Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Brejza o partyzanckiej podwyżce uderzającej w biednych

Krzysztof Brejza o partyzanckiej podwyżce uderzającej w biednych

Krzysztof Brejza skrytykował ekspresowe wprowadzenie podwyżek, zarzucając rządowi partyzanckie procedowanie i uderzanie w mniej zamożnych. Zwrócił uwagę, że posiedzenie Sejmu miało być później, a decyzje przyspieszono, by uniknąć reakcji suwerena na stacjach paliw.

Zarzuty wobec rządu


- Brejza pytał, dlaczego partyzancka podwyżka jest wprowadzana w sposób ekspresowy, ekstraordynaryjny, oskarżając rząd o ściąganie posłów i chęć szybkiego dorwania się do portfeli Polaków.

Krytyka trybu procedowania


- Wystąpienie wskazywało, że posiedzenie w Sejmie miało być w przyszłym tygodniu, potem przesunięto je na piątek, a mimo to parlament został wezwany na dzisiaj - co Brejza określił jako działanie przyspieszone i partyzanckie.

Skala uderzenia społecznego


- Zwrócił uwagę, że skutki podwyżek odczują przede wszystkim osoby mniej zamożne, które nie jeżdżą drogimi samochodami, a tankują gaz po kilkadziesiąt litrów, 30-40 litrów, wskazując na nierówne obciążenie społeczne.

Atmosfera i obserwacje w sali


- Brejza komentował też atmosferę obrad: mówił o "czapkach niewidkach", niewyraźnych minach prezesa i premier oraz o ministrach trochę "pochowanych", co podkreślało jego krytyczną ocenę sposobu prowadzenia sprawy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, dzisiaj w czapkach niewidkach, ale przywitam Pana Prezesa, Panią Premier również, coś niewyraźne mają miny w dniu dzisiejszym, również jestem bardzo precyzyjny, bo dostrzegam ministrów trochę pochowanych, tak po partyzancku, wstał Pan Minister, bardzo dobrze. Dlaczego taką partyzancką podwyżkę wprowadzacie Polakom w taki sposób ekspresowy, ekstraordynaryjny? Przecież posiedzenie w Sejmu miało być w przyszłym tygodniu, potem rozszerzyli się to na piątek, a tak się boicie miny suwerena na stacji paliw, że ściągacie posłów dzisiaj, żeby bardzo szybko dorwać się do portfeli Polaków. Dlaczego uderzacie w te osoby mniej zamożne, te, które nie jeżdżą bmwicami opancerzonymi za 3 miliony złotych, tymi super samochodami, tą flotą, którą sobie zakupiliście, Panie Ministrze, tych ludzi, którzy tankują gaz po kilkadziesiąt litrów, 30-40 litrów gazu, gaz, Szanowni Państwo, również idzie...