Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Henryk Siedlaczek: JDSW może przejąć NWR i stworzyć górniczego giganta

Henryk Siedlaczek: JDSW może przejąć NWR i stworzyć górniczego giganta

Henryk Siedlaczek przedstawił koncepcję fuzji grupy kapitałowej JDSW z NWR i argumentował, że takie połączenie mogłoby stworzyć międzynarodowego lidera na rynku węgla koksowego. Opowiadał się za konsolidacją z Bogdanką i podkreślał, że silne wyniki finansowe JDSW oraz wsparcie banków mogłyby umożliwić taką operację.

Teza o fuzji i skali operacji


Analiza przedstawiona przez Siedlaczka opierała się na publicznie dostępnych informacjach i zakładała, że najpierw prowadzi się „operację wywiadowczą”, a potem konkretne działania. Wskazał, że w razie zainteresowania NWR grupa JDSW mogłaby stać się największym graczem na rynku węgla koksowego od granicy rosyjsko-chińskiej do Atlantyku.

Wyniki finansowe JDSW


Siedlaczek przytoczył dane za 2011 rok wskazujące na dobry wynik: 2,105,5 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży 9,376,8 mln zł, co oznaczało wzrost odpowiednio o 40% i 29% w porównaniu z 2010 r. (w 2010 r. zysk netto 1,501,9 mln zł, przychody 7,288,9 mln zł). Zwrócił uwagę, że wyniki finansowe i pozycja rynkowa ułatwiłyby pozyskanie finansowania bankowego.

Inwestycje i bezpieczeństwo wydobycia


W 2011 roku grupa przeznaczyła na inwestycje prawie 1,5 mld zł, czyli wzrost o prawie 60% wobec 2010 r. Inwestycje miały zapewnić wydobycie z nowych pokładów, wdrożenie rozwiązań technicznych podnoszących bezpieczeństwo przy ryzyku wybuchu metanu oraz dalszą konsolidację segmentów grupy.

Problemy NWR i motywacja strategiczna


Siedlaczek podkreślił ograniczone zasoby węgla NWR jako podstawowy problem tej grupy i uznał, że w takiej sytuacji NWR może być zmuszona do sprzedaży. Wskazał też element „patriotyczny” koncepcji oraz fakt wcześniejszej próby wrogiego przejęcia Bogdanki przez NWR jako motyw dodatkowy do konsolidacji ze strony JDSW i Bogdanki.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Jaszczepska Spółka Węglowa analizowała możliwość fuzji z New World Research. Prezes spółki poinformował, że to była analizy ogólnie dostępnych informacji. Nie było natomiast jakichkolwiek rozmów z właścicielami NWR. To jasne, że najpierw prowadzi się operację wywiadowczą, a dopiero później podejmuje się konkretne działania. Gdyby okazało się, że NWR jest wart zainteresowania, grupa kapitałowa JDSW stałaby się największym graczem na rynku węgla koksowego i koksu od granicy rosyjsko-chińskiej do Atlantyku. Gdyby do takiej grupy przyłączyć jeszcze Bogdankę, mielibyśmy giganta górniczego na wielką skalę. Czy to tylko felietonistyczna teoria? Nie. To idea, która z punktu widzenia biznesowego ma ręce i nogi. NWR ma kurczące się zasoby węgla, ale wciąż liczy się w tej branży. Pozycji grupy kapitałowej JDSW nie trzeba reklamować. Bogdanka jest świetną kopalnią z węglem energetycznym. Te trzy firmy górnicze w naturalny sposób uzupełniałyby się. W czasie spadku koniunktury na węgiel koksowy, węgiel energetyczny byłby solidną podporą dla finansów takiego giganta. Do tego trzeba dodać sektor energetyczny JDSW i NWR. Skąd na to pieniądze? W 2011 roku grupa kapitałowa JDSW miała 2,105,5 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży wynoszących 9,376,8 mln zł. To bardzo dobry wynik. Odpowiednio o 40%, 29% więcej niż w 2010 roku. Dla porównania w 2010 roku zysk netto wyniósł 1,501,9 mln zł, natomiast przychody ze sprzedaży 7,288,9 mln zł. Spółka w 2011 roku odnotowała dobry wynik finansowy, m.in. dzięki utrzymaniu się cen węgla koksów na stosunkowo wysokim poziomie oraz osłabieniu kursu złotego w drugiej połowie roku. Oczywiście taki wynik to za mało, żeby przejąć NWR. Jednak pozycja grupy kapitałowej JDSW dotychczasowe wyniki i sukcesy gwarantują, że najpoważniejsze banki zechciałyby taką operację skredytować. Poza tym w tej koncepcji jest element patriotyczny. Jeszcze nie tak dawno NWR chciała dokonać wrogiego przejęcia Bogdanki. Możemy odegrać się i razem z Bogdanką przejąć NWR. Jak Bogdanka nie będzie chciała? Niech to zrobi sama grupa kapitałowa JDSW. Cieszy fakt, że nasza spółka rozwija się. Konsekwentnie konsoliduje grupę. W 2011 roku przeznaczyła na inwestycje prawie 1,5 mld zł. To wzrost o prawie 60% w porównaniu do 2010 roku. Inwestycje związane są z zapewnieniem wydobycia węgla z nowych pokładów, wprowadzeniem dodatkowych rozwiązań technicznych mających podnieść poziom bezpieczeństwa podczas wydobycia węgla z pokładów, gdzie istnieje ryzyko wybuchu metanu oraz konsolidacją segmentów grupy. Większość inwestycji będzie kontynuowana w następnych latach. To oznacza, że firma ma długofalowy plan rozwoju. Dlaczego nie rozszerzyć go poza granice Polski? Jestem przekonany, że wystarczy sensowna koncepcja i konsekwencja w działaniu, a grupa kapitałowa JDSW może stać się globalnym graczem na rynku węgla i koksu. Może tę pozycję osiągnąć nie tylko dzięki inwestycjom w Polsce, ale także inwestycjom zagranicznym. JDSW S.A. naprawdę ma potencjał, żeby stać się jednym z okrętów flagowych polskich marek inwestujących za granicą. Grupa JDSW jest największym producentem wysokiej jakości węgla koksowego typu 35 Hart i znaczącym producentem koksów Unii Europejskiej pod względem wielkości produkcji. Wierzę, że zarząd nie będzie spoczywał na laurach. Sądzę, że akcjonariusze będą motywować menedżerów firmy do ekspansji za granicę. Wbrew pozorom pomysł przejęcia NWR nie jest nierealny. Ta grupa kapitałowa ma podstawowy problem. Ograniczone złoża węgla. Jak chce przeżyć, musi się sprzedać. Dziękuję panu posłowi.