Elżbieta Witek krytykuje odrzucenie ustawy o sześciolatkach
Elżbieta Witek podczas konferencji prasowej skrytykowała Platformę Obywatelską za odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy dotyczącego obniżenia wieku szkolnego. Opowiedziała się za prawem rodziców do wyboru i zapowiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość wdroży elementy projektu, jeśli dojdzie do władzy.
Witek podkreśliła, że Platforma Obywatelska w pierwszym czytaniu odrzuciła obywatelski projekt, a Prawo i Sprawiedliwość było przeciwne temu odrzuceniu. Skrytykowała sposób traktowania rodziców i wnioskodawców jako poniżający oraz nazwała to próbą odwrócenia uwagi od arogancji rządzących.
Witek odpierała zarzuty, że w 2005 roku jej klub miał prosty zapis o obniżeniu wieku szkolnego, wskazując że zapis był obwarowany warunkami. Zaznaczyła, że koncepcja zakładała dostosowanie obiektów szkolnych i wprowadzanie elementów nauczania szkolnego do przedszkoli, a także przypomniała o projektach zgłaszanych w 2010, 2011 i 2012 roku.
Witek powtórzyła, że wnioskodawcy, reprezentowani m.in. przez Panią Elbanowską, domagali się nie przywilejów, lecz prawa wyboru dla rodziców. Przytoczyła obserwacje jako matki i nauczycielki, że nie każde sześcioletnie dziecko ma dojrzałość emocjonalną do szkoły i że żadna ustawa nie zrównuje poziomu rozwoju psychoruchowego dzieci.
Witek przypomniała o postulatach projektu takich jak przywrócenie stołówek i kwestie zdrowego żywienia w szkołach oraz podkreśliła skalę poparcia obywatelskiego - 300 tysięcy podpisów i niemal 1,6 miliona uwzględniając wniosek o referendum. Zapowiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość wdroży elementy programu obywatelskiego, jeśli przejmie władzę.
Odrzucenie projektu i stanowisko
Witek podkreśliła, że Platforma Obywatelska w pierwszym czytaniu odrzuciła obywatelski projekt, a Prawo i Sprawiedliwość było przeciwne temu odrzuceniu. Skrytykowała sposób traktowania rodziców i wnioskodawców jako poniżający oraz nazwała to próbą odwrócenia uwagi od arogancji rządzących.
Wyjaśnienie dotyczące zapisu z 2005 roku
Witek odpierała zarzuty, że w 2005 roku jej klub miał prosty zapis o obniżeniu wieku szkolnego, wskazując że zapis był obwarowany warunkami. Zaznaczyła, że koncepcja zakładała dostosowanie obiektów szkolnych i wprowadzanie elementów nauczania szkolnego do przedszkoli, a także przypomniała o projektach zgłaszanych w 2010, 2011 i 2012 roku.
Prawo wyboru rodziców i argumenty praktyczne
Witek powtórzyła, że wnioskodawcy, reprezentowani m.in. przez Panią Elbanowską, domagali się nie przywilejów, lecz prawa wyboru dla rodziców. Przytoczyła obserwacje jako matki i nauczycielki, że nie każde sześcioletnie dziecko ma dojrzałość emocjonalną do szkoły i że żadna ustawa nie zrównuje poziomu rozwoju psychoruchowego dzieci.
