Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Artur Dziambor ostro o zmianach w ZUS i Nowym Ładzie

Artur Dziambor ostro o zmianach w ZUS i Nowym Ładzie

Artur Dziambor skrytykował projekt ustawy o ZUS i zapowiadane rozwiązania w Nowym Ładzie, zajmując stanowisko przeciwne proponowanym zmianom. W wystąpieniu zarzucił rządowi dodatkowe opodatkowanie przedsiębiorców, likwidację atrakcyjności spółek komandytowych oraz ograniczenia praw ubezpieczonych.

Najważniejsze zarzuty


Artur Dziambor podkreślił, że wcześniejsze rozwiązania doprowadziły do „zabicia” spółek komandytowych, a nowe propozycje - w tym ZUS-owanie wspólników - są wymierzone przeciwko osobom prowadzącym działalności gospodarcze. Według niego ustawa to „walka z ludźmi, którzy prowadzą własne firmy”.

Obowiązek rejestracji w systemie elektronicznym


Poseł zwrócił uwagę na obowiązek rejestracji wszystkich przedsiębiorców w systemie elektronicznym i ostrzegł, że wiele osób nie prowadzi działalności w sposób zinformatyzowany. Ostrzegał przed narzuceniem obowiązku rejestracji osobom, które nie korzystają na co dzień z komputerów i internetu oraz przed problemami praktycznymi związanymi z takim systemem.

Zmiany w okresie ubezpieczenia i zasadach naliczania składek


Dziambor wskazał na skrócenie okresu ubezpieczenia przy niezdolności do pracy z 6 do 3 miesięcy jako przykład poszukiwania oszczędności kosztem ubezpieczonych. Skrytykował też propozycje zmiany zasad naliczania składek, powołując się na zasadę, że prawo nie działa wstecz i że państwo zawiera de facto umowę z osobami wchodzącymi do systemu ubezpieczeń.

