Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: Sondaż 18% - alarm i apel o szeroką debatę

PiS: Sondaż 18% - alarm i apel o szeroką debatę

PiS 2 marca 2026 r. reaguje na spadek poparcia i apeluje o szeroką debatę wewnętrzną po ostatnim sondażu wskazującym 18% poparcia. W wypowiedzi poruszono też zapowiedź prezentacji kandydata na premiera w Krakowie oraz wykluczenie koalicji z Grzegorzem Braunem.

Najważniejsze ustalenia:


PiS wskazuje, że ostatnie badania pokazują spadek poparcia o 7-10 punktów procentowych w porównaniu z wynikiem z 2023 r. Potrzebna jest szeroka dyskusja wewnątrz partii, by odzyskać utracone głosy.

Sondaże i kontekst:


W wypowiedzi odwołano się do różnych badań - niektóre dają niższy wynik (18%), inne wyższe (ok. 27-28%) - i oceniono, że nie można polegać tylko na emocjach czy jednym badaniu. Podkreślono konieczność merytorycznego podejścia do problemów wyborców.

Program zamiast okrzyków:


PiS zwraca uwagę, że odzyskanie elektoratu wymaga odpowiedzi na konkretne potrzeby: politykę mieszkaniową, politykę prorodzinną, wsparcie przedsiębiorców, duże inwestycje infrastrukturalne (CPK, drogi ekspresowe) oraz przyspieszenie informatyzacji administracji - a nie powtarzania uproszczonych haseł.

Koalicje i sobota w Krakowie:


Wskazano, że koalicja z Grzegorzem Braunem jest wykluczona. Jednocześnie pozostają otwarte rozmowy o innych wariantach koalicyjnych po wyborach, gdy będzie wiadomo, jakie poparcie uzyskają poszczególne ugrupowania. Pojawiły się też informacje o zapowiedzi prezentacji kandydata na premiera w Krakowie, którą kierownictwo partii ma potwierdzić.

Konsekwencje:


