszu Zdrowia. No i wiemy dobrze, że wydatkowanie wszystkich pieniędzy na ochronę zdrowia zależy od centrali NFZ. W związku z czym to, co jest zaleceniem idącym z centrali dla szpitali może okazać się rozkazem. I zrobiono tam wyjątek dla chorób nowotworowych, ponieważ już mocno krytyka w opinii publicznej od dłuższego czasu się nasila, że pacjenci z nowotworami po prostu umierają przez brak diagnostyki, brak leczenia. Natomiast lekarze zwracają, że inne świadczenia, które ministerstwo zaleca, żeby wstrzymać, również mogą mieć skutek śmiertelny. Pozwolę sobie zacytować tutaj doktora Adriana Szkudlarka, który zwrócił uwagę na tętniaka tętnic mózgu. Jeżeli nie operuje się tego zaburzenia, no to może ono w nieoczekiwanym momencie skutkować po prostu śmiercią. Czy rzeczywiście minister ma prawo decydować, że należy trzymać łóżka pustej, personel medyczny trzymać bez pracy, po to, że gdy przyjdą pacjenci COVID-owi, żeby im udzielić pomocy, a wstrzymywać tych, którzy mieli poplanowane zabiegi medyczne? To jest stawianie na głowy całego dotychczasowego logiki działania systemu ochrony zdrowia, która ta logika była budowana w ten sposób, że lekarze po prostu na bieżąco pomagają pacjentom, a nie wstrzymują się od pomocy. Tak powinien działać system ochrony zdrowia i na bieżąco uzupełniać braki tam, gdzie one są. Nie widzimy wysiłku nad uzupełnianiem braków. Przez rok można było już wyszkolić dodatkowy pomocniczy personel medyczny. Nie widzimy wysiłku rządu w tym zakresie. Widzimy chaos, widzimy zarządzanie kryzysowe, widzimy asekuranctwo, nieustanne zmienianie wersji obowiązującej i po prostu niewydolność i zapaść systemu ochrony zdrowia. Spóźnione odstąpienie od teleporad, spóźnione reakcje, nietrafne diagnozy, podpieranie się opiniami ekspertów, którzy w różnym czasie mówią zupełnie sprzeczne rzeczy. Nie dziwne, że rodzi to wśród pacjentów i wśród obywateli coraz większą frustrację. Co więcej, wśród samych lekarzy rodzi to frustrację. Apelujemy, żeby po prostu ochrona zdrowia powróciła do normalnego leczenia pacjentów. Odejść od teleporad, odkowidować oddziały szpitalne specjalistyczne, które nie zajmują się leczeniem różnych złożonych chorób, tylko czekają na tych pacjentów covidowych. Skoordynować poprawnie ratownictwo medyczne, co rząd stworzył sobie narzędzia prawne już w zeszłym roku. I po prostu zacząć leczyć. Wrócić do leczenia, a nie do zarządzania kryzysowego. Szanowni Państwo, oni mają krew na rękach. I to jest fakt. Te statystyki są dramatyczne, są drozgoczące. Ponad 70 tysięcy dodatkowych zgonów, z czego ponad połowa nie jest związana z covid-19. To powinno dać im do myślenia. Ale oni mają krew na rękach i udają, że się nic nie stało. Udają, że ich strategia dotychczasowa działa, pomimo że przyrost zgonu jest drugi w Europie. Wyprzedza nas tylko Bułgaria. Nikt nie ma takiego przyrostu zgonu poza Bułgarią w Europie, co my. I to jest efekt właśnie tej fatalnej, szkodliwej, nieprawdziwej, nieprawidłowej polityki. Polityki opartej nie tylko na zamykaniu gospodarki, na czym cierpią nasze porcele, miejsca pracy, ale także przede wszystkim na zamykaniu systemu ochrony zdrowia. My przecież już w październiku zeszłego roku pokazywaliśmy deklarację z Great Barrington, przygotowaną przez profesorów trzech najlepszych uniwersytetów na świecie. Epidemiologów. Stanford, Harvard, Oxford. I w tej deklaracji było wprost napisane, że lockdown, także lockdown systemu ochrony zdrowia to lekarstwo gorsze od choroby, ponieważ przede wszystkim w wymiarze zdrowia publicznego przyniesie więcej szkód niż pożytku. I widzimy to na własnych oczach. Te puste szpitale tymczasowe. Radny Klubu Prawa i Sprawiedliwość z Lublina złożył interpelację o szpital tymczasowy w Lublinie. Skala, porównanie wydatków, czyli milionów, jakie poszło na ten szpital do pacjentów, jakie w tym okresie przebywały w szpitale pokazuje na ogromne marnotrawstwo. I to jest nie tylko marnotrawstwo pieniędzy, ale za pieniędzmi idą ograniczone zasoby. I tymi zasobami jest właśnie kadra. Są lekarze, są pielęgniarki, są pracownicy systemu ochrony zdrowia. I ci pracownicy z jednej części systemu ochrony zdrowia są pompowani do pustych szpitali tymczasowych, gdzie bardzo często siedzieli i po prostu czekali, aż wreszcie ci pacjenci COVID-owi zakwalifikują się na te bardzo górne warunki zakwalifikowania w ogóle do tego szpitala. I to doprowadza właśnie do kolejnych dziesiątek tysięcy zgonów w Polsce. Ci ludzie brną, brną ślepo w tą morderczą politykę i nie chcą się z tego wycofać. My mówimy, król jest nagi, a ci myślą, no to są jacyś wariaci, cała reszta nam ufa, bo mamy cały aparat propagandowy, który mówi, że my tutaj robimy tak, jak się powinno robić. Nie tak się powinno robić. Zamykanie po raz kolejny systemu ochrony zdrowia jest skandaliczne. Te wytyczne, te wytyczne, by odwoływać planowane zabiegi, to są właśnie kolejne zgony, ponieważ planowane zabiegi ratują życie, nie mniej niż walka z COVID-19. Nie można tego robić. Sprzeciwiamy się temu i apelujemy do rządzących, by wreszcie poszli po rozum do głowy, przeczytali deklarację z Great Barrington, odnieśli się do niej publicznie i wzięli się za przygotowanie systemu ochrony zdrowia bez zamykania czy paraliżowania tego systemu ochrony zdrowia, bo to kończy się zgonami. Czy mają Państwo pytania? Telewizja trwa. Ja chciałem trochę zmienić temat i zapytać o doniesienie Onetu, który podaje, że niemieckie kurorty turystyczne zaniepokojone są budową tunelu pod Świną, obawiając się konkurencji ze strony polskich ośrodków. Pytanie, czy to słuszne obawy i czy ta inwestycja to jest dobry pomysł, dobry projekt. Ja myślę, że nie ma co się przejmować konkurencją. Konkurencja jest dobra. Jeżeli oferta turystyczna tego regionu się poprawi, to myślę, że zarówno niemieckie kurorty powinny się cieszyć, jak i polskie kurorty, dlatego że po prostu więcej turystów w dany region zostanie przyłączone. Więc jeżeli te obawy zasługują na jakiś komentarz, to że niemieccy przedsiębiorcy branży turystycznej zasługują na lepszą edukację ekonomiczną, żeby nie bali się konkurencji i żeby po prostu cieszyli się z tego, że region się rozwija. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.