Konsekwencje i stanowisko polityczne


W wystąpieniu podkreślił problem monopolu ZUS i braku prywatnego systemu ubezpieczeń, co zdaniem mówcy uniemożliwia obywatelom wybór alternatywy. Artur Dziambor zapowiedział, że Konfederacja będzie głosować przeciwko ustawie i oczekuje, że wyborcy właściwie odczytają te zmiany.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pan poseł Artur Dziambor, Konfederacja i bardzo proszę, panie pośle, o założenie maseczki, bo jeszcze obowiązek nożenia maseczek w ZEW obowiązuje i nie został zniesiony. Wszystkich państwa posłów, którzy nie mają masek, proszę o założenie. Pani marszałek, przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej również nie miała już maseczki na sobie. Przepraszam. Szanowni państwo, szanowni państwo, ustawa dotycząca ZUS-u, którą państwo wprowadzacie, jest ogromna i mam ogrom różnych zmian, które wprowadzacie, ale ja chciałbym skupić się na kilku najważniejszych. Po pierwsze, zdążyliście już zabić spółki komandytowe. To, co zrobiliście w ubiegłym roku, doprowadziliście do tego, że spółki komandytowe dodatkowo opodatkowane są w tym momencie wybitnie nieatrakcyjną formą prowadzenia działalności. Doprowadziliście do tego. Teraz zapowiadacie w Nowym Ładzie kolejne obostrzenia i opodatkowanie dodatkowe dla ludzi prowadzących jednoosobowe działalności. Jakąś formą ucieczki od tego było prowadzenie spółki. No i właśnie wprowadzacie opodatkowanie, o ZUS-owanie wspólników. Więc jest to działanie jednoznacznie przeciwko ludziom, którzy prowadzą jakiekolwiek własne działalności. Jest to oczywiste, jest to jasne, jest to czytelne. Po prostu walczycie z ludźmi, którzy prowadzą własne firmy, jak każdy rząd, jak i poprzednicy wasi. Po prostu nienawidzicie tych ludzi, którzy potrafią coś zrobić samemu i nie muszą pracować ani w spółce Skarbu Państwa, ani w jakimś urzędzie. Tak to już po prostu macie. I to widać w tej ustawie jak byk. Druga rzecz. Obowiązek rejestracji w systemie elektronicznym dla wszystkich. Obowiązek rejestracji dla ludzi, przy czym wiemy doskonale, że przecież wiele osób nie prowadzi działalności gospodarczej w taki sposób, że mogą się zarejestrować. Wiele osób z tej formy nie korzysta. Wiele osób jeszcze w tym momencie prowadzi swoje działalności w sektorach, które nie są zinternetowane, czy nie korzystają na co dzień z komputerów. Więc będzie to wielka operacja zmuszania ludzi do tego, żeby się rejestrowali w systemie, w którym ich w tym momencie nie ma. I nie byłoby, gdybyście ich do tego nie zmusili. Będzie trzeba jeszcze się zastanowić nad tym, jak oni sobie z tym poradzą. Ponieważ ten system oczywiście łatwy nie będzie. Kolejna rzecz. Skrócenie okresu ubezpieczenia w przypadku niezdolności do pracy z 6 do 3 miesięcy. To jest też tak czytelne, że bardziej się nie da. Jest to po prostu szukanie oszczędności z waszej strony. Uderzenie w ludzi, którzy są niezdolni do pracy w pewnym momencie. To jest dosyć ciekawe z waszej strony, jako że jesteście partią, która przedstawia się jako partia prospołeczna, prosocjalna. Partia, która oczywiście chce pomagać ludziom, którzy są w złej sytuacji. A tutaj jest takie jednoznaczne strzelenie w nos ludziom, którzy są niezdolni do pracy. Skrócenie im okresu ubezpieczeniowego z 6 do 3 miesięcy. Także brawo dla was. Mam nadzieję, że zostanie to odpowiednio odczytane przez waszych wyborców. No bo to są ludzie, do których właśnie zazwyczaj się odnosicie z projektami socjalnymi. A to jest projekt socjalny, który odpowiednio uderza. Kolejna rzecz to zmiana sposobu naliczania składek. Tutaj chciałem powiedzieć, że jest taka święta zasada. Prawo nie działa wstecz. Jako, że prawo nie działa wstecz, no to zmiany jakiekolwiek zasad naliczania składek mogą się odbywać dopiero dla ludzi, którzy wejdą w ten system, a nie dla ludzi, którzy w tym systemie już są. Niezależnie od tego, jak długo w nim są, ponieważ państwo polskie przyjmując człowieka do systemu, czyli młodego człowieka, który wkracza pierwszy raz na ścieżkę zawodową, przyjmując do systemu, oskładkowując, podejmuje z tym człowiekiem pewną umowę. Umowę, która nie jest oczywiście pisana, nie jest w żaden sposób zakontraktowana. Tak sobie po prostu ten ZUS nielegalnie działa w taki sposób, bo w prywatnym sektorze trzeba jednak coś podpisać, na coś się zgodzić. Państwo podejmuje pewną umowę z młodym człowiekiem na to, że będzie mu na podstawie pewnych warunków, będzie składki zbierać, a następnie kiedyś tam wypłaci mu emerytury. Wy państwo tą ustawą zmieniacie zasady w trakcie. Tego się nie, nie powinno robić. Tego się normalnie nie robi. Jest to absolutnie niedopuszczalne, żeby coś takiego robić, ale też już z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość przyzwyczaiło nas do tego, że robi takie rzeczy, na które żaden inny rząd by sobie nie pozwolił. Na koniec muszę powiedzieć, że tutaj proszę państwa nie ma zasad wolnorynkowych. To, że teraz zmieniacie zasady w systemie ubezpieczeń, to, że wprowadzacie te ograniczenia, że chcecie dodatkowo zusować ludzi prowadzących swoje działalności w innej formie niż jednoosobowa działalność gospodarcza, to, że chcecie skrócić okres ubezpieczenia zdrowotnego. Wszystkie te rzeczy, gdyby nie to, że ZUS jest monopolistą i gdyby nie to, że państwo ma wyłączność na zbieranie składek emerytalnych obywateli swoich. Gdyby nie to, że nie istnieje prywatny system, w którym każdy obywatel mógłby się ubezpieczyć zgodnie z własną wolą. No to nie mielibyście klientów. Po prostu byście nie mieli po takim ruchu klientów, ponieważ gdyby mi prywatna firma, w której się ubezpieczam, w której składam swoje pieniądze na dodatkowe ubezpieczenia, poinformowała mnie, że z dnia na dzień zmieniają się skrajnie źle warunki przebywania moich pieniędzy na ich kontach, to bym te pieniądze po prostu wybrał. Wy natomiast Polakom na to nie pozwalacie. Konfederacja będzie głosowała przeciwko. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.