Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Czesław Hoc alarmuje o komercjalizacji szpitali i zgonach pacjentów

Czesław Hoc alarmuje o komercjalizacji szpitali i zgonach pacjentów

Czesław Hoc mówił o komercjalizacji szpitali i krytykował zmiany w ochronie zdrowia, ostrzegając przed prywatyzacją i wykluczeniem pacjentów. Przytoczył konkretne przypadki śmiertelne i zaapelował do ministra, by nie zapominał o pacjencie.

Najważniejsze zarzuty

- Zwrócił uwagę, że ustawa o działalności leczniczej wymusza komercjalizację szpitali. Według niego zadłużone placówki, których długi nie spłaci samorząd, muszą przekształcić się w spółki handlowe, a wiceminister Zdrowia zapowiada odpłatność za niektóre świadczenia i współpłacenie pacjentów.

Sytuacja finansowa i dostęp do leków

- Wskazał, że około 30% pacjentów rezygnuje z terapii, bo nie stać ich na wykup leków. Podkreślił problem niebotycznych kolejek do lekarzy i specjalistów, które ograniczają dostęp do świadczeń.

Przykłady dramatów pacjentów

- Przytoczył konkretne zdarzenia: w marcu w Łodzi karetka jechała prawie 70 km, by przewieźć pacjentkę 200 m na inny oddział i kobieta zmarła; w kwietniu w Krakowie pacjent po urazie głowy był dwukrotnie wypisany i zmarł; w Limanowej 41-letni mężczyzna zmarł przed wejściem do szpitala po dwukrotnej odmowie przyjęcia.

Ocena systemu i apel do ministra

- Określił opisywane zmiany jako chaos, odhumanizowanie medycyny i zamach na bezpłatną służbę zdrowia, ostrzegając przed medycyną wykluczeń zależną od zasobności kieszeni. Zaapelował do ministra, by w ferworze PR-u nie gubić pacjenta.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Oto niektóre aktualności o ochronie zdrowia. Rusza komercjalizacja szpitali. Wymusza to ustawa o działalności leczniczej. Zadłużone szpitale, których długi nie spłaci samorząd, muszą się przekształcić w spółkę handlową. Wiceminister Zdrowia w skrycie zapowiada odpłatność za niektóre świadczenia medyczne. Współpłacenie pacjentów. Posłanka PO bajduży coś o tym, że pacjenci szwaniaczą i że jak wezwiesz karetkę za darmo, będziesz płacił. Około 30% pacjentów nie podejmuje koracji, bo nie stać ich na wykup leków. Niebotyczne kolejki do lekarzy, specjalistów i niektórych zabiegów szpitalnych. Oto niektóre osobiste dramaty. Marzec tego roku, Łódź, karetka pogotowa jechała po pacjentkę prawie 70 kilometrów, aby przewieźć chorą około 200 metrów na inny oddział szpitalny. Kobieta zmarła. W kwiecień tego roku, Kraków, dwa razy szpital wypisywał do domu pacjenta po urazie głowy, twierdzą, że jest w dobrym stanie. Mężczyzna zmarł. Limanowa. 41-letni mężczyzna zmarł przed wejściem do szpitala. Wcześniej do szpitala dwukrotnie go nie przyjęto. I tak dalej. Zatem chaos, hazard moralny, zdrowie jako towar, odhumanizowanie medycyny, demontaż systemu, zamach na bezpłatną służbę zdrowia, przechobecna procedura, medycyna wykluczeń, w zależności od zasobności kieszeni, komercjalizacja, a potem prywatyzacja. A gdzie pacjent? Upokorzony, osamatniony, niejednokrotnie traktowany jako intruz, lęka się. I powoli konstatuje, że zmuszają go, jak w tanim, sensacyjnym filmie, do wykupu licencji na życie. Panie ministrze, czy nie odnosi pan zdarzenia, że w ferworze totalnego PR-u zapomnieliście o pacjencie, zgubiliście pacjenta? Dziękuję. Dziękuję, panie pośle.