Piotr Zgorzelski: domaga się zapytania do Trybunału Konstytucyjnego
Piotr Zgorzelski ostrzega, że utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego zakazuje wprowadzania istotnych zmian prawa wyborczego na 6 miesięcy przed terminem wyborów. Zgorzelski wzywa posłów Prawa i Sprawiedliwości, by złożyli zapytanie do Trybunału i poddaje w wątpliwość konstytucyjny charakter tej instytucji.
Zgorzelski powołuje się na trzy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które jego zdaniem jednoznacznie stwierdzają zakaz dokonywania istotnych zmian w prawie wyborczym na sześć miesięcy przed wyznaczeniem terminu wyborów. Podkreśla wagę utrwalonego orzecznictwa jako punkt odniesienia dla legalności zmian.
Zgorzelski formułuje „test” dla posłów Prawa i Sprawiedliwości i proponuje, by to oni złożyli zapytanie do Trybunału. Twierdzi, że tylko oni wierzą lub udają, że wierzą, iż instytucja ta zachowuje przymioty konstytucyjne.
W przemówieniu Zgorzelski cytuje Donalda Trumpa i jego sceptycyzm wobec głosowania korespondencyjnego, zwracając uwagę na zmianę stanowisk w porównaniu z 2016 rokiem. Wskazuje na rozbieżność w ocenie bezpieczeństwa głosowania korespondencyjnego w różnych momentach.
Zgorzelski ironizuje, że próby uzasadniania wprowadzanych zmian będą wymagały „ekwilibrystyki” sędziów, skoro dotyczą one „tylko 30 milionów ludzi”, co ma podkreślić ich istotność i absurdalne bagatelizowanie wpływu na obywateli.
Orzecznictwo Trybunału
Zgorzelski powołuje się na trzy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które jego zdaniem jednoznacznie stwierdzają zakaz dokonywania istotnych zmian w prawie wyborczym na sześć miesięcy przed wyznaczeniem terminu wyborów. Podkreśla wagę utrwalonego orzecznictwa jako punkt odniesienia dla legalności zmian.
Wezwanie do posłów Prawa i Sprawiedliwości
Zgorzelski formułuje „test” dla posłów Prawa i Sprawiedliwości i proponuje, by to oni złożyli zapytanie do Trybunału. Twierdzi, że tylko oni wierzą lub udają, że wierzą, iż instytucja ta zachowuje przymioty konstytucyjne.
Głosowanie korespondencyjne i przykład z USA
W przemówieniu Zgorzelski cytuje Donalda Trumpa i jego sceptycyzm wobec głosowania korespondencyjnego, zwracając uwagę na zmianę stanowisk w porównaniu z 2016 rokiem. Wskazuje na rozbieżność w ocenie bezpieczeństwa głosowania korespondencyjnego w różnych momentach.
Uwagi o skali zmian
Zgorzelski ironizuje, że próby uzasadniania wprowadzanych zmian będą wymagały „ekwilibrystyki” sędziów, skoro dotyczą one „tylko 30 milionów ludzi”, co ma podkreślić ich istotność i absurdalne bagatelizowanie wpływu na obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Zgorzelski popiera nowelizację ustawy o polityce rozwoju
Piotr Zgorzelski - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Piotr Zgorzelski: krytyka zapisów o transmisji i odwołaniach do PKW
Piotr Zgorzelski o usuwaniu przepisów o nagrywaniu wyborów
Piotr Zgorzelski wyjaśnia Janosikowo i broni Mazowsza
Piotr Zgorzelski: Sędzia rejonowy decyduje o dozorze elektronicznym
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska krytykuje brak testów i propagandę
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun domaga się odroczenia rozpoczęcia obrad
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Demagogia przy wyborze sędziów TK
Borys Budka
Borys Budka wzywa do ujawnienia prawdziwego stanu budżetu
Robert Kropiwnicki
Robert Kropiwnicki: Głosowanie korespondencyjne to zamach na demokrację
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun domaga się zmiany głosowania: problemy techniczne
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i to w trzech swoich orzeczeniach jednoznacznie stwierdza, że istotnych zmian z punktu widzenia prawa wyborczego nie wolno przeprowadzać na 6 miesięcy przed wyznaczeniem terminu wyborów. Mam taki test dla posłów Prawa i Sprawiedliwości. Złóżcie w tej kwestii zapytanie do tzw. Trybunału Konstytucyjnego, bo jeszcze tylko chyba wy wierzycie lub udajecie, że wierzycie w to, że ta instytucja nosi przymioty konstytucyjne. I zabawna będzie ekwilibrystyka, z jaką ci sędziowie będą starali się udowodnić, że nie są to istotne zmiany, wszak dotyczą tylko 30 milionów ludzi. Donald Trump, zapytany czy jest za wyborami korespondencyjnymi, odpowiedział nie, ponieważ uważam, że wiele osób oszukuje w głosowaniu korespondencyjnym. Tak uważaliście w 2016 roku, w 2020 już uważacie zupełnie inaczej. Dziękuję bardzo panie pośle.