Elżbieta Witek: Ostrzeżenie przed parytetami i "wojną płci"
Elżbieta Witek krytycznie odniosła się do omawianych projektów dotyczących parytetów i przestrzegła przed skutkami tych rozwiązań dla kobiet i mężczyzn na listach wyborczych. Zaznaczyła, że mechanizmy parytetowe mogą prowadzić do niesprawiedliwych przesunięć miejsc niezależnie od kompetencji.
Elżbieta Witek pytała, czy analizowano oba projekty razem i czy brano pod uwagę przykład Izby Parlamentarnej. Podkreśliła, że w większych partiach jest wiele zdolnych, kompetentnych i lojalnych kobiet oraz mężczyzn, oraz że rozwiązania ustawowe mogą wpływać na ich pozycję na listach.
Witek ostrzegała, że parytety mogą skrzywdzić kobiety, zmuszając je do przesunięć na niższe miejsca, a jednocześnie pozbawić szans równie lub bardziej kompetentnych mężczyzn. Zwróciła uwagę, że takie mechanizmy mogą zaburzyć naturalny porządek awansów oparty na doświadczeniu i pracy.
Wypowiedź odwoływała się do poglądu, że równość (porówno) nie zawsze oznacza sprawiedliwość. Witek użyła przykładu płac i retorycznie pytała o konsekwencje prostego stosowania reguł bez uwzględnienia rzeczywistych różnic kwalifikacji.
Elżbieta Witek odniosła się też bezpośrednio do słów poseł Nowickiej, prosząc, by nie traktować jej wystąpienia jako zaproszenia do personalnej polemiki. Na zakończenie kilkakrotnie podkreśliła swoje zaniepokojenie i dziękowała za wysłuchanie, wskazując na ryzyko zaostrzenia konfliktu między płciami.
Wątpliwości co do stosowania parytetów
Elżbieta Witek pytała, czy analizowano oba projekty razem i czy brano pod uwagę przykład Izby Parlamentarnej. Podkreśliła, że w większych partiach jest wiele zdolnych, kompetentnych i lojalnych kobiet oraz mężczyzn, oraz że rozwiązania ustawowe mogą wpływać na ich pozycję na listach.
Skutki dla kobiet i mężczyzn
Witek ostrzegała, że parytety mogą skrzywdzić kobiety, zmuszając je do przesunięć na niższe miejsca, a jednocześnie pozbawić szans równie lub bardziej kompetentnych mężczyzn. Zwróciła uwagę, że takie mechanizmy mogą zaburzyć naturalny porządek awansów oparty na doświadczeniu i pracy.
Argument o sprawiedliwości
Wypowiedź odwoływała się do poglądu, że równość (porówno) nie zawsze oznacza sprawiedliwość. Witek użyła przykładu płac i retorycznie pytała o konsekwencje prostego stosowania reguł bez uwzględnienia rzeczywistych różnic kwalifikacji.
Relacje z innymi posłami
Elżbieta Witek odniosła się też bezpośrednio do słów poseł Nowickiej, prosząc, by nie traktować jej wystąpienia jako zaproszenia do personalnej polemiki. Na zakończenie kilkakrotnie podkreśliła swoje zaniepokojenie i dziękowała za wysłuchanie, wskazując na ryzyko zaostrzenia konfliktu między płciami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Elżbieta Witek oskarża o łamanie obyczajów i atak na media
Elżbieta Witek podkreśla obowiązek procedowania projektów
Elżbieta Witek pyta o postępowania dyscyplinarne po mandatach
Elżbieta Witek pyta o subwencję ekologiczną i kondycję samorządów
Elżbieta Witek krytykuje wyłączenie sędziów i prokuratorów
Elżbieta Witek apeluje o kulturę debaty i szacunek
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ryszard Zbrzyzny
Ryszard Zbrzyzny pyta o skutki wyroku TK i regulacje podatkowe
Wanda Nowicka
Wanda Nowicka pyta o konsultantów krajowych i deklaracje wiary
Ligia Krajewska
Ligia Krajewska przedstawiła raport Komisji ws. zmian w KRS
Janina Okrągły
Janina Okrągły pyta o szkolenia i uprawnienia pielęgniarek
Edward Siarka
Edward Siarka: Centralne Biuro Śledcze, bazy DNA i odciski
Jacek Brzezinka
Jacek Brzezinka o ustawie o petycjach i proponowanej poprawce
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, więc ja również kieruję pytanie do Pana Posła z Prawozdawcy. Porozumiem, że to były dwa projekty razem omawiane. Czy Państwo braliście pod uwagę czysty przykład naszej Izby Parlamentarnej? Przecież w każdej partii, nie mówię o partiach jednomandatowych, ale o większych partiach, jest mnóstwo zdolnych, kompetentnych, wykształconych, pracowitych, lojalnych, oddanych swojej partii kobiet. Podobnie jest z mężczyznami. Czy był omawiany projekt, że te kobiety, mądre, zdolne i wykształcone, które rzekomo walczycie, będą musiały ustąpić miejsca koledze, który niekoniecznie dorównuje im pod tym względem? Albo odwrotnie, tylko dlatego, że ktoś jest kobietą, zajmie wyższe miejsce na liście od mężczyzny, który ma większe kompetencje, jest bardziej pracowity, bardziej zdolny i ma większe doświadczenie? Proszę Państwa, i tu do Pani Poseł Nowickiej, mnie w szkole zawsze uczono, że porówno to nie znaczy sprawiedliwie. Jeżeli tak, no to zarabiajmy tyle, ile wynosi najniższa średnia krajowa w Polsce. Będzie sprawiedliwie? No proszę nie opowiadać takich rzeczy. Skrzywdzicie tym kobiety. Skrzywdzicie, bo będziecie musieli je przesuwać na coraz niższe miejsca. Ale podobnie i wy, Panowie, stracicie. Doprowadzicie do tego, o czym mówiłam w swoim pierwszym wystąpieniu podczas pierwszego czytania. Że doprowadzi Cię do wojny płci. Panie Marszałku, Pani Poseł Nowicka przedtem wywołała mnie z nazwiska i do tego się nie odnosiłam. Więc bardzo proszę, żeby Pani nie potraktowała tego mojego wystąpienia. I Pani nazwiska jako coś, co się nadaje do polemiki ze mną, Pani Poseł. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.