Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Brejza: artykuł 20c to 'koń trojański' inwigilacji

Krzysztof Brejza: artykuł 20c to 'koń trojański' inwigilacji

Krzysztof Brejza krytycznie ocenił projekt ustawy, wskazując że artykuł 20c wprowadza mechanizmy szerokiej inwigilacji internautów poprzez przetwarzanie danych internetowych bez kontroli sądowej. Zapowiedział sprzeciw Platformy Obywatelskiej i złożenie wniosku o odrzucenie ustawy, podkreślając możliwość skierowania sprawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Główne zastrzeżenia


W projekcie brak zasad subsydiarności przy przetwarzaniu danych telekomunikacyjnych oraz ochrony tajemnic zawodowych. Artykuł 20c wprowadza pojęcie danych internetowych nieznane polskiemu systemowi prawnemu, co zdaniem mówcy umożliwia służbom szerokie pozyskiwanie informacji bez odpowiednich zabezpieczeń.

Tryb pozyskiwania danych


Brejza alarmował, że służby bez wiedzy i zgody sądu będą mogły uzyskiwać takie dane permanentnie, 24 godziny na dobę - porównując to do mechanizmów "Big Brother". Wymienił, że chodzi nie tylko o informacje o początku i końcu połączenia, ale też o zakres połączenia oraz dane niezbędne do korzystania z usługi.

Zakres ingerencji w aktywność użytkowników


Mówca wskazywał, że nowe regulacje pozwolą na monitorowanie każdego wejścia na wyszukiwarkę, każdej frazy wyszukiwanej oraz aktywności na portalach społecznościowych, przywołując przykład odwiedzin portalu kolekcjonerskiego jako danych pozyskiwanych bez zgody sądu.

Konsekwencje konstytucyjne i prawne


Brejza ocenił, że przepis narusza tajemnicę komunikowania się i przepisy konstytucji. Zapowiedział, że Platforma Obywatelska nie zgodzi się na projekt i rozważy wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego oraz składanie formalnych kroków prawnych.

Odniesienie do wcześniejszych regulacji


Przypomniał, że wcześniej wprowadzono regulacje mające chronić obywateli przed podsłuchami, tak aby sędzia decydujący o kontroli operacyjnej miał wgląd w akta sprawy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo proszę, panie pośredni. Dziękuję. Panie ministrze, całe szczęście nie może pan składać wniosków formalnych w tym momencie. Panie marszałku, panie premierze, omawiany projekt wbrew wyrokowi Trybunału nie zawiera żadnych przepisów chroniących obywateli przed nadużyciem przez służby danych telekomunikacyjnych. Nad tym, na czym pracował Senat w poprzedniej kadencji. Brakuje zasady subsydiarności przy przetwarzaniu danych telekomunikacyjnych, elementarnej ochrony tajemnic zawodowych. Absolutnie nie możemy się zgodzić na to, co państwo proponujecie. Nie możemy zgodzić się na zainfekowanie polskiego internetu koniem trojańskim, jakim ma być artykuł 20c. Chcecie szerokiej inwigilacji Polaków w internecie. Na to zgody Platformy Obywatelskiej nie będzie. Artykuł 20c wprowadza nowe pojęcie przetwarzania tzw. danych internetowych, nieznanych polskiemu systemowi prawnemu. Służby bez wiedzy i zgody sądu, niczym w Big Brotherze, będą mogły uzyskiwać takie dane permanentnie, 24 godziny na dobę. Jakie dane? Nie tylko informacje o początku i końcówce zakończenia połączenia z internetem, to byłoby jeszcze dopuszczalne, ale również informacje o zakresie połączenia. To jest rzecz niebywała. W przepisie jest również dodatkowa informacja, taka, że będą też mogły być pozyskiwane przez klienta dane niezbędne doświadczenia usługi. Na przykład, jeżeli ktoś wchodzi na portal kolekcjonerski, to służba dostanie takie dane bez zgody sądu. Platforma na to się nie zgodzi. Nie zgodzimy się na ten projekt, który pod pozorem tylko realizacji wyroku Trybunału służyć ma inwigilacji internautów. Każdego wejścia na wyszukiwarkę Google, każdej frazy wyszukiwanej, każdej aktywności na portalach społecznościowych. Ja przypomnę, że to za naszych rządów, a po waszej aferze w sprawie gruntowej wprowadziliśmy regulacje chroniące Polaków przed podsłuchami. Tak, żeby sędzia decydując o zgodzie na kontrolę operacyjną miał wgląd w akta sprawy. Wspomniana regulacja, ten artykuł 20c narusza ewidentnie przepisy konstytucji dotyczące chociażby tajemnicy komunikowania się. Jeżeli przeforsujecie państwo, te wszechwładze, państwa w internecie, to Platforma z pewnością wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego. Wierzymy, że Trybunał będzie mógł orzekać w tej sprawie. Nie zgodzimy się na taki wytrych służący do monitoringu aktywności w internecie. Każdego indeksu, każdego zapytania internetowego, wszystkich tych danych, które przesyłane są również za pomocą takich portali, chociażby jak Facebook. Dlatego składamy wniosek o odrzucenie tej ustawy. Dziękuję bardzo.