Artur Dziambor krytykuje lockdown: Zniszczyliście gospodarkę
Artur Dziambor skrytykował politykę lockdownu i działania rządu, twierdząc, że ograniczenia gospodarcze były selektywne i absurdalne. Zaznaczył, że w jego ocenie pomoc rządowa nie odpowiada rzeczywistym potrzebom przedsiębiorców i obywateli.
- Artur Dziambor zarzucał rządowi zamykanie gospodarki i wybiórcze blokowanie branż. Podkreślał przykład zamykania siłowni z powodu „niskich sufitów” i restauracji „bo tam są ludzie” jako symptomy irracjonalnych decyzji.
- W wystąpieniu Dziambor powoływał się na informacje ze strony WHO i podnosił, że noszenie maseczek w przestrzeni publicznej jest „kompletnie bez sensu”. Krytykował także podejście szefa GIS, który miał mówić, że maseczki pełnią rolę symbolu informującego o pandemii.
- Dziambor relacjonował, że sugerowanie zapoznania się z Great Barrington Declaration spotkało się z lekceważącą odpowiedzią jednego z ministrów na spotkaniu z premierem, co uznał za infantylne i wykluczające z poważnej debaty.
- Dziambor stwierdził, że proponowane tarcze są „śmieszne” i nie rozwiązują problemów firm, którym zamknięto działalność. Zapowiedział, że o pozostałych kwestiach opowie, jeśli dostanie jeszcze minutę do zabrania głosu.
Krytyka decyzji o zamknięciach
- Artur Dziambor zarzucał rządowi zamykanie gospodarki i wybiórcze blokowanie branż. Podkreślał przykład zamykania siłowni z powodu „niskich sufitów” i restauracji „bo tam są ludzie” jako symptomy irracjonalnych decyzji.
Wątpliwości co do zasadności maseczek
- W wystąpieniu Dziambor powoływał się na informacje ze strony WHO i podnosił, że noszenie maseczek w przestrzeni publicznej jest „kompletnie bez sensu”. Krytykował także podejście szefa GIS, który miał mówić, że maseczki pełnią rolę symbolu informującego o pandemii.
Spór o dyskusję i Great Barrington Declaration
- Dziambor relacjonował, że sugerowanie zapoznania się z Great Barrington Declaration spotkało się z lekceważącą odpowiedzią jednego z ministrów na spotkaniu z premierem, co uznał za infantylne i wykluczające z poważnej debaty.
Ocena pomocy gospodarczej i dalsze uwagi
- Dziambor stwierdził, że proponowane tarcze są „śmieszne” i nie rozwiązują problemów firm, którym zamknięto działalność. Zapowiedział, że o pozostałych kwestiach opowie, jeśli dostanie jeszcze minutę do zabrania głosu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Artur Dziambor domaga się konkretnych informacji o podatkach
Artur Dziambor: 'Nowy, nowy ład' to łatanie łat
Artur Dziambor: 'Mistrzostwo świata' nadwyżkowych zgonów rządu
Artur Dziambor: Połowę listy wymogów niekaralności trzeba usunąć
Artur Dziambor: Krytyka rządu za niskie pensje nauczycieli
Artur Dziambor: W dwa miesiące nie byłoby PiS w Sejmie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Bolesław Piecha
Bolesław Piecha przedstawia stanowisko Komisji Zdrowia ws. druku 791
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka krytykuje chaos w ochronie zdrowia rządu
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Konkluzje UE gwarantują ochronę budżetu
Jan Szopiński
Jan Szopiński: Alarm o milionach wniosków i chaosie w urzędach
Tomasz Olichwer
Tomasz Olichwer o zwolnieniach w Trójce: zarzuty nadużycia władzy
Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer ostro o kompromitacji rządu w sprawie COVID
Artykuły
Transkrypcja
Wszystkiego dobrego. Dziękuję. Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze. Szanowni Państwo, tutaj tak jak już poseł Dobromir Sośniesz powiedział, niestety nie słuchano tych specjalistów, którzy mówili o tym, że do tego scenariusza i tak dojdzie. W tym momencie oczywiście on się odbywa. Zamknęliście Państwo gospodarkę, zamknęliście Państwo wybiórczo pewne gałęzie gospodarki. Tłumaczenia na to mieliście tak absurdalne bardzo często, że można byłoby się tylko z tego pośmieć. Zamknęliście siłownię, bo jeden z Waszych ministrów powiedział, bo tam sufity są nisko. Zamknęliście restauracje, bo inny minister powiedział, że no bo tam są ludzie. Jak pytaliśmy się o zasadność noszenia tych maseczek, pokazując informacje ze strony WHO, że te maseczki w przestrzeni publicznej są kompletnie bez sensu, to szef GIS-u będący na spotkaniu powiedział, no ale proszę Państwa, te maseczki mają być przede wszystkim symbolem, żeby lud wiedział, że trwa jakaś pandemia. Jak zasugerowaliśmy, że może warto byłoby chociaż przeczytać Great Barrington Declaration, to jeden z ministrów obecny na spotkaniu z premierem Morawieckim wtedy jeszcze i z naszymi posłami odpowiedział do jednego z naszych posłów, cytuję, pan jest jeszcze młody, więc może się pan nie przejmuje, ale proszę pomyśleć o swoich dziadkach. Tak infantylna, prymitywna odpowiedź w dyskusji tak poważnej o całym społeczeństwie to było coś, co powinno tego człowieka zwyczajnie wykluczyć z dyskusji w tamtym czasie. Nie macie Państwo dobrego rozwiązania, zniszczyliście Państwo gospodarkę. W tym momencie ratujecie to jakimiś tarczami śmiesznymi, które tak naprawdę nie odpowiadają na potrzeby rzeczywiste tych ludzi, którym firmy zostały zamknięte. Niestety, wygląda to bardzo źle. A o reszcie powiem, jak dostanę jeszcze minutę w pytaniu. Dziękuję bardzo. Dziękuję panie pośle.