Krzysztof Brejza: Zarzuca forsowanie centralizacji i model PRL
Krzysztof Brejza w wystąpieniu w Sejmie ostro skrytykował zmiany ustawowe, zarzucając forsowanie centralizacji i przywracanie modelu PRL. Podważył legalność poprawki poselskiej oraz zwrócił uwagę na brak konsultacji z samorządem i z Związkiem Miast Polskich.
Zwrócił uwagę, że to druga ustawa w ciągu kilkunastu godzin forsowana w Sejmie, przywracająca model polityki centralnej i Rad Narodowych. Podkreślił, że wprowadzana poprawka poselska omija projekt rządowy i może być niekonstytucyjna.
Przypomniał o ustawie z 2005 roku o Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i wskazał, że współprzewodniczącym po stronie rządowej jest minister. Zapytał premier o to, w jaki sposób przestrzegane są obowiązki konsultacyjne i gdzie jest opinia Związku Miast Polskich, organizacji z rodowodem z roku 1917, nieobecnej jedynie w okresie Polski Ludowej.
Zasugerował sarkastycznie najprostsze rozwiązanie - zmianę statutu Prawa i Sprawiedliwości, by decyzje o obsadzie dyrektorów podejmował Komitet Polityczny tej partii. W swoim wystąpieniu zakończył gorzką refleksją "Szkoda na sprawiedliwości".
Zarzuty proceduralne
Zwrócił uwagę, że to druga ustawa w ciągu kilkunastu godzin forsowana w Sejmie, przywracająca model polityki centralnej i Rad Narodowych. Podkreślił, że wprowadzana poprawka poselska omija projekt rządowy i może być niekonstytucyjna.
Brak konsultacji z samorządem
Przypomniał o ustawie z 2005 roku o Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i wskazał, że współprzewodniczącym po stronie rządowej jest minister. Zapytał premier o to, w jaki sposób przestrzegane są obowiązki konsultacyjne i gdzie jest opinia Związku Miast Polskich, organizacji z rodowodem z roku 1917, nieobecnej jedynie w okresie Polski Ludowej.
Propozycja i ironiczne podsumowanie
Zasugerował sarkastycznie najprostsze rozwiązanie - zmianę statutu Prawa i Sprawiedliwości, by decyzje o obsadzie dyrektorów podejmował Komitet Polityczny tej partii. W swoim wystąpieniu zakończył gorzką refleksją "Szkoda na sprawiedliwości".
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza wzywa do komisji ws. afery SKOK-ów i Amber Platinum
Krzysztof Brejza wnioskuje o utajnienie obrad ws. audytu
Krzysztof Brejza: Ostrzeżenie przed powrotem do jednolitości władzy
Krzysztof Brejza: artykuł 20c to 'koń trojański' inwigilacji
Krzysztof Brejza wskazuje międzynarodowy sprzeciw wobec reform PiS
Krzysztof Brejza wzywa do przerwy i obrony funkcji posła sprawozdawcy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer krytykuje PiS za niekonstytucyjne poprawki
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński: Nerwica jako perswazja u Ryszarda Petru
Joanna Kluzik-Rostkowska
Joanna Kluzik-Rostkowska: Krytyka rządu ws. nauczycieli i samorządów
Marzena Machałek
Marzena Machałek: krytyka 'obywatelskiej' Platformy i obrona samorządu
Andrzej Kryj
Andrzej Kryj gratuluje laureatom plebiscytu i stypendystom
Adam Szłapka
Adam Szłapka przedstawia Henryka Wójca jako kandydata do Kolegium IPN
Artykuły
Transkrypcja
Pani Premier, Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Samorząd to są tradycje przedwojenne. Konsekwentnie, bo to jest druga ustawa w ciągu kilkunastu godzin, forsowana tutaj, przywracająca model PRL-owski, model polityki centralnej, model Rad Narodowych. Ale w 2005 roku przyjęta została bardzo ważna ustawa. Ustawa o Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. W tej komisji współprzewodniczącym jest pan minister Błaszczak po stronie rządowej. I mam pytanie, ale pytanie do pani premier. W jaki sposób wy przestrzegacie ustaw, nawet nie regulaminu Sejmu, bo wprowadzacie poprawkę niekonstytucyjną, poprawką poselską? Dorzucacie centralizację, obchodząc projekt rządowy. Ale jak przestrzegacie ustawy o Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, skoro nie konsultowaliście tego rozwiązania ze stroną samorządową? Gdzie jest opinia Związku Miast Polskich, najstarszej organizacji samorządowej w Polsce? Rodowodem z roku 1917, która nie istniała tylko w okresie Polski Ludowej? Czy chcecie przywrócić Polską Rzecz Polską Ludową? Wprowadźcie od razu najprostsze rozwiązanie zamiast tej ustawy. Zmieńcie sobie statut Prawa i Sprawiedliwości. Niech decyzję o obsadzie dyrektorów podejmuje Komitet Polityczny PiSu. Skoda na Sprawiedliwości