Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Zdzisław Wolski krytykuje tempo wdrożenia cyfryzacji i kary umowne

Zdzisław Wolski krytykuje tempo wdrożenia cyfryzacji i kary umowne

Zdzisław Wolski odniósł się do projektu ustawy o zamówieniach publicznych, krytykując tempo wdrożenia cyfryzacji i zgłaszając wątpliwości wobec proponowanych zmian kar umownych. Zwrócił uwagę na obawy beneficjentów i samorządów, którzy nie czują się przygotowani i boją się ryzyka nieprawidłowego wykorzystania środków publicznych.

Najważniejsze uwagi


- Zdzisław Wolski podkreślił, że problem nie polega na tym, by rząd był przygotowany, lecz by przygotowali się beneficjenci ustawy. Wskazał na konieczność konsultacji i dłuższego czasu na wdrożenie zmian, zamiast pojedynczych dni przewidzianych dla stron rządowej i posłów.

Propozycja etapowania cyfryzacji


- Zasugerował rozdzielenie merytorycznego wkładu i części informatycznej, proponując, by rozbudowaną cyfryzację wdrożyć wcześniej (np. od 1 stycznia), a pozostałe przepisy później (np. od 1 czerwca), co miałoby ułatwić komunikację w czasie epidemii i zrobić miejsce dla organizatorów przetargów.

Stanowiska związków samorządowych i potrzeba opinii ekspertów


- Wolski przypomniał o stanowiskach Związku Powiatów oraz Związku Miast, Gmin, Powiatów i podkreślił potrzebę opinii prezesa Urzędu Zamówień Publicznych oraz profesjonalistów, aby rozwiać obawy organizatorów przetargów i beneficjentów ustawy.

Wątpliwości wobec kar umownych


- Zwrócił uwagę, że dotychczasową praktyką były kary umowne do 20% i pytał, czy projekt przewiduje istotne poszerzenie mechanizmu kar umownych. Poprosił o wyjaśnienie, czy nowe przepisy mogą dopuszczać znacznie wyższe sankcje i jakie byłyby tego konsekwencje.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Proszę bardzo, panie pośle. Chciałem się odnieść do tych wątków, bo po pierwsze to tak nie do końca chodzi o to, żeby rząd był sam przygotowany, tylko ci beneficjenci ustawy, a tu z ust przewodniczącego czy z kierownictwa Związku Powiatów słyszymy coś innego, że ci, którzy będą przetargi organizowali i nie czują się przygotowani, obawiają się również nieprawidłowego wykorzystywania środków publicznych i również oczywiście możliwych następstw, nawet i karnych, więc takie obawy są. W związku z tym, czy jest możliwość, pan minister właśnie rozbijał niejako dwie rzeczy, czyli ten merytoryczny wkład oraz cyfryzację, żeby na przykład cyfryzacja, no znaczy rozbudowana, ta część informatyczna nazwijmy, żeby to obowiązywało od 1 stycznia, a reszta od 1 czerwca. To jest tak na roboczo, tylko chciałbym też opinię profesjonalistów, pana prezesa Urzędu Zmawień Publicznych, który jest, być może pani wicepremier byłej. Co by się stało, gdybyśmy właśnie stronę komunikacyjną już usprawnili, bo takie są wymagania, szczególnie w okresie epidemii, a reszta, żeby i nie tylko strona rządowa, ale ci właściwi organizatorzy przetargów, żeby mieli czas. To jest jeden problem, a tak troszeczkę studiując to, bo przygotowanie rządu było tak odrobinkę złośliwości tak duże, pełne, że już posłankom i posłom daliście pojedyncze dni państwo, tu mówię, do strony rządowej, to, że jeżeli to już tyle, naście miesięcy, no to chociaż dla nas zdolnych, niech by to było chociaż powiedzmy dwa tygodnie, a nie pojedyncze dni, tak potężny bryk do przerzucenia, z tyloma nawet i fundamentalnymi zmianami. Także to jest tak troszeczkę, no, na styku rząd i Sejm, który ma to przyjmować, chyba nie tak to powinno wyglądać, a już Związek Miast, Gmin, Powiatów, przepraszam, to było, swoje stanowisko zajął. Ja chciałem też wyjaśnić, bo tak nie do końca jestem tutaj zorientowany, co to z tymi karami umownymi ma być. Zawsze było 20%. Były tu propozycje, a tu z tej strony, z tej, żeby zmieniać te kary umowne. Jak to w tej ustawie finalnie będzie zawarte? Bo nawet w wytłumaczeniach było pewne, że uwagi zostaną uwzględnione, czy one będą, czy nie. Bo to gdyby się zastąpiło, to była fundamentalna zmiana, bo prawie zawsze regułą było, bez względu, co się dzieje, po jednej i po drugiej stronie, bo te kary były prawie zawsze obustronne. Ktoś coś zawalił, czy zamawiający, czy wykonawca, 20%, maksymalnie oczywiście, ma 20% i to sprawę kończyło. Jaka tu jest regulacja? Bo wydaje się, że tu jest mechanizm poszerzony, że to może być kara, nie wiem, teoretycznie nie 20%, a co? 200%? Jeżeli tak się udowodni, po której ze strony faktyczne straty, bardzo proszę o wyjaśnienie, bo to byłaby bardzo duża zmiana. Dziękuję. Dziękuję bardzo.