Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Brejza: Ustawa przekreśla dorobek konstytucjonalizmu

Krzysztof Brejza: Ustawa przekreśla dorobek konstytucjonalizmu

Krzysztof Brejza wygłosił wystąpienie 7 lipca 2016 r. Krytykował projekt ustawy, twierdząc, że przekreśla dorobek polskiego konstytucjonalizmu i zagraża niezależności wymiaru sprawiedliwości.

Przekreślenie dorobku konstytucjonalizmu


tą ustawą przekreślacie dorobek polskiego konstytucjonalizmu - Brejza odwoływał się do historycznych zasad, zwłaszcza konstytucji 3 maja, wskazując na konieczność separacji władzy sądowniczej od władzy wykonawczej i ustawodawczej.

Zagrożenie niezależności Trybunału


W wystąpieniu Brejza argumentował, że projekt daje prezydentowi możliwość powoływania prezesa Trybunału z co najmniej trzech kandydatów i że to grozi sytuacją, w której polityk PiSu może zostać prezesem Trybunału Konstytucyjnego z jednym głosem, co zdaniem mówcy prowadzi do upolitycznienia składu Trybunału.

Zaufanie do prezydenta i dalszy przebieg obrad


Brejza wyraził brak zaufania do prezydenta w związku z nieprzyjmowaniem ślubowań od trzech sędziów. W wystąpieniu wskazał także na problem blokowania procedur i podał, że następnie głos ma poseł Grzegorz Furgo.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Pani Premier, Wysoka Izbo, tą ustawą przekreślacie dorobek polskiego konstytucjonalizmu. Nie mówię o konstytucji tak bliskiej waszemu sercu, jakim była konstytucja z lat 50. Mówię o separacji władzy sądowniczej od łap polityków, o źródle demokratycznego prawa, państwa prawa, jakim była konstytucja 3 maja. Konstytucja ta w rozdziale 8 już stanowiła, że władza sądownicza nie może być wykonywana przez władzę prawodawczą ani przez króla, odpowiednika władzy wykonawczej. To udało się w wolnej Polsce przywrócić do konstytucji. Wy dzisiaj chcecie to przekreślić. Dajecie prezydentowi, politykowi możliwość powoływania prezesa Trybunału z co najmniej trzech kandydatów i doprowadzicie do takiej sytuacji, gdzie polityk PiSu, którego przepchnęliście, poseł PiSu, którego przepchnęliście do Trybunału, zostanie z jednym głosem prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Nie wierzymy prezydentowi, który nie przyjmuje ślubowania od trzech sędziów i nie wierzymy prezydentowi, który blokuje za podołanie dzisiejszą. Głos ma poseł Grzegorz Furgo.