Krzysztof Brejza krytykuje skutki zaostrzenia prawa aborcyjnego
Krzysztof Brejza w wystąpieniu z 13 maja 2021 r. krytycznie ocenił działania posła, wskazując na ich odpowiedzialność za wywołanie głębokiego konfliktu społecznego i protesty. W szczególności zwrócił uwagę na skutki zaostrzenia prawa aborcyjnego dla kobiet oraz na upolitycznienie instytucji państwowych.
Krzysztof Brejza opisał, jakie są praktyczne skutki zaostrzenia prawa aborcyjnego - kobiety mają przeżywać ciągłe kontrole KTG i USG, obawiać się, że urodzą martwe dziecko albo że nie będą mogły uratować bliźniaka poprzez terminację. Wystąpienie zawierało mocne oceny tego prawa jako jednego z najbardziej rygorystycznych i niesprawiedliwych.
Przytoczył szereg głosowań, w których - według niego - poseł głosował za rozwiązaniami prowadzącymi do osłabienia niezależności sądów i Trybunału Konstytucyjnego, w tym za ustawami z 2015-2017 roku oraz za przepisami ograniczającymi kontrolę sądową i upolityczniającymi prokuraturę.
Zwrócił uwagę, że poseł głosował za upartyjnieniem mediów publicznych i powstaniem Rady Mediów Narodowych, co - jego zdaniem - doprowadziło do czystek i utraty misji publicznej. Krytykował też głosowanie za likwidacją konkursów w służbie cywilnej.
Krzysztof Brejza zarzucił brak interwencji wobec brutalnego rozpędzania protestów - wymienił pobicia, użycie gazu, złamaną rękę jednej z uczestniczek oraz przypadki śledzenia i wywożenia osób; skrytykował też wycofanie wniosków o areszt z powodu nacisków politycznych.
Konsekwencje dla kobiet
Krzysztof Brejza opisał, jakie są praktyczne skutki zaostrzenia prawa aborcyjnego - kobiety mają przeżywać ciągłe kontrole KTG i USG, obawiać się, że urodzą martwe dziecko albo że nie będą mogły uratować bliźniaka poprzez terminację. Wystąpienie zawierało mocne oceny tego prawa jako jednego z najbardziej rygorystycznych i niesprawiedliwych.
Wymienione głosowania posła
Przytoczył szereg głosowań, w których - według niego - poseł głosował za rozwiązaniami prowadzącymi do osłabienia niezależności sądów i Trybunału Konstytucyjnego, w tym za ustawami z 2015-2017 roku oraz za przepisami ograniczającymi kontrolę sądową i upolityczniającymi prokuraturę.
Upolitycznienie mediów i służby cywilnej
Zwrócił uwagę, że poseł głosował za upartyjnieniem mediów publicznych i powstaniem Rady Mediów Narodowych, co - jego zdaniem - doprowadziło do czystek i utraty misji publicznej. Krytykował też głosowanie za likwidacją konkursów w służbie cywilnej.