Postulaty dodatkowe i konsekwencje polityczne
Witek przypomniała o postulatach projektu takich jak przywrócenie stołówek i kwestie zdrowego żywienia w szkołach oraz podkreśliła skalę poparcia obywatelskiego - 300 tysięcy podpisów i niemal 1,6 miliona uwzględniając wniosek o referendum. Zapowiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość wdroży elementy programu obywatelskiego, jeśli przejmie władzę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Elżbieta Witek o 75. rocznicy tragedii górnośląskiej
Elżbieta Witek krytykuje marginalizację praw opozycji w Sejmie
Elżbieta Witek apeluje o minutę ciszy za ofiary stanu wojennego
Elżbieta Witek o dowodach, ochronie danych, odpadach i wyborze RPO
Elżbieta Witek przypomina 40 lat Niezależnego Zrzeszenia Studentów
Elżbieta Witek o tanim imporcie, kopalniach i potrzebie interwencji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Urszula Augustyn pyta kto zapłaci za likwidację gimnazjów
Marek Sawicki
Marek Sawicki: Rolnictwo nie jest męczennikiem, wydatki wzrosły
Joanna Kluzik-Rostkowska
Joanna Kluzik-Rostkowska ostro o koniunkturalizmie i sześciolatkach
Rafał Grupiński
Rafał Grupiński: Wniosek o przerwę i zarzut sprzeczności programu PiS
Marek Balt
Marek Balt ostrzega: poparcie ustawy uzależnione od poprawek
Marzena Wróbel
Marzena Wróbel pyta o 6-latki i krytykuje wystąpienie minister
Transkrypcja
Witam Państwa na konferencji prasowej Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość z udziałem posłów Eżbiety Witek, Słowimira Kłusowskiego oraz Lecha Sprawki. Panie pośle, daj głos. Dzień dobry Państwu. Witam bardzo serdecznie na konferencji prasowej. Konferencja nosi tytuł Platforma Obywatelska zamiast zajmować się sześciolatkami, atakuje opozycję, w tym przypadku mój klub i parlamentarny prawo i sprawiedliwość. Szanowni Państwo, dzisiejsza konferencja prasowa poświęcona jest temu, że platforma, przepraszam bardzo, że platforma obywatelska w dniu dzisiejszym odrzuciła w pierwszym czytaniu obywatelski projekt ustawy dotyczący między innymi obniżenia wieku szkolnego, traktując sposób poniżający rodziców, wnioskodawców tego projektu. Prawo i sprawiedliwość oczywiście było przeciwne odrzuceniu tego projektu, tak jak od wielu już lat, natomiast w trakcie debaty pojawił się zarzut pod naszym adresem, że rzekomo w 2005 roku mieliśmy w swoim programie zapis dotyczący właśnie obniżenia wieku szkolnego. Otóż jest to chybiony zarzut, jest to próba odwrócenia uwagi od dzisiejszego problemu i od arogancji Platformy Obywatelskiej, która tak, a nie inaczej potraktowała rodziców tychże dzieci wnioskodawców dzisiejszego projektu ustawy. Szanowni Państwo, już i mamy na to dowody, już w 2010, kolejny projekt w 2011, kolejny projekt w 2012 roku wnioskowaliśmy o to w postaci projektów ustaw, a żeby po pierwsze odsunąć obowiązek szkolny w czasie, a po drugie i to jest uwaga bardzo ważne, a właściwie najważniejsze w tym kontekście, ażeby pozostawić rodzicom swobodę wyboru co do tego, czy posyłać ich sześcioletnie dzieci do szkół. W 2005 roku w tym zapisie programowym Prawa i Sprawiedliwości był on obwarowany wieloma warunkami. O tym już pan przewodniczący Gruppiński w trakcie swojego wystąpienia nie raczył powiedzieć. My uzależnialiśmy ten zapis programowy od odpowiedniego dostosowania obiektów szkolnych. My mieliśmy inną koncepcję tego obniżenia wieku szkolnego. To znaczy, będzie o tym mówił szerzej pan poseł Lech Sprawka, to znaczy, żeby wprowadzać pewne elementy nauczania szkolnego do przedszkola, bo w tym kontekście przedszkola nam się po prostu sprawdziły. Dlatego ten dzisiejszy atak ze strony Platformy Obywatelskiej traktujemy jako próbę odwrócenia uwagi od arogancji rządzących, od, również rząd również przedstawiał negatywną opinię do tego projektu obywatelskiego, jako próbę odwrócenia uwagi od rzeczywistego problemu, jakim