Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Bogdan Zdrojewski o rozpiętości nadzoru i braku limitów

Bogdan Zdrojewski o rozpiętości nadzoru i braku limitów

Bogdan Zdrojewski odniósł się do rozpiętości kompetencji nadzoru nad laboratoriami i nad sposobami wydawania środków, wskazując na brak uprawnień ministra zdrowia do określania limitów. Zajął stanowisko, że rozwiązanie to wynika z przebiegu dyskusji i pośpiechu przy uchwalaniu przepisów, co tworzy luki w mechanizmach kontroli.

Najważniejsze ustalenia


Zdrojewski podkreślił, że istnieje rozpiętość między nadzorem merytorycznym nad laboratoriami a nadzorem nad wydatkowaniem środków, przez co brak jest spójnych mechanizmów ustalania i egzekwowania limitów.

Przyczyny rozpiętości


Według niego rozpiętość wynika z przebiegu dyskusji parlamentarnych i decyzji, by nie nadawać ministrowi zdrowia kompetencji do ustalania dokładnych limitów — tłumaczono to koniecznością szybkiego uchwalenia przepisów.

Przykłady luki w kontroli


W wystąpieniu przytoczono przykłady badań, takich jak rezonans magnetyczny, które są nielimitowane, co zdaniem Zdrojewskiego oznacza brak obowiązującego mechanizmu kontroli i odpowiednich przepisów.

Konsekwencje i dalsze kroki


Zdrojewski stwierdził, że sprawa wymaga regulacji i powinna być ponownie podjęta, ponieważ obecne rozwiązania przenoszą część obowiązków do podmiotów, które nie będą ich wykonywać, co utrudnia nadzór i kontrolę.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie senatorze, wspólnie uczestniczyliśmy w tej komisji, wspólnie wysłuchiwaliśmy uzasadnienia dla tej rozpiętości, nad którą Pan tak łatwo przemknął. Mówię tu o rozpiętości pomiędzy kompetencjami nadzoru, nadzoru merytorycznego nad laboratoriami, a jednoczesnego nadzoru nad sposobami wydawania środków finansowych. Z czego wynika ta rozpiętość? Dlaczego akurat pozostawiono takie rozwiązanie? Moim zdaniem wynika to z przebiegu dyskusji, że mimo, że było dużo czasu na to, żeby tę sprawę przeprowadzić już bez takich kontrowersji, to jednak nie dano ministrowi zdrowia kompetencji do określenia takich limitów. Po prostu jeżeli coś podlega ministerstwu zdrowia, ministerstwo zdrowia na pewne zakresy nie ustala takich dokładnych limitów i nie ma takich możliwości potem kontrolowania ich. Tak jak na przykład były podawane przykłady takich badań jak rezonans magnetyczny czy inne, które są nielimitowane i w związku z czym nie ma mechanizmu takiej kontroli, nie ma takich przepisów. No i niewątpliwie jest to takie przeniesienie części obowiązków do ministerstwa, które się już ma tym nie zajmować, ale no tłumaczono to tym, że już czasu nie ma, trzeba szybko uchwalić i pewnie tak jak zaznaczyłem ta sprawa będzie podjęta, ponieważ no to wymaga regulacji. Także no więcej wytłumaczeń tego stanu rzeczy nie przedstawiono. Bardzo dziękuję.