Brak reakcji na represje wobec protestujących
Krzysztof Brejza zarzucił brak interwencji wobec brutalnego rozpędzania protestów - wymienił pobicia, użycie gazu, złamaną rękę jednej z uczestniczek oraz przypadki śledzenia i wywożenia osób; skrytykował też wycofanie wniosków o areszt z powodu nacisków politycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza o procesie Szymczyka i sprawie granatnika
Krzysztof Brejza ostro o 'demokratyzacji' sądów
Krzysztof Brejza wnosi o informację w sprawie nieopublikowanego wyroku
Krzysztof Brejza: Kobiety chcą prawo do wyboru, państwo zawodzi
Krzysztof Brejza pyta o łóżka i Fundusz Modernizacji Szpitali
Krzysztof Brejza żąda wyjaśnień ws. związków redaktora
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Müller
Piotr Müller: 6 mld zł na modernizację dróg lokalnych
Ewa Matecka
Ewa Matecka apeluje o programy edukacyjne dla seniorów
Bogdan Zdrojewski
Bogdan Zdrojewski o implementacji prawa europejskiego przez posłów
Ewa Matecka
Ewa Matecka o bezpłatnych lekach dla kobiet w połogu
Michał Kamiński
Michał Kamiński odrzuca kandydaturę na Rzecznika Praw Obywatelskich
Jan Hamerski
Jan Hamerski: Komisja Infrastruktury negatywnie o ustawie drogowej
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo, Pani Marszałek, Panie i Panowie Senatorowie, Panie Pośle, Panie Profesorze. Nikt nie wywołał tak głębokiego konfliktu społecznego i tak wielkich protestów jak Pan. Pan rozpoczął od pięknych słów o tym, że Pan chce budować mosty. Panie Pośle, przy pomocy trotylu, mostów żadnych się nie wybuduje. Był Pan autorem wniosku, który doprowadził do ogromnego konfliktu. Konfliktu, który widzieliśmy na wielu ulicach wielu polskich miast i najmniejszych też miejscowości. Ale konfliktu, który niesie za sobą, Pana wniosek, niesie za sobą daleko idące konsekwencje dla kobiet. Co ma zrobić kobieta, która tak jak dzisiaj mówiła jedna z kobiet, że czuje, że będzie żywą trumną dla mojego dziecka. Co ma zrobić kobieta, która wie, że urodzi dziecko, które umrze w trakcie porodu albo zaraz po zakończeniu, najczęściej w szóstym, siódmym miesiącu, a ma udawać się, wiedząc, że to dziecko jest śmiertelnie chore, co pięć dni, co sześć dni na KTG, na USG i sprawdzać, jeździć, sprawdzać, czy to dziecko już nie żyje, czy zaczęło obumierać. Takie są konsekwencje najbardziej sadystycznego prawa aborcyjnego w tej części Europy i jednego z najbardziej rygorystycznych też na świecie, bardziej rygorystycznego niż w Iranie, Panie pośle. Co ma zrobić kobieta, która do tej pory, mając bliźnięta, z których jedno zaczyna obumierać, mogła uratować drugie z bliźniąt? Poprzez terminację. Dzisiaj jest tego prawa pozbawione. Dzisiaj oznacza to wyrok śmierci na to dziecko, które mogłoby przeżyć. Takie są konsekwencje nie budowania mostów, ale podpalania. Podpalania również Polski. Mówił Pan o tym, że będzie Pan stać po stronie obywateli. Nie było Pana dobrej woli, jeśli chodzi o obronę praw obywatelskich w momencie tych strajków i bardzo agresywnego, siłowego rozpędzania protestujących kobiet i wspierających je mężczyzn. Nie było Pana też interwencji, aktywności, Pana protestu, gdy antyterroryści pałkami teleskopowymi bili protestujących. Gdy Pani Katarzyna Augustynek, obecna tu w Senacie kilka miesięcy temu, była szykonowana, wywożona, śledzona przez policję zupełnie bezpodstawnie. Nie było Pana aktywności, gdy jednej z dziewczyn złamano rękę, gdy inne gazowano. Nie było też aktywności, gdy jeden z bandytów pobił kobietę we Wrocławiu. Prokuratura składała wniosek o aresz, ale na skutek nacisków politycznej prokuratury ten wniosek wycofano. Przedstawił Pan piękny program. To są piękne słowa urzędu budującego mosty, niezawisłego, Pana transformacji. Ja nie odbieram Panu prawa do tego, żeby Pan taką transformację