dzisiaj jest to, że rodzice nie chcą obniżenia wieku szkolnego dla swoich sześcioletnich dzieci. Oddaję głos Pani poseł Witek. Proszę Państwa, różnica między prawem i sprawidliwością, a platformą obywatelską polega na tym, że my słuchamy ludzi i bierzemy pod uwagę ich opinię. Wczoraj odbyła się debata dotycząca obywatelskiego projektu ustawy. Debata, w której Pani Elbanowska jako przedstawiciel wnioskodawców w sposób naprawdę wyjątkowo dobry podała wszystkie argumenty przemawiające za tym, że nad tą ustawą trzeba pilnie popracować. Oczywiście najważniejsze w tym projekcie ustawy było domaganie się prośba, którą dzisiaj Pani Elbanowska jako matka jak przedstawicielka setek tysięcy matek w Polsce przedstawiła, to była prośba o to, żeby rodzicom nie dawać żadnych przywilejów. Oni nie chcą przywilejów. Oni chcą mieć tylko prawo wyboru, czy ich dzieci w wieku 6 lat pójdą do szkoły, czy też nie. Otóż nie tak dawno pani minister Kluzik-Rostkowska, której wczoraj na debacie nie było, powiedziała, że jej się marzy, żeby w każdej szkole do ucznia podchodzono indywidualnie. W związku z tym ja chcę powiedzieć Pani Minister, że nie można jednym rozporządzeniem, ani żadną ustawą spowodować, że dzieci 6, 7, a nawet 5-letnie znajdą się na tym samym poziomie rozwoju psychoruchowego, fizycznego, emocjonalnego. To rodzice, tak jak to było do tej pory zawsze, powinni mieć prawo, jeśli uznają, że ich dziecko osiągnęło zdolność do pójścia do szkoły w wieku 6 lat, to mogli zawsze to zrobić. Dla mnie, proszę Państwa, jako dla matki, nauczycielki, wieloletniego dyrektora szkoły naprawdę niezrozumiałym jest upieranie się platformy obywatelskiej przy takim kategorycznym rozwiązaniu. Sama byłam świadkiem, kiedy rodzice przychodzili do szkoły i chcieli zapisać dzieci 6-letnie, bo uważali, że do szkoły się nadają, ale potem okazywało się, że dojrzałość emocjonalna za tym nie podążała. Więc proszę Państwa dzisiaj ten apel bardzo gorący do Pani Minister i do całej ekipy rządzącej, bo to przecież Platforma Obywatelska postawiła wniosek o odrzucenie tego projektu. Ja przypomnę, to nie jest tylko 300 tysięcy podpisów pod tym projektem. To są prawie 1 600 000, biorąc pod uwagę także wcześniejszy wniosek o referendum. nie słucha rodziców, a w tym projekcie były również inne, ważne, bardzo proste, niewymagające nadzwyczajnych środków finansowych rozwiązania, jak chociażby przywrócenie stołówek w każdej szkole. Przypomnę również, że tutaj w Sejmie toczyła się gorąca debata na temat tak zwanego zdrowego żywienia w szkołach. Ze sklepików miała zniknąć niezdrowa żywność, ale pytamy, dlaczego zniknęły stołówki. I te problemy, które poruszali wnioskodawcy w swoim pro... w swoim projekcie ustawy znajdują się w programie Prawa i Sprawiedliwości. I deklarowaliśmy to wczoraj pan poseł Kłosowski w imieniu klubu parlamentarnego, że jeśli ten projekt będzie odrzucony, a został odrzucony, to Prawo i Sprawiedliwość, kiedy dojdzie do władzy, wdroży swój program, w którym wszystkie elementy programu obywatelskiego się znajdują. Dziękuję bardzo. Pan poseł Laksprawka. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że od 6 lat koalicja PO-PSL i kolejni ministrowie edukacji manipulują i kłamią wobec opinii publicznej. Otóż nieprawdą jest, że ta reforma obniżyła wiek kształcenia do 6 lat. ta reforma tylko skróciła okres kształcenia dzieci w zakresie edukacji wczesnoszkolnej z 4 do 3 lat. Ponieważ 23 sierpnia 2007 roku minister Legutko w rządzie Jarosława Kaczyńskiego podpisał rozporządzenie o zmianie podstawy programowej wychowania przedszkolnego od 1 września 2007 roku, które wprowadzało obowiązek kształcenia w zerówce w zakresie trzech umiejętności, czytania, liczenia i pisania. Są to dwa drobne zapisy. Zacytuję. Nabywanie i rozwijanie umiejętności czytania i pisania, w tym czytania i pisania liczb. I drugie, umożliwienie