Jakub Rutnicki krytykuje plany budowy dróg rządu
Jakub Rutnicki skrytykował plany rządu dotyczące budowy dróg, zarzucając ministrowi obietnice bez pokrycia i nazywając propozycję "kiełbasą wyborczą". Twierdził, że w ciągu trzech lat rząd zrealizował mniej inwestycji w drogi lokalne niż poprzednia koalicja i że koszty poniosą obywatele.
Jakub Rutnicki oskarża rząd o składanie pustych obietnic w sprawie inwestycji drogowych. Wskazał, że minister odpowiada za budowę dróg, lecz dotychczasowe działania nie przyniosły efektów - przypomniał program mieszkanie plus i podkreślił, że minister nie wybudował żadnego mieszkania.
Rutnicki ostrzegał, że za zapowiadane inwestycje zapłacą kierowcy, bo według niego paliwo podrożeje co najmniej o 10 groszy, co pociągnie wzrost cen artykułów spożywczych.
Zwrócił uwagę, że planowane jest przesunięcie pół miliarda z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, co - jego zdaniem - może odbyć się kosztem bezpieczeństwa obywateli.
Nazwał propozycję "knotem przygotowanym na 5 minut przed wyborami" i wzywał do uczciwości w debacie, zarzucając rządowi okłamywanie obywateli.
Zarzuty wobec planu budowy
Jakub Rutnicki oskarża rząd o składanie pustych obietnic w sprawie inwestycji drogowych. Wskazał, że minister odpowiada za budowę dróg, lecz dotychczasowe działania nie przyniosły efektów - przypomniał program mieszkanie plus i podkreślił, że minister nie wybudował żadnego mieszkania.
Skutki dla obywateli
Rutnicki ostrzegał, że za zapowiadane inwestycje zapłacą kierowcy, bo według niego paliwo podrożeje co najmniej o 10 groszy, co pociągnie wzrost cen artykułów spożywczych.
Finansowanie i bezpieczeństwo
Zwrócił uwagę, że planowane jest przesunięcie pół miliarda z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, co - jego zdaniem - może odbyć się kosztem bezpieczeństwa obywateli.
Ocena polityczna
Nazwał propozycję "knotem przygotowanym na 5 minut przed wyborami" i wzywał do uczciwości w debacie, zarzucając rządowi okłamywanie obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jakub Rutnicki krytykuje politykę mieszkaniową PiS
Jakub Rutnicki krytykuje obronę 'kopertowych' wyborów PiS
Jakub Rutnicki - Ostro o budżecie i niedopuszczeniu pielęgniarek
Jakub Rutnicki pyta: Czy Igrzyska Europejskie to dobra inwestycja?
Jakub Rutnicki: broni Mieszkania dla Młodych i pyta o domy
Jakub Rutnicki krytykuje drożyznę i 14 mln wydatków premiera
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Leszek Ruszczyk
Leszek Ruszczyk: S12 meandruje wokół Radomia i dzieli ludzi
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska pyta o 15% akcji Polskiej Agencji Prasowej
Józef Lassota
Józef Lassota żąda dymisji ministra po kompromitacji premiera
Kornelia Wróblewska
Kornelia Wróblewska ostro o rządowym funduszu dla niepełnosprawnych
Agnieszka Kołacz-Leszczyńska
Agnieszka Kołacz-Leszczyńska pyta o zmiany w ratownictwie przed 2019
Krystian Jarubas
Krystian Jarubas: Nowelizacja prawa oświatowego to zagrywka
Transkrypcja
Bardzo dziękuję, Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Mamy tutaj głównego bohatera. To minister Adamczyk, Szanowni Państwo, ma budować drogi. Ale oczywiście PiS tylko i wyłącznie obiecuje, bo przecież przez ostatnie trzy lata, a już trzy lata rządzicie, tak naprawdę tych dróg lokalnych budowaliście mniej niż koalicja PO-PSL. Panie ministrze, ja mam wielką obawę, bo myślę, że każdy pana plan, którego się pan tyka, tak naprawdę nie wypala. Bo przypomnijmy, pan minister Adamczyk przecież był wielkim budowniczym mieszkania plus. Szanowni Państwo, tak świetnie budował te mieszkania pan minister Adamczyk, że mu je zabrano, bo nie wybudował żadnego mieszkania. Dokładnie będzie tak samo, Szanowni Państwo, z tymi drogami. To będzie tylko i wyłącznie kiełbasa wyborcza. Bo co PiS mówi? PiS mówi, jakby dzisiaj się zaczęło jego rządzenie. Przecież rządzi już ponad trzy lata i mówimy, zbudujemy. A jaka jest prawda? Szanowni Państwo, też przysłuchujecie się tej debacie. Kto zapłaci za te nowe drogi, jeżeli one w ogóle będą? A biorąc pod uwagę, że będzie próbował je budować minister Adamczyk, naprawdę, Szanowni Państwo, szanse będą minimalne. Ale kto za to zapłaci? Wszyscy kierowcy zapłacą na stacji benzynowej, bo co najmniej 10 groszy paliwo podrożeje. A jeżeli podrożeje paliwo, to co podrożeje? Artykuły spożywcze. Więc kto zapłaci za waszą kiełbasę wyborczą? Obywatele. Tak naprawdę cały czas ich okłamujecie. I myślę, że warto byłoby tu być uczciwym. I tak naprawdę powiedzieć to, że przez trzy lata zrobiliście znacznie mniej. A co się jeszcze okazuje? Oprócz tego, że będziecie łupić kierowców na stacjach benzynowych, jeszcze pół miliarda ściągniemy z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Czyli co? Panie ministrze, okazuje się, że być może drogi będą budowane, ale kosztem bezpieczeństwa obywateli. To jest naprawdę wstyd, panie ministrze, że taki knot przygotowujecie na 5 minut przed wyborami. Dziękuję bardzo.