PiS postuluje szybkie uruchomienie dyskusji programowej i organizacyjnej, by zbudować „szeroki namiot” zdolny odzyskać poparcie z 2023 r. oraz odpowiadać na złożone oczekiwania wyborców.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Paweł Walinowski, Polsat News. To jeszcze o tą sytuację również wewnętrzną w Prawie i Sprawiedliwości i o tą przyszłość. Czy martwi w kontekście przyszłości ten ostatni sondaż 18%, czyli dość mało, jeśli spojrzymy w badaniu sobotę dla Prawa i Sprawiedliwości, dochodzi do tego, że te obie konfederacje mają więcej niż Prawo i Sprawiedliwość. To na prawicy ciekawa sytuacja. No i jeszcze o to, co wydarzy się w sobotę, bo jak rozumiem w Krakowie, siódmego w sobotę prezentacja kandydata na premiera. To możesz tego nam potwierdzić. Nie mogę tego potwierdzić, bo nie mam takiej informacji. Natomiast co do sondażu, panie redaktorze, w tym samym czasie sondaże pojawiają się po 27-28 dla Prawa i Sprawiedliwości. Czyli nie martwi was to? Nie, oczywiście mnie martwi to, że była jasność. To wielokrotnie też mówiłem. Dlatego uważam, że potrzebna nam jest duża dyskusja wewnątrz partii, w szerokim gronie, ponieważ my mamy poparcie około 7-10% mniejsze, punktów procentowych mniejsze niż w roku 2023. Czyli w sytuacji wyborów ostatnich parlamentarnych. I w związku z tym ta sytuacja wymaga refleksji i zastanowienia się, w jakim kierunku Prawo i Sprawiedliwość powinno iść, żeby odzyskać to poparcie, które mieliśmy w roku 2023. Zauważmy, wtedy oczywiście my nie rządziliśmy dlatego, że nie mieliśmy koalicjanta, natomiast wygraliśmy wybory. Kilka punktów procentowych ponad Platformę Obywatelską, a pomimo tego, że Platforma rządzi bardzo słabo, nie dowodzi swoich obietnic wyborczych, już mija ponad dwa lata, to poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości spadło. I w związku z tym ta refleksja wewnątrz partii powinna być właśnie dlatego. A ja jestem pewien uznania dla Pana powagi, jak Pan mówi o sondażu CBOS-u. Taki sondaż był, Panie Ministrze. Pan redaktor faktografii. Odpornością na emocje. Wiele rzeczy trzeba mówić z kamienną twarzą. Robi Pan to doskonale. Świczyłem. To powstaje jakby przy lampce wina między Szłapką a Tuskiem, a Pan mówi o powadze badania merytorycznego. Nie tylko sondaże CBOS-u jakoś specjalnie optymistycznie nie nastrajają. To nie jest tak, że to jest tylko jeden sondaż. Nie przesadzajmy. Zdaje się ostatni. Są granice szaleństwa. Zaraz PSL wyjdzie na prowadzenie, na litość boską. Nie no, PSL też tak średnio. To wracając jeszcze do tej soboty, bo tutaj pojawia się dużo takich spekulacji, że rzeczywiście sobota w Krakowie to będzie konwencja Prawa i Sprawiedliwości i to będzie kandydat na premiera. Czy tutaj można coś na ten temat powiedzieć? Czy to jest informacja, którą możecie Panowie potwierdzić? Taka jest zapowiedź. Takie są informacje, które słyszymy od kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Więc czekamy na tę decyzję. Przygotowujemy się do tego wydarzenia. A propos szukania poparcia, bo Pan minister Miller o tym mówił, że trzeba te punkty procentowe odzyskać, to będziecie ich szukać bardziej na prawo, bo wiele wskazuje na to, że bardziej radykalne ugrupowania, jeżeli chodzi o radykalizm w rozumieniu, może innego słowa użyję, bardziej zdecydowane prawicowe ugrupowania, trochę Wam tych punktów procentowych zabrakły. Czy to jest zaostrzenie kursu w prawą stronę? To jest odpowiedź? Panie redaktorze, przede wszystkim zacznijmy od jednej rzeczy, że scena polityczna i poparcie wyborców nie działa w tak prosty sposób, jakby to chcieli zobaczyć niektórzy na wykresie kołowym czy półkołowym. Jak patrzymy sobie na Sejm. To nie jest tak, że na przykład wszyscy wyborcy konfederacji są, nie wiem, w cudzysłowie bardziej prawicowi niż. W ogóle definicja prawicowości to już w ogóle jest jakby jeszcze inną kwestią zupełnie. W związku z tym to tak nie działa. Tak nie działa, że na prawo lub do centrum bardziej. To jest dużo bardziej skomplikowane. Odpowiadać trzeba na poszczególne sektorowe problemy wyborców, czyli na przykład dotyczące chociażby polityki mieszkaniowej czy dotyczące kwestii polityki prorodziny, czy kwestii przedsiębiorców, czy kwestii związanych z budową dużej infrastruktury, takie jak CPK, czy drogi ekspresowe, czy informatyzacji, przyspieszenia działania w administracji. To wbrew pozorom nie ma takich prostych barw prawica, lewica. Jest w Polsce dużo osób, które deklarują się jako osoby prawicowe, ale to nie znaczy, że będą głosowały na konfederację czy Grzegorza Brauna. Szukają za to w prawej sprawiedliwości odpowiedzi takiej bardzo merytorycznej, z konkretnym programem, a nie tylko z głośnymi hasłami. I to jest naszym zdaniem wyzwanie, które przed naszą formacją stoi. Jeżeli chcemy mieć poparcie na poziomie 305%, czyli tak jak w 2023 roku lub wyższym, to nie da się w inny sposób zbudować tego poparcia niż właśnie poprzez szeroki namiot. Ja panu podam na przykładzie, jak ktoś mówi niemądre rzeczy, to znaczy my dla zdobycia elektoratu tych partii, które te niemądre rzeczy mówią, nie możemy powtarzać tych niemądrych rzeczy, tylko musimy tłumaczyć, że oni mówią niemądrze. I jakby na tym polega ta filozofia. To znaczy nie powinniśmy mówić głosem ludzi niemądrych, jeżeli oni mówią głupoty, chociażby po prawej stronie. W związku z tym musimy przekonywać, że mamy inne poglądy, musimy przekonywać, że oni są w błędzie, musimy przekonywać, że racjonalność w tym wszystkim powinna być zachowana. A jeżeli to się nie uda, jeżeli ten układ sił będzie taki, jaki jest, no to koalicja wchodzi w grę? Ale z kim? Z konfederacją na przykład, z konfederacją tą pośrodku, nie z konfederacją Korony Polskiej. To wiem, że na pewno nie. Znaczy my wykluczamy koalicję z Grzegorzem Braunem, to mówimy jasno, deklarujemy to wprost. Natomiast o innych wariantach koalicyjnych to będziemy rozmawiać, jeżeli będą wybory, jak będą wybory, prawda? Jak będzie wiadomo, kto jakiego poparcia uzyskał, no bo wtedy się siada do programu wyborczego, do tego, co można wspólnie zrobić i o tym można dyskutować wtedy. Dziękuję. Oklaski

---