Krzysztof Brejza ostro o 'demokratyzacji' sądów
Krzysztof Brejza mówił o próbach ograniczenia niezależności sądownictwa i krytykował koncepcję 'demokratyzacji' sądów jako drogi do podporządkowania wymiaru sprawiedliwości. W wystąpieniu odwołał się do historycznego przykładu duraczówki i pytał ministra oraz posłów PiS, czy nie kopiują rozwiązań obniżających kwalifikacje sędziów.
Brejza wskazał, że ograniczenie niezależności sądownictwa próbowano osiągać różnymi metodami. Wymienił stopniowe osłabianie pozycji sędziego i eliminowanie sędziów przedwojennych jako elementy prowadzące do podporządkowania wymiaru sprawiedliwości oraz podkreślił postulat demokratyzacji kadry sądowej.
W wystąpieniu przywołano historyczny kontekst sprzed 70 lat, kiedy wprowadzono centralną szkołę prawniczą im. Teodora Duracza, zwaną duraczówką. Brejza sugerował, że mechanizmy pozyskiwania nowych sędziów i obniżania kwalifikacji mają precedens w tym okresie.
Brejza skierował ostre pytanie do ministra i posłów PiS, pytając retorycznie, czy nie kopiują rozwiązań z tamtego projektu oraz czy „kartki się nie posklejały” przy powielaniu mechanizmów obniżania kwalifikacji sędziów. W ten sposób kontestował intencje i kierunek proponowanych zmian.
Główne tezy wypowiedzi
Brejza wskazał, że ograniczenie niezależności sądownictwa próbowano osiągać różnymi metodami. Wymienił stopniowe osłabianie pozycji sędziego i eliminowanie sędziów przedwojennych jako elementy prowadzące do podporządkowania wymiaru sprawiedliwości oraz podkreślił postulat demokratyzacji kadry sądowej.
Odwołanie do historii
W wystąpieniu przywołano historyczny kontekst sprzed 70 lat, kiedy wprowadzono centralną szkołę prawniczą im. Teodora Duracza, zwaną duraczówką. Brejza sugerował, że mechanizmy pozyskiwania nowych sędziów i obniżania kwalifikacji mają precedens w tym okresie.
Pytanie do ministra i posłów
Brejza skierował ostre pytanie do ministra i posłów PiS, pytając retorycznie, czy nie kopiują rozwiązań z tamtego projektu oraz czy „kartki się nie posklejały” przy powielaniu mechanizmów obniżania kwalifikacji sędziów. W ten sposób kontestował intencje i kierunek proponowanych zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza oskarża o hipokryzję w sprawie sądów
Krzysztof Brejza: Ustawa o prawie jazdy - niższe ceny, więcej punktów
Krzysztof Brejza krytykuje zmiany w Trybunale Konstytucyjnym
Krzysztof Brejza oskarża o 'rekomunizację' i zarzuca plagiat
Krzysztof Brejza ostrzega: usuwanie sędziów to powrót sprzed 70 lat
Krzysztof Brejza krytykuje brak kontroli sądowej nad służbami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Błażej Parda
Błażej Parda krytykuje pośpiech przy projekcie instytutu
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: Ostro o reformie sądów i procesie w Radomiu
Wojciech Wilk
Wojciech Wilk o zmianie 30: obawy o zgodność z konstytucją
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz: krytyka 'uwłaszczenia' przy prywatyzacji lasów
Michał Szczerba
Michał Szczerba o dyskryminacji wiekowej przy aplikacjach sędziowskich
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o podejrzanych transakcjach na akcjach BOŚ
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, ograniczenie niezależności sądownictwa próbowano osiągać różnymi metodami. Jedną z dróg wiodących do podporządkowania wymiaru sprawiedliwości była, jak określano w ówczesnym piśmiennictwie, demokratyzacja sądów. Stopniowe osłabianie pozycji sędziego, eliminowanie sędziów przedwojennych nie wystarczyły na całkowicie podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości. Szeroko postulowano demokratyzację kadry sądowej, a postulat ten obejmował odrodzenie aparatu, czyli pozyskanie grupy nowych sędziów. Jak to robiono? Przedwojennych 70 lat temu sędziów usuwano, ale były braki, nie było nowych. I wprowadzono równo 70 lat temu centralną szkołę prawniczą im. Teodora Duracza, słynną duraczówkę. Stąd pytanie do pana ministra, do posłów PiSu, czy wam się kartki nie posklejały i niektórych rozwiązań związanych z obniżaniem kwalifikacji sędziów nie skopiowaliście z tego projektu.