dziecku odczytywania i zapisywania liczb cyframi oraz porównania liczb i liczenia. Podkreślam i liczenia. Bezpośrednio po przejęciu władzy przez koalicję PO-PSL dokonano zmiany tegoż rozporządzenia. Zastępując, ten pierwszy zapis o umiejętności czytania i pisania, w tym pisania liczb, zastąpiono to sformułowaniem. Interesuje się czytaniem i pisaniem absolwent przedszkola i jest gotowy do nauki czytania i pisania. a w zakresie edukacji matematycznej obowiązek uczenia liczenia na liczbach, które umie zapisywać, zastąpiono z formułowaniem. Wyznacza wynik dodawania i odejmowania, pomagając sobie liczeniem na palcach. Liczeniem na palcach, ponieważ nie umie pisać liczb. W związku z tym, co to w praktyce oznacza? Zmiana dokonana przez koalicję PO-PSL od 1 września 2009 spowodowała, że kształcenie skróciło się z dotychczasowych czterech lat, trzech lat szkoły podstawowej klasy pierwszej, drugiej i trzeciej oraz zerówki do lat trzech. zmieniono tylko to, że rozpoczynało się kształcenie nie w warunkach wychowania przedszkolnego, a od razu sześciolatek trafia do szkoły. Prawo i Sprawiedliwość w 2007 roku, realizując program swój z 2005 roku, doszło w wyniku konsultacji, w których m.in. jako kurator brałem udział do wniosku, że obejmie kształceniem sześciolatki, ale początek tej edukacji będzie się odbywał nie w szkole, a w warunkach wychowania przedszkolnego, co zapewni takie płynne przejście z edukacji przedszkolnej w szkolną. Ja wczoraj w czasie debaty zadałem pytanie Pani Minister, jak uważa, kiedy będzie wyższa jakość kształcenia? Czy wtedy, kiedy edukacja wczesnoszkolna odbywa się przez 4 lata, a jej początek w warunkach wychowania przedszkolnego, czy wtedy, kiedy skróci się to do lat 3 i od razu 6-latka pośle się do szkoły? Pani Minister powiedziała, że trudno na to pytanie odpowiedzieć. Ja myślę, że każdy obywatel bez badań, bez jakiegoś wielkiego procesu myślowego jest w stanie na to pytanie odpowiedzieć. Krótko mówiąc, to nie wina opozycji, a koalicja Platformy i PSL-u sprawiła. Pytanie tylko z jakiego powodu, że skrócono czas kształcenia w zakresie edukacji wczesnoszkolnej z czterech do trzech lat. Bo jeśli rodzic doszedł do wniosku, że jego dziecko jest znakomicie rozwinięte fizycznie i psychicznie i ma wcześniejszą gotowość szkolną, to mógł sam rodzic zdecydować o skróceniu tej edukacji do trzech lat, bezpośrednio posyłając sześciolatka do pierwszej klasy. Ale to wynikało z jego wyboru. Nie ulega wątpliwości, że za tym mechanizmem stały względy finansowe. Skrócono okres edukacji o jeden rok. Dziękuję bardzo. Proszę Państwa w puencje, podsumowaniu, ja myślę, że w ten sposób przez dzisiejszą arogancję rządzących Polacy przekonali się jak wygląda rzeczywistość oświatowa w naszym kraju. Polacy poprzez to, że po raz trzeci składany jest obywatelski projekt ustawy, milion, ponad milion, pięćset tysięcy podpisów pod tymi trzema projektami. Polacy pokazują, że nie godzą się z tą reformą. Nie godzą się z przymusowym obniżeniem obowiązku szkolnego do 6 lat. Polacy stosują różnego rodzaju wybiegi. Rodzice dzieci sześcioletnich stosują różnego rodzaju wybiegi, ażeby uniknąć dla swoich dzieci tego obniżenia obowiązku szkolnego. Przecież to wszystko, co się dzieje w tej chwili, m.in. w dniu dzisiejszym w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, gdzie, które są oblężone przez rodziców, ażeby uzyskać dla ich dzieci zaświadczenie o odroczeniu obowiązku szkolnym, szkolnego pokazuje jednoznacznie i dobitnie. Polacy tej zmiany po prostu nie chcą. Dlatego dziwimy się, a właśnie nie dziwimy się platformie, platformie obywatelskiej, która na siłę forsuje po raz kolejny tą zmianę i po raz kolejny lekceważy w sposób arogancki traktuje wnioskodawców, rodziców, dzieci sześcioletnich. Proszę o pytania. Dziękuję. Jeśli nie ma pytań to dziękujemy za udział w konferencji.