Krzysztof Brejza: Ostrzeżenie przed powrotem do jednolitości władzy
Krzysztof Brejza skrytykował działania na sali, zarzucając powrót do zasady jednolitości władzy. W wystąpieniu podkreślił, że obecne decyzje podważają zasadę trójpodziału władz i odwołał się do Trybunału Konstytucyjnego oraz Konstytucji 3 maja.
- Brejza wskazał na sprzeczność w wypowiedziach posła Prokuratora Piotrowicza i zwrócił uwagę, że dziś zarówno politycy, jak i obywatele śledzą działalność Trybunału Konstytucyjnego i przywiązują do niej dużą wagę.
- W swoim wystąpieniu przywołał fragment Konstytucji 3 maja o trzech władzach, argumentując, że to fundamentalna zasada podziału władz, którą – jego zdaniem – obecne działania podważają.
- Brejza stwierdził, że na sali padło stanowisko, iż najwyższym organem władzy jest Sejm, i skrytykował ten kierunek jako powrót do zasady znanej z konstytucji PRL, nazywając takie rozwiązanie „smutnym” i związanym z „ustrojem stalinowskim”.
- Przemówienie zawierało ostrą ocenę konsekwencji decyzji – zdaniem Brejzy „dzisiejszy dzień przejdzie do historii” i będzie analizowany w pracach naukowych. Kończąc wystąpienie, skrytykował obranie innego kierunku politycznego słowami "Wybraliście wschód. Dzięki."
Najważniejsze tezy
- Brejza wskazał na sprzeczność w wypowiedziach posła Prokuratora Piotrowicza i zwrócił uwagę, że dziś zarówno politycy, jak i obywatele śledzą działalność Trybunału Konstytucyjnego i przywiązują do niej dużą wagę.
Odwołanie do Konstytucji 3 maja
- W swoim wystąpieniu przywołał fragment Konstytucji 3 maja o trzech władzach, argumentując, że to fundamentalna zasada podziału władz, którą – jego zdaniem – obecne działania podważają.
Oskarżenie o powrót do jednolitości władzy
- Brejza stwierdził, że na sali padło stanowisko, iż najwyższym organem władzy jest Sejm, i skrytykował ten kierunek jako powrót do zasady znanej z konstytucji PRL, nazywając takie rozwiązanie „smutnym” i związanym z „ustrojem stalinowskim”.
Ocena skutków i retoryka
- Przemówienie zawierało ostrą ocenę konsekwencji decyzji – zdaniem Brejzy „dzisiejszy dzień przejdzie do historii” i będzie analizowany w pracach naukowych. Kończąc wystąpienie, skrytykował obranie innego kierunku politycznego słowami "Wybraliście wschód. Dzięki."
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza ostrzega przed wyborem prezesa TK przez prezydenta
Krzysztof Brejza pyta o prawo aborcyjne i reakcje służb
Krzysztof Brejza: Komisja ds. Służb nie może mieć uprawnień śledczych
Krzysztof Brejza: Ustawa o prawie jazdy - niższe ceny, więcej punktów
Krzysztof Brejza: Kobiety chcą prawo do wyboru, państwo zawodzi
Krzysztof Brejza: Podzieliliście Polaków przy podziale funduszy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Genowefa Tokarska
Genowefa Tokarska: krytyka projektu podatku dochodowego
Jerzy Meysztowicz
Jerzy Meysztowicz w debiucie pyta gdzie jest granica władzy
Ewa Lieder
Ewa Lieder pyta o podstawę prawną odwołań sędziów
Józefa Hrynkiewicz
Józefa Hrynkiewicz pyta o zaginione akta 11,5 mln pracowników
Andrzej Matusiewicz
Andrzej Matusiewicz: sprawozdanie komisji o zmianie regulaminu
Ryszard Petru
Ryszard Petru: Blitzkrieg w Sejmie - krytyka zmiany regulaminu
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję bardzo Panie Marszałku, Pani Premier, Wysoka Izbo. Szanowni Państwo, Pan Poseł Prokurator Piotrowicz jeszcze rok temu w tym miejscu mówił Trzeba jasno powiedzieć, że Trybunał Konstytucyjny ugruntował swoją pozycję w ustroju państwa polskiego. Dziś nie tylko politycy, ale i obywatele śledzą działalność Trybunału Konstytucyjnego, komentują orzeczenia i przywiązują do nich dużą wagę. Mam pytanie, kiedy mówił Pan prawdę, a kiedy Pan kłamał? Bo dzisiaj mówił Pan zupełnie co innego. Szanowni Państwo, z ust jednego z posłów PiS padło Wasze stanowisko godzinę temu na tej sali. Powiedzieliście, że najwyższym organem władzy w Polsce jest Sejm. Ale to jest hasło znane, tkwiące w Waszych umysłach, tkwiące w Waszej świadomości, które wcześniej zostało już wyrażone w pewnym akcie prawnym, który mówił, że najwyższym organem władzy państwowej jest Sejm Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. To jest artykuł 20 tej konstytucji. Smutne, że wracacie do zasady jednolitości władzy w Polsce, zasady narzuconej przez ustrój stalinowski. Ale zacytuję Wam zasadę... Panie pośle, w swoim wystąpieniu odbiega Pan od przedmiotu obrad określonego w porządku dziennym. Zwracam Pana uwagę. Panie marszałku, ja odbiegam od przedmiotu dyskusji. Przecież mówimy o zasadzie podziału władz. Przywołuję Pana do rzeczy. W fundamentalnej zasadzie. Przywołuję Pana do rzeczy. A więc do rzeczy. A więc do rzeczy. Posłuchajcie, bo tego pewnie nie znacie. Aby więc całość państw, wolność obywatelską i porządek społeczności w równej wadze na zawsze zostawały, trzy władze rząd narodu polskiego składać powinny i z woli prawa niniejszego na zawsze składać będą. Co to jest? Z czego? Nie, żaden Paweł. To jest konstytucja 3 maja. To jest zasada podziału władz. Zasada, którą dzisiaj znosicie. I dzisiejszy dzień przejdzie do historii. Studenci będą pisać prace magisterskie. Powstaną habilitację na temat waszego powrotu do zasady jednolitości władzy. Busola wam się pomyliła. Nie ten kierunek. Wybraliście wschód. Dzięki.