Bartosz Kownacki pyta: Kogo bronicie? Premie w MON
Bartosz Kownacki w wystąpieniu z 17 grudnia 2015 r. pytał posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, kogo bronią w kontekście przyznawania premii w Ministerstwie Obrony Narodowej. Zajął stanowisko krytyczne wobec urzędników służby cywilnej, wskazując, że premie przyznawano bez zgody i wiedzy nowego kierownictwa resortu.
Kownacki wymienił przykłady z ostatniego kwartału: dyrektor departamentu - 51 tys. zł, dyrektor innego departamentu - 32 tys. zł, radca generalny - 29 tys. zł, szef wydziału - 25 tys. zł, starszy specjalista - 15 tys. zł. Według niego premie zostały przyznane bez zgody i wiedzy nowego kierownictwa resortu.
Mówca podkreślił skalę wypłaconych premii, stwierdzając, że 50 tysięcy to pieniądze, których zwykły obywatel w ciągu roku nie zarabia. Zwrócił uwagę na dysproporcję między wysokością przyznawanych premii a rocznymi dochodami przeciętnego obywatela.
Kownacki bezpośrednio zwrócił się do posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej pytaniem "Kogo bronicie?", sugerując, że chodzi o ochronę osób przyznających sobie wysokie premie i utrzymywanie "ciepłych posadek". W wystąpieniu użył mocnej, oskarżycielskiej retoryki, a reakcję jednego z polityków skomentował wzmianką o śmiechu Pana Petru.
Zarzut premii w Ministerstwie Obrony Narodowej
Kownacki wymienił przykłady z ostatniego kwartału: dyrektor departamentu - 51 tys. zł, dyrektor innego departamentu - 32 tys. zł, radca generalny - 29 tys. zł, szef wydziału - 25 tys. zł, starszy specjalista - 15 tys. zł. Według niego premie zostały przyznane bez zgody i wiedzy nowego kierownictwa resortu.
Kwoty i porównanie do dochodu przeciętnego obywatela
Mówca podkreślił skalę wypłaconych premii, stwierdzając, że 50 tysięcy to pieniądze, których zwykły obywatel w ciągu roku nie zarabia. Zwrócił uwagę na dysproporcję między wysokością przyznawanych premii a rocznymi dochodami przeciętnego obywatela.
Pytania do opozycji i retoryka oskarżenia
Kownacki bezpośrednio zwrócił się do posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej pytaniem "Kogo bronicie?", sugerując, że chodzi o ochronę osób przyznających sobie wysokie premie i utrzymywanie "ciepłych posadek". W wystąpieniu użył mocnej, oskarżycielskiej retoryki, a reakcję jednego z polityków skomentował wzmianką o śmiechu Pana Petru.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bartosz Kownacki pyta o przemilczane marsze w obronie TRWAM
Bartosz Kownacki krytykuje opozycję ws. przestępstw pedofilskich
Bartosz Kownacki o przyspieszonym kontrakcie na śmigłowce
Bartosz Kownacki o scenogramach: zarzuty wobec prokuratury
Bartosz Kownacki o zwiększaniu armii i wydatkach na obronność
[PiS]: B. Kownacki - Przestępstwa cudzoziemców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ryszard Petru
Ryszard Petru żąda przerwy do 13 na pojawienie się rządu
Krzysztof Mieszkowski
Krzysztof Mieszkowski: Rzeźnia demokracji w debacie o Trybunale
Paweł Bańkowski
Paweł Bańkowski krytykuje nocne wniesienie projektu ustawy
Kamila Gasiuk-Pihowicz
Kamila Gasiuk-Pihowicz ostrzega przed ograniczeniem Trybunału
Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz Mularczyk: Koniec manipulacji w Trybunale Konstytucyjnym
Krzysztof Truskolaski
Krzysztof Truskolaski: Krytyka zmiany ślubowań dla sędziów
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, ja mam pytanie do posłów Platformy Obywatelskiej, do posłów nowoczesnej. Kogo bronicie? I chciałbym pojechać... Panie Marszałku, proszę się. Ja chciałem się zapytać Was, drodzy Państwo, z Platformy Obywatelskiej. Kogo bronicie? Nie zakrzyczycie mnie. Kogo bronicie? Kilka przykładów z ostatniego kwartału, tylko z ostatniego kwartału z Ministerstwa Obrony Narodowej. Otóż premia. Dyrektor Departamentu, urzędnik służby cywilnej. W ostatnim kwartale przyznane premie 51 tysięcy. Bez zgody, bez wiedzy nowego kierownictwa resortu. Dyrektor Departamentu Innego 32 tysiące. Radca Generalny. Ostatni kwartał przyznanych premii 29 tysięcy. Szef Wydziału 25 tysięcy. Starszy specjalista 15 tysięcy. Kogo bronicie? Tych ludzi, którzy dokonują skoku na kasę? Czy chodzi o to, żeby oni mieli te ciepłe posadki, żeby nadal mogli sobie przyznawać tego rodzaju, tej wysokości w premię? Pan Petru się śmieje, bo dla Pana to są drobne. Ale 50 tysięcy to są pieniądze. 50 tysięcy to są pieniądze, których zwykły obywatel w ciągu roku nie zarabia. A urzędnicy służby cywilnej sobie w ciągu kwartału w tej wysokości premię przyznają. Dziękuję bardzo.