Piotr Borys pyta o nierówne traktowanie Kół Gospodyń Wiejskich
Piotr Borys zwrócił uwagę na sposób wsparcia Kół Gospodyń Wiejskich i pytał o kryteria dopuszczenia do konkursów ARMIR. Powitał informację o wsparciu w tym roku kwotą 40 mln zł, jednocześnie wskazując na ryzyko nierównego traktowania organizacji.
Powitał wsparcie 40 mln zł dla Kół Gospodyń Wiejskich, ale podkreślił, że polscy obywatele, którzy się organizują, nie mogą być traktowani różnorodnie. Zadał pytanie, dlaczego koła zarejestrowane jako stowarzyszenia są pozbawione możliwości uczestnictwa w konkursach ogłaszanych przez ARMIR.
Wskazał na problem kół Gospodyń Wiejskich zarejestrowanych przy kółkach rolniczych, które również mogą być wyłączone z konkursów, mimo że zadania są bardzo zbliżone. Zwrócił uwagę na sytuację, gdy w większych wsiach funkcjonuje kilka kół i na konieczność równego traktowania takich podmiotów.
Przywołał przykład z Dolnego Śląska, gminy Osiecznica, gdzie we wsiach Tomisław i Osieczów powstało pierwsze stowarzyszenie koło chłopa jako odpowiedź na aktywizację. Pytał, dlaczego zaangażowani rolnicy realizujący lokalne zadania mieliby być pozbawieni możliwości uczestnictwa w konkursach.
Zadawał pytania o równość i przejrzystość kryteriów przyznawania wsparcia, podkreślając, że aktywność lokalnych społeczności powinna być wspierana bez dyskryminacji. Na koniec wystąpienia dziękował i oczekiwał wyjaśnień od adresatów pytań.
Najważniejsze ustalenia
Powitał wsparcie 40 mln zł dla Kół Gospodyń Wiejskich, ale podkreślił, że polscy obywatele, którzy się organizują, nie mogą być traktowani różnorodnie. Zadał pytanie, dlaczego koła zarejestrowane jako stowarzyszenia są pozbawione możliwości uczestnictwa w konkursach ogłaszanych przez ARMIR.
Wątpliwości dotyczące kryteriów uczestnictwa
Wskazał na problem kół Gospodyń Wiejskich zarejestrowanych przy kółkach rolniczych, które również mogą być wyłączone z konkursów, mimo że zadania są bardzo zbliżone. Zwrócił uwagę na sytuację, gdy w większych wsiach funkcjonuje kilka kół i na konieczność równego traktowania takich podmiotów.
Lokalne przykłady i inicjatywy
Przywołał przykład z Dolnego Śląska, gminy Osiecznica, gdzie we wsiach Tomisław i Osieczów powstało pierwsze stowarzyszenie koło chłopa jako odpowiedź na aktywizację. Pytał, dlaczego zaangażowani rolnicy realizujący lokalne zadania mieliby być pozbawieni możliwości uczestnictwa w konkursach.
Oczekiwania i domaganie się wyjaśnień
Zadawał pytania o równość i przejrzystość kryteriów przyznawania wsparcia, podkreślając, że aktywność lokalnych społeczności powinna być wspierana bez dyskryminacji. Na koniec wystąpienia dziękował i oczekiwał wyjaśnień od adresatów pytań.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Borys o śmierci Bartosza Sokołowskiego i zaginionych dowodach
Piotr Borys wzywa do pilnej nowelizacji ustawy antydopingowej
Piotr Borys krytykuje plany podatkowe rządu podczas pandemii
Piotr Borys dziękuje druhom OSP i apeluje o wyższe dodatki
Piotr Borys o ustawie przeciw nieuczciwym praktykom w handlu
Piotr Borys pyta o lokalizację Centralnego Azylu dla Zwierząt
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Daniel Milewski
Daniel Milewski informuje o posiedzeniach komisji
Paweł Krutul
Paweł Krutul pyta o koordynatorów wojewódzkich i równe traktowanie kół
Andrzej Duda
Andrzej Duda przyjacielem Solidarności i kontynuatorem umowy z 2015
Urszula Zielińska
Urszula Zielińska pyta o 40 mln dla kół gospodyń: czy to przedwyborcza pomoc?
Ewa Szymańska
Ewa Szymańska przedstawia sprawozdanie Komisji Finansów - druk 207
Czesław Siekierski
Czesław Siekierski o porządkowaniu przepisów podatkowych
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Pani Minister, każda pomoc, która trafia do obywateli, którzy potrafią się zorganizować i wykonać ogrom lokalnych zadań na rzecz najbliższej społeczności, jest warta uwagi, warta wsparcia. Stąd zadowoleniem przyjęliśmy informację o wsparciu w tym roku Kół Gospodyń Wiejskich kwotą 40 mln zł. Ale polscy obywatele, szczególnie ci, którzy się organizują, nie mogą być traktowani różnorodnie. Dlatego zadaję pytanie, dlaczego koła Gospodyń Wiejskich, które są już zrejestrowane jako stowarzyszenia, są pozbawione możliwości uczestnictwa w konkursach ogłaszanych przez ARMIR? Przecież to jest nierówne traktowanie Polaków, czyli podmiotów, które funkcjonują. Po drugie, co z kołami Gospodyń Wiejskich zrejestrowanymi przy kółkach rolniczych? Również są pozbawione możliwości uczestniczenia w tych konkursach. Przecież zadania są bardzo zbliżone. A co z aktywnością osób, które w szczególnie większych wsiach decydują się na założenie kilka kół gospodyń wiejskich? Przecież wsie są różnorodne. I ostatnie pytanie. Jest taka inicjatywa na Dolnym Śląsku w gminie Osiecznicy, a we wsi Tomisław i Osieczów powstało pierwsze stowarzyszenie koło chłopa jako odpowiedź na aktywizację. Dlaczego mamy pozbawiać również zaangażowanych rolników, którzy funkcjonują i realizują swoje zadania? Oni są być może pozbawieni takiej możliwości. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.