Czesław Siekierski alarmuje o kryzysie w rolnictwie
Czesław Siekierski mówił o trudnej sytuacji w rolnictwie i zagrożeniu dla bezpieczeństwa żywnościowego. Apelował o specjalne potraktowanie sektora z powodu gwałtownego wzrostu kosztów produkcji, takich jak nawozy, paliwa i energia.
Wzrost kosztów produkcji, m.in. trzykrotny wzrost cen nawozów oraz podwyżki paliw i energii, uniemożliwia odtworzenie produkcji przy obecnych dochodach. Siekierski ostrzega przed kryzysem w rolnictwie, który może przełożyć się na problemy z bezpieczeństwem żywnościowym w przyszłym roku.
Wskazał, że ceny nawozów nie wzrosły dwukrotnie, a trzykrotnie, oraz że wyższe koszty paliw i energii przekładają się bezpośrednio na koszty produkcji rolnej. Zdaniem mówcy sytuacja wymaga specjalnego traktowania sektora, inaczej produkcja nie zostanie odtworzona.
Przypomniał, że po latach korzystnych od 2014-2015 nastąpił przypływ środków do budżetu, z którego - jak ocenił - korzystano na wyrost, bez wystarczającego zabezpieczenia społecznego. Zaznaczył, że należy zracjonalizować wydatki i dobrze policzyć decyzje, aby nie doprowadzić do ubóstwa dużej grupy Polaków.
Najważniejsze ustalenia
Wzrost kosztów produkcji, m.in. trzykrotny wzrost cen nawozów oraz podwyżki paliw i energii, uniemożliwia odtworzenie produkcji przy obecnych dochodach. Siekierski ostrzega przed kryzysem w rolnictwie, który może przełożyć się na problemy z bezpieczeństwem żywnościowym w przyszłym roku.
Wpływ kosztów na produkcję
Wskazał, że ceny nawozów nie wzrosły dwukrotnie, a trzykrotnie, oraz że wyższe koszty paliw i energii przekładają się bezpośrednio na koszty produkcji rolnej. Zdaniem mówcy sytuacja wymaga specjalnego traktowania sektora, inaczej produkcja nie zostanie odtworzona.
Kontekst budżetowy i społeczne zabezpieczenia
Przypomniał, że po latach korzystnych od 2014-2015 nastąpił przypływ środków do budżetu, z którego - jak ocenił - korzystano na wyrost, bez wystarczającego zabezpieczenia społecznego. Zaznaczył, że należy zracjonalizować wydatki i dobrze policzyć decyzje, aby nie doprowadzić do ubóstwa dużej grupy Polaków.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Czesław Siekierski pyta o wpływ e-systemu na zatrudnienie
Czesław Siekierski pyta o skutki zmian w podatku dochodowym
Czesław Siekierski o nadzorze finansowym i rajach podatkowych
Czesław Siekierski o kosztach utylizacji odpadów i dobrostanie
Czesław Siekierski o zmianach w VAT i dorobku administracji
Czesław Siekierski pyta o postępy w sprawie zasobów własnych UE
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Paweł Hreniak
Paweł Hreniak: o ochotniczych strażach pożarnych i poprawkach
Janusz Cichoń
Janusz Cichoń ostrzega przed luką w przepisie VAT dotyczącym paliw
Arkadiusz Marchewka
Arkadiusz Marchewka o akcyzie: ulgi dla małych, wyższe stawki
Jan Sarnowski
Jan Sarnowski wyjaśnia zmiany w akcyzie i wdrożenie wyroku TSUE
Jan Warzecha
Jan Warzecha o poprawkach do Prawa Energetycznego: komisja rekomenduje
Robert Gontarz
Robert Gontarz o akcyzie paliw i VAT: 10 mld zł w kieszeniach
Transkrypcja
Proszę Państwa, chciałem wrócić do spraw związanych z rolnictwem, bo sytuacja w rolnictwie jest wyjątkowo trudna. Wzrost kosztów produkcji jest tak duży, że nie ma szans, aby przy obecnym poziomie dochodów została odtworzona produkcja. Bo jeśli ceny nawozów poszły nie dwóch, a trzykrotnie, wiemy jakie są ceny paliw, energii, to wszystko się przekłada na koszty produkcji. Myślę, że to wymaga specjalnego potraktowania, bo inaczej będziemy mieli kryzys, jeśli chodzi o bezpieczeństwo żywnościowe w przyszłym roku. I to dotyczy nie tylko Polski, ale także całej Unii Europejskiej. To jest jeden wątek, a więc sytuacja rolnictwa. Drugi wątek to myślę, że tak, że prawda jest też taka, że po pandemii, o której mówiłem, która wpłynęła na sytuację, ale także te dobre lata, które były od roku 2014-2015, bo gospodarka ruszyła, światowa i europejska, po roku 2014, one dały istotny przypływ środków do budżetu, z tego, że się skrzętnie korzystali na wyrost, nie myśląc o sytuacji, o pewnym robieniu, pewnego zabezpieczenia społecznego, które było nam bardzo potrzebne. A więc trzeba wszystko bardzo zracjonalizować i policzyć, aby nie doprowadzić do ubóstwa dużej grupy Polaków. Dziękuję bardzo, bardzo.