Krzysztof Brejza ostrzega przed inwigilacją i brakiem sądowej kontroli
Krzysztof Brejza w wystąpieniu z 8 czerwca 2016 r. krytycznie ocenił projekt zmian prawnych, które - jego zdaniem - paraliżują Trybunał Konstytucyjny i ograniczają wolności obywatelskie. Wyraził zaniepokojenie rozszerzaniem uprawnień służb bez kontroli sądowej, w tym blokowaniem stron, testami penetracyjnymi oraz dostępem do baz danych.
Brejza zarzucił, że paralizując Trybunał Konstytucyjny zduszony został duch praw. Odwołał się do Henryka Ibsena, podkreślając, że duch praw i duch wolności są filarami społeczeństw, i stwierdził, że takie ustawy walczą z duchem wolności.
Wskazał na mechanizmy przewidziane w projekcie - blokowanie stron internetowych w trybie ekstraordynaryjnym bez zgody sądu, pełen dostęp do baz danych obywateli od ZUS po dane urzędów gmin oraz testy penetracyjne systemów teleinformatycznych. Zwrócił uwagę, że szef ABW, który jest politykiem PiSu, miałby testować komputery i telefony Polaków.
Brejza podkreślił, że testy penetracyjne mogą być przeprowadzane także w procedurze ekstraordynaryjnej poza planem rocznym, gdy podmiot nie będzie informowany, oraz że te działania odbywają się bez kontroli sądowej. Wspomniał także o instytucji świadka koronnego prowadzonej po agencji bezpieczeństwa wewnętrznego oraz o podsłuchach - wszystkie bez nadzoru sądowego.
Brejza ostrzegał przed skutkami takich rozwiązań dla prywatności i praw obywatelskich - jego zdaniem grożą one zduszeniem ducha praw i ograniczeniem wolności. W wystąpieniu kładł nacisk na brak mechanizmów sądowej kontroli nad proponowanymi uprawnieniami służb.
Najważniejsze zarzuty
Brejza zarzucił, że paralizując Trybunał Konstytucyjny zduszony został duch praw. Odwołał się do Henryka Ibsena, podkreślając, że duch praw i duch wolności są filarami społeczeństw, i stwierdził, że takie ustawy walczą z duchem wolności.
Szczegóły proponowanych uprawnień służb
Wskazał na mechanizmy przewidziane w projekcie - blokowanie stron internetowych w trybie ekstraordynaryjnym bez zgody sądu, pełen dostęp do baz danych obywateli od ZUS po dane urzędów gmin oraz testy penetracyjne systemów teleinformatycznych. Zwrócił uwagę, że szef ABW, który jest politykiem PiSu, miałby testować komputery i telefony Polaków.
Ryzyko inwigilacji bez kontroli sądowej
Brejza podkreślił, że testy penetracyjne mogą być przeprowadzane także w procedurze ekstraordynaryjnej poza planem rocznym, gdy podmiot nie będzie informowany, oraz że te działania odbywają się bez kontroli sądowej. Wspomniał także o instytucji świadka koronnego prowadzonej po agencji bezpieczeństwa wewnętrznego oraz o podsłuchach - wszystkie bez nadzoru sądowego.
Konsekwencje dla praw i wolności
Brejza ostrzegał przed skutkami takich rozwiązań dla prywatności i praw obywatelskich - jego zdaniem grożą one zduszeniem ducha praw i ograniczeniem wolności. W wystąpieniu kładł nacisk na brak mechanizmów sądowej kontroli nad proponowanymi uprawnieniami służb.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza oskarża o 'rekomunizację' i zarzuca plagiat
Krzysztof Brejza domaga się przerwy po burzliwych obradach
Krzysztof Brejza pyta o kryzys i szkolenia policji
Krzysztof Brejza ostrzega przed ujawnianiem akt przez ministra
Krzysztof Brejza - ślubowanie z 13.11.2023
Krzysztof Brejza: Ochrona samorządów i prawa do prowadzenia szkół
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Maciej Małecki
Maciej Małecki przedstawił raport komisji o odnawialnych źródłach energii
Józef Brynkus
Józef Brynkus krytycznie o zmianach w systemie oświaty
Grzegorz Furgo
Grzegorz Furgo: Parlament musi codziennie myśleć o przedsiębiorcach
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz krytykuje 30 tys. kwoty wolnej dla posłów
Małgorzata Zwiercan
Małgorzata Zwiercan o zmianach w systemie informacji ochrony zdrowia
Maciej Masłowski
Maciej Masłowski apeluje o ochronę 500+ przed komornikami
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku. Proszę o doliczenie półtorej minuty, bo źle zegar wystartował w wystąpieniu. Zresztą pan poseł Czartoryski w ogóle nie miał pięciu minut, tylko miał chyba 45 sekund. A nie pośle. Proszę skoncentrować się na wystąpieniu, bo panu czas... Niezwykle teraz koncentruję się panie marszałku na swoim wystąpieniu. Już nic nie dodaję. Panie marszałku, pisarz Henryk Ibsen stwierdził, że duch praw, duch wolności są filarami społeczeństw. Paralyżując Trybunał Konstytucyjny, zduszony został duch praw. Z duchem wolności walczą właśnie tego typu ustawy. Blokowanie stron internetowych w trybie ekstraordynaryjnym, bez zgody sądu, w trybie nadzwyczajnym. Pełen dostęp do wszystkich baz danych o odbywatelach. Od ZUS-u po dane gromadzone w urzędzach gmin bez kontroli sądowej. Testy penetracyjne systemów teleinformatycznych. Innymi słowy, włamywanie się w majestacie prawa do sieci teleinformatycznych. Zgodnie z ustawową definicją siecią, taką jest nawet smartfon skonfigurowany z laptopem. Znowu, szef ABW, który jest politykiem PiSu, będzie testować komputery, telefony Polaków, sprawdzać ich bezpieczeństwo. Oczywiście pan minister Wąsik mówił o tym, że podmioty będą o tym informowane. Ale nie dodał pan, że jest też ekstra procedura, poza planem rocznym, przeprowadzania takich testów. Wtedy taki podmiot nie będzie poinformowany. Oczywiście testy penetracyjne tych systemów teleinformatycznych, również bez kontroli sądowej. Instytucja Świadka Koronnego, prowadzona po agencji bezpieczeństwa wewnętrznego, również bez kontroli i bez nadzoru sądowego. Krem de la krem inwigilacji, czyli podsuchy, jak w państwie epoki słusznie minionej, również bez kontroli sądowej. Dziękuję bardzo panu posłowi. Głos ma pani poseł Anna Maria Siarkowska, klub Kukiz 15. Niezwykle dziękuję panu na szokowi.