przeprowadził, żeby był Pan politykiem niezależnym od prezesa PiS. Bardzo chciałbym w to wierzyć. Ale jak to wyglądało w praktyce? Jak wyglądała w praktyce Pana prokonstytucyjna? Bo Pan mówił, że będzie Pan zwolennikiem polityki prokonstytucyjnej i będzie Pan mówić wyłącznie językiem konstytucji i ustaw. Zweryfikujmy słowa. Czy słowa są jak powietrze? Czy słowa niosą w sobie wartość czynu? Sąd najwyższy głosowanie 20 lipca 2017 roku w sprawie siłowego wygaszania sędziów, tworzenia izby dyscyplinarnej? Głosował Pan za. W sprawie ustawy kagańcowej ustrój sądy powszechne, również sąd najwyższy? Głosował Pan za. Skok na Trybunał Konstytucyjny od samego początku 19 listopada 2015 roku? Głosował Pan za. 22 grudnia 2015 roku ustawa paraliżująca Trybunał Konstytucyjny. Głosował Pan za. Wreszcie ustawa grudniowa z 2016 roku, Trybunał Konstytucyjny, dobicie, przyjęcie przez partię PiS z Trybunału Konstytucyjnego Niezależnego. Głosował Pan za. Prawo obywatelskie to również prawo do niezależnej od wpływów partyjnych prokuratury. Niestety w 2016 roku w styczniu głosował Pan za upolitycznieniem, za przyjęciem przez partię polityczną prokuratury. Mówił Pan tak pięknie o tym, że Pan jest przeciwnikiem inwigilacji, przepraszam, inwigilacji, ustawa inwigilacyjna. 2016 rok, sprawdźmy, styczeń 2016, ograniczenie kontroli sądowej, rozszerzenie bardzo silnych instrumentów antyobywatelskich. Niestety głosował Pan za. Mówił Pan dzisiaj, że jest Pan zwolennikiem wolności słowa. Panie pośle, Pan głosował za pierwszym upartyjnieniem telewizji i radia w 2015 roku, już w grudniu. Wtedy dając kompetencje koledze, ministrowi Skarbu Państwa do przejmowania zarządów i rad nadzorczych. I potem głosował Pan za Radą Mediów Narodowych, dobijającą ten system. To doprowadziło do czystek, do stworzenia z telewizji, z radia czystej pałki politycznej, tuby propagandowej, w której nie ma żadnej misji publicznej. Pan głosował za Radą Mediów Narodowych. Prawo obywateli, to również prawo do profesjonalnej służby cywilnej. Głosował Pan za ustawą likwidującą konkursy. Mówił Pan o tym, że jest Pan wielkim zwolennikiem bardzo ważnego prawa obywatelskiego. To jest prawo do zgromadzeń. Sprawdźmy. No niestety głosował Pan za ustawą ograniczającą prawa obywateli do zgromadzeń. Wszyscy pamiętamy wzmocnienie kompetencji wojewody i wprowadzenie instytucji zgromadzeń cyklicznych. W 2016 roku Pan głosował za. Skok na wybory, czyli ustawa naruszająca prawa obywateli do wolnych wyborów, wprowadzająca komisarzy, wzmacniająca ministra spraw wewnętrznych. Ten czynnik polityczny w całej procedurze wolnych wyborów. Pan głosował też za. Wreszcie ta deklaracja Pana o tym, że nowoczesność to zdolność do zmiany poglądów. Pan jest za mniej polityczną instytucją. Pan składa deklarację jako poseł PiS o tym, że Pan jest zdolny do zmiany poglądów. Panie pośle, Pan głosował zarówno za Panem Piotrowiczem do Trybunału Konstytucyjnego, posłem PiS, jak i za Panią Krystyną Pawłowicz. Chciałbym wierzyć, że Pan zmieni poglądy, ale nie przekonuje mnie to, bo wiem, jak oni zachowują się w Trybunałem Konstytucyjnym. Obawiam się, że z Urzędem Rzecznika Praw Obywatelskich stanie się właśnie to, czego dokonaliście z Trybunałem Konstytucyjnym, z KRS-em. Co dokonujecie z Sądem Najwyższym, co zrobiliście z mediami publicznymi i z wieloma innymi instytucjami. I podstawą praw obywatelskich jest demokracja. Pana głosowania wymienione tutaj to punkt po punkcie podpalanie instytucji demokratycznych. Panie pośle, nie negując Pana miłej aparycji, też pięknych słów. Ja obawiam się, że te słowa zawierały więcej powietrza niż takich szczerych czynów. I osoba, która jest piromanem podpalającym demokrację, nie będzie strażnikiem praw obywatelskich. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.