Bogdan Zdrojewski apeluje o wyważone przekazy o służbie zdrowia
Bogdan Zdrojewski w wystąpieniu w Senacie apelował o wyważone przekazy dotyczące stanu służby zdrowia i pandemii. Podkreślił konieczność precyzyjnych informacji, które nie zniechęcają pacjentów do niezbędnych zabiegów, zwłaszcza onkologicznych.
W swoim wystąpieniu Zdrojewski wskazał, że liczne przekazy o fatalnym stanie służby zdrowia i ryzyku zakażenia koronawirusem skłaniają wielu pacjentów do odkładania zabiegów i wizyt diagnostycznych. Przytoczył przykład znajomych, spośród których tylko jedna osoba zdecydowała się na zabieg chirurgiczny, a reszta rezygnowała z zabiegów z obawy przed zakażeniem i obciążeniem systemu.
Mówca zaznaczył, że nie jest lekarzem i podkreślił potrzebę równowagi w debacie publicznej między opiniami środowisk medycznych a potrzebami pacjentów. Zaapelował o odpowiedzialność za słowa i precyzję w przekazach, tak aby działania edukacyjne i proszczepionkowe nie zniechęcały do korzystania z opieki zdrowotnej.
Zdrojewski zwrócił szczególną uwagę na osoby wymagające pilnych procedur, zwłaszcza pacjentów onkologicznych, których diagnostyka i leczenie nie mogą być odkładane. Zaznaczył, że nadmierne obawy społeczne mogą mieć wpływ na ponadnormatywną śmiertelność poprzez opóźnione rozpoznania i zabiegi.
W konkluzji Zdrojewski zaapelował do Senatu o wysoką odpowiedzialność za formułowane oceny i komunikaty. Wezwał, by równolegle prowadzić akcje edukacyjne i proszczepionkowe oraz zapewniać jasne informacje dla tych pacjentów, którzy muszą trafić do służby zdrowia i nie mogą odkładać leczenia.
Skutki odkładania zabiegów
W swoim wystąpieniu Zdrojewski wskazał, że liczne przekazy o fatalnym stanie służby zdrowia i ryzyku zakażenia koronawirusem skłaniają wielu pacjentów do odkładania zabiegów i wizyt diagnostycznych. Przytoczył przykład znajomych, spośród których tylko jedna osoba zdecydowała się na zabieg chirurgiczny, a reszta rezygnowała z zabiegów z obawy przed zakażeniem i obciążeniem systemu.
Równowaga między głosami lekarzy i pacjentów
Mówca zaznaczył, że nie jest lekarzem i podkreślił potrzebę równowagi w debacie publicznej między opiniami środowisk medycznych a potrzebami pacjentów. Zaapelował o odpowiedzialność za słowa i precyzję w przekazach, tak aby działania edukacyjne i proszczepionkowe nie zniechęcały do korzystania z opieki zdrowotnej.
Bezpieczeństwo pacjentów onkologicznych
Zdrojewski zwrócił szczególną uwagę na osoby wymagające pilnych procedur, zwłaszcza pacjentów onkologicznych, których diagnostyka i leczenie nie mogą być odkładane. Zaznaczył, że nadmierne obawy społeczne mogą mieć wpływ na ponadnormatywną śmiertelność poprzez opóźnione rozpoznania i zabiegi.
Apel do Senatu o precyzję przekazu
W konkluzji Zdrojewski zaapelował do Senatu o wysoką odpowiedzialność za formułowane oceny i komunikaty. Wezwał, by równolegle prowadzić akcje edukacyjne i proszczepionkowe oraz zapewniać jasne informacje dla tych pacjentów, którzy muszą trafić do służby zdrowia i nie mogą odkładać leczenia.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bogdan Zdrojewski o dystansie Polski od UE i kosztach tej polityki
Bogdan Zdrojewski pyta o skutki finansowe nowelizacji
Bogdan Zdrojewski pyta o druk banknotów i wybór banków
Bogdan Zdrojewski: Wyjaśnia wyliczenia strat gmin — 500 mln zamiast 200-250 mln
Bogdan Zdrojewski: Zawiódł człowiek, nie zmiany klimatyczne
Bogdan Zdrojewski: Komisja za ustawą łagodzącą skutki ewaluacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Grzegorz Lorek
Grzegorz Lorek ostro o przewodniku Komisji Europejskiej ws. Bożego Narodzenia
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke: Epidemia to biznes, trzeba zmienić ustrój
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień krytykuje Angelę Merkel: Nord Stream 2 zagraża Europie
Aleksander Mrówczyński
Aleksander Mrówczyński wspomina Jolantę Szczepińską i jej służbę
Ewa Matecka
Ewa Matecka przedstawia poprawki Senatu do nowelizacji kodeksów
Małgorzata Tracz
Małgorzata Tracz: Radykałowie blokują politykę klimatyczną UE
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Senacie, powinienem zacząć tradycyjnie, jak na takich debatach się zaczyna, czyli ja jako lekarz. Postanowiłem zabrać głos, bo nie jestem lekarzem i zacznę prowokacyjnie, bo marzę o sytuacji takiej, aby o służbie zdrowia, o problemach medycznych była pewna równowaga w wypowiedziach pomiędzy lekarzami, a pacjentami, czy potencjalnymi pacjentami. Będę mówić trochę prowokacyjnie, dlatego że to, co jest przedmiotem mojego doświadczenia, doświadczenia takiego społecznego, to jest skutek licznych przekazów, rozmaitych przekazów, nie tylko z tej stali, że stan służby zdrowia jest fatalny, że umierają lekarze, pielęgniarze, pielęgniarki, że mamy zapaść w służbie zdrowia i to kontynuowane w rozmaitych przekazach, także medialnych, powoduje, że bardzo duża grupa pacjentów rezygnuje, czy odkłada rozmaite zabiegi. Wśród moich najbliższych, znajomych, przyjaciół, kilkanaście osób odłożyło rozmaite zabiegi z powodu opinii, iż po pierwsze łatwo mogą złapać koronawirusa podczas pobytu w szpitalu, ale także, że stan służby zdrowia jest na takim etapie, że oni sami swoją osobą dołożą jej zbędny, dodatkowy ciężar w bardzo trudnych czasach. Tylko jedna osoba ze znajomych zdecydowała się na zabieg, o ile pamiętam, to był zabieg chirurgiczny, chodziło o kolano. Wszyscy pozostali odkładają. Bardzo mi zależy, aby właśnie w Senacie ta odpowiedzialność za słowa i pewne oceny była na tyle wysoka, abyśmy zdawali sobie sprawę, że oprócz tych akcji proszczepionkowych, akcji edukacyjnych, abyśmy byli precyzyjni w informacjach i pamiętali o tych, którzy nie mogą odkładać zabiegów. Przede wszystkim tych onkologicznych. Abyśmy występowali w imieniu tych pacjentów, którzy muszą czuć się pewni w objęciach służby zdrowia. Abyśmy nie byli też źródłem w przekazach tych odłożonych, rozmaitych wizyt, także diagnostycznych, bo ta ponadnormatywna śmiertelność ma także w tym swoje źródło. Dziś mój apel jest przede wszystkim taki, aby precyzja naszych informacji miała równowagę, jeżeli chodzi o stan pandemii i także konieczność zabezpieczenia interesu wszystkich tych pacjentów, którzy muszą trafić do służby zdrowia, muszą trafić na zabiegi, muszą być diagnozowani, bo ich los jest uwarunkowany opinią o służbie zdrowia jako takiej. Dziękuję bardzo.