Elżbieta Witek o tanim imporcie, kopalniach i potrzebie interwencji
Elżbieta Witek w wystąpieniu z 24 maja 2013 r. alarmowała, że tani import granitu i węgla z Chin prowadzi do zamykania polskich kopalń i wzrostu bezrobocia. Wzywała rząd do rozważenia interwencji państwa oraz ochrony miejsc pracy w małych miastach.
- Mówczyni wskazywała, że Dolny Śląsk ma własne złoża granitu i kopalnie, które są zmuszane do zamykania z powodu tańszego importu z Chin. Podkreślała sygnały od właścicieli i przedstawicieli związków zawodowych o utracie konkurencyjności lokalnych zakładów.
- Elżbieta Witek opisała skutki w skali lokalnej na przykładzie Jawora, gdzie liczba mieszkańców spadła z 28 tys. do 24 tys. Zwróciła uwagę na zamykane rodzinne firmy i utratę tysięcy miejsc pracy w zakładach kuźniczych i produkcji maszyn rolniczych.
- Mówczyni przytoczyła odpowiedź na swoją interpelację, z której wynikało, że obowiązuje wolny rynek. Jednocześnie podkreśliła, że w "trudnych czasach" taka reguła wymaga dodatkowej refleksji, bo nie zabezpiecza przed falą bezrobocia.
- W wystąpieniu Elżbieta Witek pytała, czy rząd zamierza podjąć interwencję w tej szczególnej sytuacji, ostrzegając, że brak działań może pogłębić bezrobocie i spowodować długotrwały dramat społeczny.
Problemy przemysłu surowcowego
- Mówczyni wskazywała, że Dolny Śląsk ma własne złoża granitu i kopalnie, które są zmuszane do zamykania z powodu tańszego importu z Chin. Podkreślała sygnały od właścicieli i przedstawicieli związków zawodowych o utracie konkurencyjności lokalnych zakładów.
Skutki dla małych miast
- Elżbieta Witek opisała skutki w skali lokalnej na przykładzie Jawora, gdzie liczba mieszkańców spadła z 28 tys. do 24 tys. Zwróciła uwagę na zamykane rodzinne firmy i utratę tysięcy miejsc pracy w zakładach kuźniczych i produkcji maszyn rolniczych.
Wolny rynek a czasy trudne
- Mówczyni przytoczyła odpowiedź na swoją interpelację, z której wynikało, że obowiązuje wolny rynek. Jednocześnie podkreśliła, że w "trudnych czasach" taka reguła wymaga dodatkowej refleksji, bo nie zabezpiecza przed falą bezrobocia.
Pytanie o interwencję rządu
- W wystąpieniu Elżbieta Witek pytała, czy rząd zamierza podjąć interwencję w tej szczególnej sytuacji, ostrzegając, że brak działań może pogłębić bezrobocie i spowodować długotrwały dramat społeczny.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Elżbieta Witek: Sejm sprzeciwia się fałszowaniu historii przez Rosję
Elżbieta Witek zapowiada poparcie dla zmian w regulaminie Sejmu
Elżbieta Witek: Sejm uczcił 230. rocznicę Konstytucji 3 maja
Elżbieta Witek o uczczeniu 100. rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego
Elżbieta Witek: Potępia działania Mińska i wzywa do jedności
Elżbieta Witek pyta o naukowe podstawy obowiązku szkolnego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wiesław Suchowiejko
Wiesław Suchowiejko: Komisja rekomenduje odrzucenie poprawki
Patryk Jaki
Patryk Jaki: Poprawki Senatu zgodne z duchem projektu
Kazimierz Ziobro
Kazimierz Ziobro: Klub wstrzyma się przy poprawkach do ustawy
Piotr Polak
Piotr Polak pyta o 17 mld z Funduszu Rezerwy Demograficznej
Wiesław Janczyk
Wiesław Janczyk ubolewa nad ograniczeniem zmian w prawie bankowym
Leszek Aleksandrzak
Leszek Aleksandrzak o poprawkach Senatu do ustawy o broni
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, w trudnych czasach, a z takimi niewątpliwie mamy do czynienia, wydaje się, że każdy odpowiedzialny rząd powinien przede wszystkim zabiegać o to, by chronić własną gospodarkę i własnych obywateli. Tymczasem w Polsce jest zgoła odwrotnie. Ja pochodzę z Dolnego Śląska, gdzie mamy wiele surowców, z tym najlepszy w Europie granit. Mamy swoje kopalnie granitu. Tymczasem zwracają się do mnie nie tylko właściciele, ale także przedstawiciele związków zawodowych z pytaniem Pani Poseł, jak to się dzieje, że my musimy zamykać nasze kopalnie, ponieważ sprowadzamy dużo tańszych granit z Chin. Podobnie jest z węglem kamiennym. Mimo, że mamy swój, sprowadzamy go z Chin, bo jest tańszy. Ja napisałam w tej sprawie interpelację, o czym mam odpowiedź, z której wynikało, że jest wolny rynek i tak można robić. Ja rozumiem wolny rynek, ale nie mówimy o czasach normalnych, tylko mówimy o czasach trudnych, kiedy w Polsce rośnie bezrobocie. I pytanie z tego wynikające, czy rząd zamierza w tej sprawie podjąć jakąkolwiek interwencję. Panie Ministrze, bezrobocie widać najbardziej w małych miastach, w tej Polsce powiatowej. W dużych miastach być może nie. W małych miastach one umierają, starzeją się. Zmniejsza się liczba ludności. W moim Jaworze z 28 tysięcy zostało 24. I co widzimy? Na ulicach co chwilę zamknięte, zamknięte do wynajęcia. Padają rodzinne interesy. Zamykane są zakłady pracy, jak na przykład zakłady kuźienicze i maszyn rolniczych, które dawały tysiące miejsc pracy. Dzisiaj zostało zaledwie 200. Natomiast mamy obcych właścicieli, w których Polacy są wyłącznie pracownikami, pracującymi naprawdę na bardzo niekorzystnych warunkach. Więc pytanie Panie Ministrze, czy nie uważa Pan? Ja właściwie to pytanie powinnam do innego ministra, ale kieruję do rządu Panie z przedstawicielem. Czy nie nadszedł najwyższy czas na interwencję Państwa w tej szczególnej sytuacji? Jeśli nie zainterweniuje Państwo, to naprawdę to bezrobocie pogłębi się jeszcze bardziej. Dla nas to będzie dramat, z którego nie będziemy potrafili wyjść nie przez 10, myślę, że dziesiątki lat. Szkoda tego pokolenia młodego i szkoda następnych. Dziękuję i przepraszam.