Krzysztof Brejza ostrzega przed inwigilacją bez kontroli sądowej
Krzysztof Brejza w wystąpieniu z 8 czerwca 2016 r. krytycznie odniósł się do proponowanej ustawy o służbach, wskazując na brak kontroli sądowej nad dostępem do baz danych, blokowaniem stron i podsłuchami. Jako klub Platformy Obywatelskiej zapowiedział złożenie wniosku o odrzucenie ustawy.
Krzysztof Brejza podkreślił, że projekt przewiduje pełen dostęp do wszystkich baz danych bez kontroli sądowej, możliwość blokowania stron internetowych w trybie ekstraordynaryjnym bez nadzoru sądowego oraz szerokie spektrum działań operacyjnych i podsłuchów bez kontroli sądowej.
W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na kategorię "nie osób" i ostrzegał, że przewidziane mechanizmy dotyczą cudzoziemców, ale istnieje obawa, iż w toku działań operacyjnych telefon Polaka może zostać potraktowany jako telefon cudzoziemca. Przypomniał też o braku zaufania wypracowanym w latach 2005-2007.
Brejza stwierdził, że projekt proponuje powrót do czynności operacyjno-rozpoznawczych rodem z PRL-u, czyli podsłuchiwania bez kontroli sądowej. Przypomniał wcześniejsze rozwiązania wprowadzane po rządach PO, które zwiększały rolę sądu, obowiązek zapoznania sądu z aktami sprawy i zasadę subsydiarności użycia podsłuchu.
W związku z tym jako klub Platformy Obywatelskiej złożył wniosek o odrzucenie ustawy. Brejza krytykował odejście od kontroli sądowej jako krok w niewłaściwym kierunku i podkreślił, że na takie rozwiązanie nie może być zgody.
Najważniejsze zastrzeżenia
Krzysztof Brejza podkreślił, że projekt przewiduje pełen dostęp do wszystkich baz danych bez kontroli sądowej, możliwość blokowania stron internetowych w trybie ekstraordynaryjnym bez nadzoru sądowego oraz szerokie spektrum działań operacyjnych i podsłuchów bez kontroli sądowej.
Ryzyko traktowania Polaków jak cudzoziemcy
W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na kategorię "nie osób" i ostrzegał, że przewidziane mechanizmy dotyczą cudzoziemców, ale istnieje obawa, iż w toku działań operacyjnych telefon Polaka może zostać potraktowany jako telefon cudzoziemca. Przypomniał też o braku zaufania wypracowanym w latach 2005-2007.
Porównanie do praktyk PRL-u i nadzór sądowy
Brejza stwierdził, że projekt proponuje powrót do czynności operacyjno-rozpoznawczych rodem z PRL-u, czyli podsłuchiwania bez kontroli sądowej. Przypomniał wcześniejsze rozwiązania wprowadzane po rządach PO, które zwiększały rolę sądu, obowiązek zapoznania sądu z aktami sprawy i zasadę subsydiarności użycia podsłuchu.
Działania parlamentarne i apel o odrzucenie ustawy
W związku z tym jako klub Platformy Obywatelskiej złożył wniosek o odrzucenie ustawy. Brejza krytykował odejście od kontroli sądowej jako krok w niewłaściwym kierunku i podkreślił, że na takie rozwiązanie nie może być zgody.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza oskarża o hipokryzję w sprawie sądów
Krzysztof Brejza krytykuje nominacje i zwolnienia w służbach
Krzysztof Brejza o wycieku scenogramów i podsłuchach
Krzysztof Brejza wzywa do komisji ws. afery SKOK-ów i Amber Platinum
Krzysztof Brejza pyta, jak odchodzi się od 500 lat państwa prawa
Krzysztof Brejza oskarża o manipulacje ws. Pegasusa i pomówień
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Zwiercan
Małgorzata Zwiercan krytykuje likwidację gospodarki morskiej
Monika Rosa
Monika Rosa pyta o procedurę odwoławczą przy blokowaniu treści
Anna Siarkowska
Anna Siarkowska o ustawie antyterrorystycznej i kartach prepaid
Agnieszka Pomaska
Agnieszka Pomaska składa wniosek o przerwanie obrad i zarzuca cenzurę
Arkadiusz Czartoryski
Arkadiusz Czartoryski popiera ustawę antyterrorystyczną i poprawkę
Anna Nemś
Anna Nemś o Dniu Przedsiębiorcy: apel o realne rozwiązania
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo, panie marszałku. Panie marszałku, wracając, to będzie Orwell roku 2016. Tam była taka kategoria tzw. nie osób. Dziś tymi nie osobami będą cudzoziemcy. Tylko nie mamy też do końca gwarancji. Tego się obawiamy, czy za nie osoby, czyli za cudzoziemców, nie będą uznawani też Polacy. Czyli w toku działań operacyjnych, czy telefon Polaka nie zostanie przez służbę potraktowany jako telefon cudzoziemca. To jest najgorsze. To jest ten brak zaufania do was, bo wy na ten brak zaufania zapracowaliście skutecznie w latach 2005-2007. Wracając jeszcze, pełen dostęp do wszystkich baz danych bez kontroli sądowej. Blokowanie stron internetowych w trybie ekstraordynaryjnym bez kontroli sądowej. Creme de la creme inwigilacji to są te podsłuchy i szerokie spektrum działań operacyjnych bez kontroli sądowej. To jest ewenement, że wy macie taką odwagę Polakom, obywatelom Unii Europejskiej, obywatelom Europy zaproponować powrót do czynności operacyjno-rozpoznawczych rodem z PRL-u, czyli podsłuchiwania telefonu bez kontroli sądowej. Przecież wprowadziliśmy, pracowaliśmy nad tym, żeby to sąd zarządzał podsłuch. Zarządów Platformy po waszych rządach wprowadziliśmy obowiązek zapoznawania sądu z aktami sprawy, bo wiedzieliśmy, jakie były doświadczenia. Więcej wprowadziliśmy subsydiarność, żeby ostatnim krokiem służby funkcjonariusza było zarządzenie PTK obywatelowi. A wy chcecie metodą na cudzoziemca zarządzać podsłuchy bez kontroli sądu. Na to zgody nie może być, dlatego jako klub Platformy Obywatelskiej składamy wniosek o odrzucenie tej ustawy. Szkoda, że nie udało się wypracować skutecznych narzędzi wraz ze wzrostem kontroli sądowej. Wy od tej kontroli sądowej, która jest fundamentem państwa zachodniego, odchodzicie, idziecie na wschód.