Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Brejza pyta o ukryty audyt i praktyki podsłuchowe

Krzysztof Brejza pyta o ukryty audyt i praktyki podsłuchowe

Krzysztof Brejza wystąpił 11 maja 2016 r. w Sejmie i zarzucił rządowi ukrycie audytu papierowego dotyczącego podsłuchów. Zajął krytyczne stanowisko, pytając, dlaczego audyt nie został ujawniony przed Sejmem i Komisją Spraw Wewnętrznych.

Ujawnienie audytu


Twierdził, że audyt został wykonany 12 stycznia, lecz nie został ujawniony. Przypomniał, że 24 lutego na Komisji Spraw Wewnętrznych pytał ministra o ten audyt, a minister stwierdził, że audytu nie ma.

Zarzuty o podsłuchy i zabezpieczenia sądowe


Przypomniał też, że w grudniu jako zasłonę dla ustawy dotyczącej inwigilacji internetu pojawiła się informacja o rzekomo podsłuchiwanych 80 dziennikarzach. Wskazał, że w związku ze sprawą podsłuchów wprowadzono obowiązek zapoznawania sądu z aktami sprawy.

Metody podsłuchowe - NN i cudzoziemiec


Oskarżał o stosowanie podsłuchów na tzw. NN-kę, czyli nieznaną osobę, a następnie ostrzegał, że szykowana jest metoda określana jako "cudzoziemiec". Wyraził zaniepokojenie, że takie praktyki mogą pojawić się w nowej ustawie antyterrorystycznej.

Końcowe pytanie do ministra


Zadał bezpośrednie pytanie do ministra, dlaczego "ten jedyny audyt papierowy" został ukryty przed Sejmem oraz przed Komisją Spraw Wewnętrznych i Administracji, domagając się wyjaśnień.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Premier, w grudniu, gdy dla przykrycia ustawy inwigilującej internet rzucili się hasło o podsłuchiwanych 80 dziennikarzach, użyliście sformułowania, że zrobicie audyt. Ten audyt zrobiliście 12 stycznia, ale go nie ujawniliście. 24 lutego pytaliśmy na Komisji Spraw Wewnętrznych pana ministra Błaszczaka o ten audyt. Ono kłamał, stwierdził, że tego audytu nie ma. Ale z zarządów Platformy w sprawie podsłuchów wprowadziliśmy obowiązek zapoznawania sądu z aktami sprawy. Wiecie dlaczego? Dlatego, że niektórych swoich ministrów podsłuchiwaliście na tak zwaną NN-kę, na nieznaną osobę. Tacy z was dowcipni się. Ale teraz szykujecie coś innego. Pocuch na metodę tak zwanego cudzoziemca. I tak patrzę na ławę opozycji, gdzie siedziała kiedyś podsłuchiwana samoobrona i widzę samych somaliczyków, kenijczyków i eskimosów. To nadchodzi w ustawie antyterrorystycznej. Dlatego mam pytanie do pana ministra Błaszczaka. Dlaczego ten jedyny audyt papierowy, który jest, ukryliście przed Sejmem i przed Komisją Spraw Wewnętrznych i Administracji? Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję.